Pytania do wydawnictwa i plany wydawnicze (v.5.0)

Tu znajdziesz wszystko to co na forum zaistniało, a nikt już nie chce o tym dyskutować.

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: atryda_paul » 04 lutego 2014, 23:46 - wt

Panie Andrzeju, wiem, że planowane/przymierzane do wydania książki stanowią już spory balast do zrzucenia na księgarskie półki ale chciałem zapytać czy rozważa Pan wydanie jakichkolwiek pozycji poniższych autorów:
- Peter Straub,
- Richard Morgan,
- John Scalzi,
- Roger Zelazny,
- ewentualnie wznowienie, bo jak wiadomo ukazała się tylko pierwsza księga James Barclay,- Ascendenci Estorei.
atryda_paul
Puszkin
 
Posty: 208
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Arrakis

Postautor: Waldemar » 04 lutego 2014, 23:46 - wt

Dołączam się do poprzedniego maila - pytanie o potencjalnych autorów, którzy mogliby ewentualnie w jakiejś przyszłości pojawić się w ofercie Maga:Ted Kosmatka, Rudy Rucker, Paul Melko, Thobias Buckell . No i chyba w tym miesiącu pojawiła się nowa powieść Cliva Barkera :D
Waldemar
Czytacz
 
Posty: 27
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Andrzej Miszkurka » 05 lutego 2014, 23:46 - śr

atryda_paul pisze:Panie Andrzeju, wiem, że planowane/przymierzane do wydania książki stanowią już spory balast do zrzucenia na księgarskie półki ale chciałem zapytać czy rozważa Pan wydanie jakichkolwiek pozycji poniższych autorów:
- Peter Straub,
- Richard Morgan,
- John Scalzi,
- Roger Zelazny,
- ewentualnie wznowienie, bo jak wiadomo ukazała się tylko pierwsza księga James Barclay,- Ascendenci Estorei.


Nie.

Waldemar pisze:Dołączam się do poprzedniego maila - pytanie o potencjalnych autorów, którzy mogliby ewentualnie w jakiejś przyszłości pojawić się w ofercie Maga:Ted Kosmatka, Rudy Rucker, Paul Melko, Thobias Buckell.


Nie.
Andrzej Miszkurka
Redaktor
 
Posty: 2991
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: DS64 » 05 lutego 2014, 23:46 - śr

Czy Naczelny zgodzi się z tezą, że w ostatnim czasie Mag nieco traci zainteresowanie klasyczną, czy jak kto woli twardszą odmianą SF? Taki przynajmniej wniosek nasuwa mi się na podstawie obserwacji ostatnio wydawanych (i zapowiadanych) tytułów. Dominują pozycje: 1) fantasy, 2) fantasy dla młodzieży, 3) serii UW, która trafia w gusta specyficznego odbiorcy (wielu znanych mi zjadaczy SF omija UW szerokim łukiem).
A co do klasycznej SF:
- space opera jest w odwrocie (Hamilton i Reynolds - tylko końcówki);
- Simmons, Stephenson (i paru innych) - wyszło praktycznie wszystko co było bardziej interesującego w gatunku;
- autorzy klasyczni (także w znaczeniu pokoleniowym) - tu Mag odsyła czytelników do Solarisa i innych wydawnictw;
- z nowych nabytków zauważyłem Cobley'a i McAuley'a, może jeszcze kogoś przeoczyłem...
W związku z taką konstatacją, nasuwają mi się dwa pytania:
1) czy ten odwrót od nurtu twardo-klasyczno-tradycyjnego jest tylko chwilowym (kilkumiesięcznym) wahnięciem w stosunku do wieloletniej średniej, czy też zwiastuje określony trend?
2) czy są czynione starania o pozyskanie nowych (przynajmniej dla Mag'a) autorów? (jeśli tak, to może dałoby się uchylić kawałek przysłowiowego rąbka w kwestii nazwisk...).
DS64
Pisarczyk
 
Posty: 69
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Cobley

Postautor: Montgomery » 05 lutego 2014, 23:46 - śr

Jest jeszcze Cobley, to jak najbardziej klasyczna space opera :)

DS64 pisze:Czy Naczelny zgodzi się z tezą, że w ostatnim czasie Mag nieco traci zainteresowanie klasyczną, czy jak kto woli twardszą odmianą SF? Taki przynajmniej wniosek nasuwa mi się na podstawie obserwacji ostatnio wydawanych (i zapowiadanych) tytułów. Dominują pozycje: 1) fantasy, 2) fantasy dla młodzieży, 3) serii UW, która trafia w gusta specyficznego odbiorcy (wielu znanych mi zjadaczy SF omija UW szerokim łukiem).
A co do klasycznej SF:
- space opera jest w odwrocie (Hamilton i Reynolds - tylko końcówki);
- Simmons, Stephenson (i paru innych) - wyszło praktycznie wszystko co było bardziej interesującego w gatunku;
- autorzy klasyczni (także w znaczeniu pokoleniowym) - tu Mag odsyła czytelników do Solarisa i innych wydawnictw;
- z nowych nabytków zauważyłem Cobley'a i McAuley'a, może jeszcze kogoś przeoczyłem...
W związku z taką konstatacją, nasuwają mi się dwa pytania:
1) czy ten odwrót od nurtu twardo-klasyczno-tradycyjnego jest tylko chwilowym (kilkumiesięcznym) wahnięciem w stosunku do wieloletniej średniej, czy też zwiastuje określony trend?
2) czy są czynione starania o pozyskanie nowych (przynajmniej dla Mag'a) autorów? (jeśli tak, to może dałoby się uchylić kawałek przysłowiowego rąbka w kwestii nazwisk...).
Montgomery
Skryba
 
Posty: 110
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

:)

Postautor: Montgomery » 05 lutego 2014, 23:46 - śr

Panie Andrzeju, jak idzie walka ze szwankującą stroną ?? To już drugi tydzień jak nie działa poprawnie.
Montgomery
Skryba
 
Posty: 110
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Shadowmage » 05 lutego 2014, 23:46 - śr

DS64--> AM już parę razy pisał, że wydawanie SF to zwykle finansowy strzał w stopę, a nawet do UW trafia trochę na doczepkę. Nie dziwi więc, że wydawane jest rzadko. Inna sprawa, że wcale tak dużo ciekawego sf nie wychodzi obecnie.
Poza tym trzeba trzymać kciuki za serię klasyki, bo tam pewnie trochę SF się ukaże.

A skoro o niej mowa, to tak całkowicie hipotetycznie ile tytułów z tej listy miałoby szansę się w niej znaleźć?
http://fandsfblog.pl/post/75494670008
Obrazek
Ględzenie Shadowa - mój blog
Awatar użytkownika
Shadowmage
Wielki AQ
 
Posty: 1082
Rejestracja: 04 września 2005, 23:46 - ndz

Postautor: Andrzej Miszkurka » 05 lutego 2014, 23:46 - śr

DS64 pisze:Czy Naczelny zgodzi się z tezą, że w ostatnim czasie Mag nieco traci zainteresowanie klasyczną, czy jak kto woli twardszą odmianą SF? Taki przynajmniej wniosek nasuwa mi się na podstawie obserwacji ostatnio wydawanych (i zapowiadanych) tytułów. Dominują pozycje: 1) fantasy, 2) fantasy dla młodzieży, 3) serii UW, która trafia w gusta specyficznego odbiorcy (wielu znanych mi zjadaczy SF omija UW szerokim łukiem).
A co do klasycznej SF:
- space opera jest w odwrocie (Hamilton i Reynolds - tylko końcówki);
- Simmons, Stephenson (i paru innych) - wyszło praktycznie wszystko co było bardziej interesującego w gatunku;
- autorzy klasyczni (także w znaczeniu pokoleniowym) - tu Mag odsyła czytelników do Solarisa i innych wydawnictw;
- z nowych nabytków zauważyłem Cobley'a i McAuley'a, może jeszcze kogoś przeoczyłem...
W związku z taką konstatacją, nasuwają mi się dwa pytania:
1) czy ten odwrót od nurtu twardo-klasyczno-tradycyjnego jest tylko chwilowym (kilkumiesięcznym) wahnięciem w stosunku do wieloletniej średniej, czy też zwiastuje określony trend?
2) czy są czynione starania o pozyskanie nowych (przynajmniej dla Mag'a) autorów? (jeśli tak, to może dałoby się uchylić kawałek przysłowiowego rąbka w kwestii nazwisk...).


Nie zgodzę się. To zainteresowanie nie było nigdy nadzwyczajne. Wydaje mi się, że tytułów jest tyle samo, tylko że wydajemy teraz kilkadziesiąt książek, a nie kilkanaście i sf nie urosła proporcjonalnie.

Obecnie mamy Cobleya, MacAuleya, Becketta, Wattsa (celowo nie wymieniam Hamiltona i Reynoldsa), ciągle Simmonsa, McDonalda, Stephensona (którego nowa powieść będzie należała do gatunku sf właśnie), Bacigalupiego (kupiliśmy Water Knife). W perspektywie jest jeszcze 2-3 autorów, ale wspomnę o nich, jak na odpowiednich dokumentach znajdą się podpisy. Przypomnę też, że przed momentem wznowiliśmy całego Donaldsona i skończyliśmy Farmera.

I jeszcze słówko na temat klasyki, bo chyba nigdy tego otwarcie nie napisałem. Lubię najbardziej fantastykę napisaną w ciągu ostatnich 30 lat, chyba przeciwnie, niż Wojtek. Stąd też widoczna od zawsze różnica programowa.

Shadowmage pisze:DS64--> AM już parę razy pisał, że wydawanie SF to zwykle finansowy strzał w stopę, a nawet do UW trafia trochę na doczepkę. Nie dziwi więc, że wydawane jest rzadko. Inna sprawa, że wcale tak dużo ciekawego sf nie wychodzi obecnie.
Poza tym trzeba trzymać kciuki za serię klasyki, bo tam pewnie trochę SF się ukaże.

A skoro o niej mowa, to tak całkowicie hipotetycznie ile tytułów z tej listy miałoby szansę się w niej znaleźć?
http://fandsfblog.pl/post/75494670008


Kilka :). Na przykład Pavane byłoby w pierwszej trójce. To jedna z moich ulubionych historii alternatywnych. Zresztą mieliśmy ją już wydać w 97 albo 98, ale przepadła, jak Egan, "Jack Faust" Swanwicka, "Involution Ocean" Sterlinga, "Chaotyczne akty bezsensownej przemocy" Womacka czy "Replay" Grimwooda. Piotruś Cholewa do dzisiaj ma mój egzemplarz. Może jeszcze się przyda :).
Andrzej Miszkurka
Redaktor
 
Posty: 2991
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: Behalior » 05 lutego 2014, 23:46 - śr

Witam,

Pytanie mam co do "Accelerando" Strossa - czy planowany w najbliższej przyszłości jest jakiś dodruk?
Awatar użytkownika
Behalior
Przechodzień
 
Posty: 3
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Kalevala » 05 lutego 2014, 23:46 - śr

Dodruk? Nigdy w życiu :D
Awatar użytkownika
Kalevala
Przechodzień
 
Posty: 12
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: niepco » 05 lutego 2014, 23:46 - śr

Behalior pisze:Witam,

Pytanie mam co do "Accelerando" Strossa - czy planowany w najbliższej przyszłości jest jakiś dodruk?



Zasadą jest brak dodruków w UW.
I'm not singing for the future
I'm not dreaming of the past
I'm not talking of the first time
I never think about the last

Shane MacGowan
Awatar użytkownika
niepco
Cthulhu
 
Posty: 506
Rejestracja: 01 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: Antiquitatis Genus Crosniensis

Postautor: Behalior » 05 lutego 2014, 23:46 - śr

Hmm ... to już nigdy nie będzie tego w ramach wyd. Mag?
Awatar użytkownika
Behalior
Przechodzień
 
Posty: 3
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Kalevala » 05 lutego 2014, 23:46 - śr

TEORETYCZNIE kiedyś mogłoby być, ale jako nowe wydanie, nie dodruk. Patrząc na przedstawione plany wydawnictwa, to raczej w najbliższej przyszłości spodziewać się nie można.
Awatar użytkownika
Kalevala
Przechodzień
 
Posty: 12
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: ASX76 » 05 lutego 2014, 23:46 - śr

Ani w bliższej, ani w dalszej. :wink:
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: Behalior » 05 lutego 2014, 23:46 - śr

To już dobrze dobrze ... już wiem ,że nie pozostało nic innego tylko kraść z bibliotek :(
Awatar użytkownika
Behalior
Przechodzień
 
Posty: 3
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

PoprzedniaNastępna

Wróć do Przejrzyj zanim napiszesz...

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron