Peter Watts

Zadawajcie pytania, ciekawe informacje itp

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: pizaro » 16 października 2011, 23:46 - ndz

Relacja Petera Watts'a z udziału w zielonogórskich Bachanaliach
http://www.rifters.com/crawl/?p=2300
pizaro
Jeszcze nienarodzony
 
Posty: 356
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Janusz S. » 16 października 2011, 23:46 - ndz

pizaro pisze:Relacja Petera Watts'a z udziału w zielonogórskich Bachanaliach
http://www.rifters.com/crawl/?p=2300

Dzięki za linka - uśmiałem się z jego straszliwych przygód w PL. To bardzo odświeżające przeczytać jak widzi nas ktoś z zewnątrz. Co prawda Watts pomylił się chyba co do Jezusa z plakatu, ale relacja jest pierwszej klasy.
Janusz S.
 

Postautor: pizaro » 17 października 2011, 23:46 - pn

W sieci do obejrzenia okładka Wiru. Mam mieszane uczucia co do tego eye-candy, jak to ujeła redakcja, projektu :cry:
pizaro
Jeszcze nienarodzony
 
Posty: 356
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: AJ » 17 października 2011, 23:46 - pn

pizaro pisze:W sieci do obejrzenia okładka Wiru. Mam mieszane uczucia co do tego eye-candy, jak to ujeła redakcja, projektu :cry:

pizaro, każde zdanie jest ciekawe (pozwala coś zmienić), więc zachęcam do rozwinięcia myśli. :)
AJ
Czytacz
 
Posty: 18
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Rusłan » 17 października 2011, 23:46 - pn

Wtrącę swoje trzy grosze - moim zdaniem lepiej by to wyglądało gdyby postać była odwrócona tyłem (całkiem, bez widocznej twarzy) i nieco oddalona (żeby wygląadała jakby szła w stronę brzegu). Poza tym kontrast pomiędzy obrazkiem a tłem mógłby być mniejszy (lub przejście miedzy nimi łagodniejsze, bardziej stopniowane).
Awatar użytkownika
Rusłan
Bezimenny
 
Posty: 757
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: AJ » 17 października 2011, 23:46 - pn

Rusłan pisze:Wtrącę swoje trzy grosze - moim zdaniem lepiej by to wyglądało gdyby postać była odwrócona tyłem (całkiem, bez widocznej twarzy) i nieco oddalona. Poza tym kontrast pomiędzy obrazkiem a tłem mógłby być mniejszy (lub przejście miedzy nimi łagodniejsze, bardziej stopniowane).

Mogę jedynie potwierdzić, że dzisiaj rano dokładnie takie instrukcje (tylko bez oddalania postaci) zostały przekazane grafikowi. :)
AJ
Czytacz
 
Posty: 18
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Rusłan » 17 października 2011, 23:46 - pn

Heh. Widzę, że z moim zmysłem plastycznym nie jest jeszcze tak źle :D
Awatar użytkownika
Rusłan
Bezimenny
 
Posty: 757
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: AJ » 17 października 2011, 23:46 - pn

Rusłan pisze:Heh. Widzę, że z moim zmysłem plastycznym nie jest jeszcze tak źle :D

Hah! No tak, zobaczymy jeszcze tylko, co z tego wyjdzie. ;)
AJ
Czytacz
 
Posty: 18
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Rusłan » 17 października 2011, 23:46 - pn

Czekam z niecierpliwością. Swoja drogą to fajnie, że wydawnictwo jest otwarte na opinie czytelników w takich kwestiach jak okładka. Gdyby tak było częściej można byłoby uniknąć wielu graficznych "potworków". Brawo dla "Ars Machiny" :)
Awatar użytkownika
Rusłan
Bezimenny
 
Posty: 757
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: pizaro » 17 października 2011, 23:46 - pn

Całkowicie zgadzam się z wizją okładki przedstawioną przez Rusłana. Upostaciowana Clarke nie trafia do mnie - bohaterka to nie ten typ laski a na tej okładce wygląda prawie jak z Baywatch. Stonowana i mroczna okładka Rozgwiazdy poprzez swój brak dosłowności idealnie korespondowała z jej treścią. Generalnie jestem przeciwnikiem jarmarcznych okładek, które kojarzą mi się z pulpą i tanią, nachalną reklamą. Idealne są włąśnie dla mnie okładki Uczty Wyobraźni - mnie osobiście zachęcające do sięgnięcia po książkę a nie zniechęcające do niej. Dobra i uznana SF ze swoimi aspiracjami do wyrwania się z ram gatunku sczególnie powinna dbać o swoją wizualną stronę. Ciągłe epatowanie na okładkach typowymi od lat atrybutami sf czy fantasy ( rakiety, herosi, miecze) powoduje, że okładki stają się banalnie nudne i nierozpoznawalne. I nie są dla mnie słodyczą dla oczu.
pizaro
Jeszcze nienarodzony
 
Posty: 356
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: grubshy » 17 października 2011, 23:46 - pn

Wg. mnie albo wlosy powinny byc mokre, albo widoczny powinien byc jakis kaptur cy cus.
No i gdzie sa gogle/oczy, ktorych ponoc prawie nie zdejmowali?
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.
Awatar użytkownika
grubshy
Wielki AQ
 
Posty: 1166
Rejestracja: 16 lutego 2007, 23:46 - pt
Lokalizacja: Ja tutejszy...

Postautor: Janusz S. » 17 października 2011, 23:46 - pn

A kolorystyka się wam podoba? Nie znając treści trudno narzekać, ale narzucają mi się skojarzenia z wszechogarniającym pożarem.
Janusz S.
 

Postautor: AJ » 17 października 2011, 23:46 - pn

Janusz S. pisze:A kolorystyka się wam podoba? Nie znając treści trudno narzekać, ale narzucają mi się skojarzenia z wszechogarniającym pożarem.

I tym skojarzeniem trafiasz w "dziesiątkę". :)
AJ
Czytacz
 
Posty: 18
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Janusz S. » 18 października 2011, 23:46 - wt

AJ pisze:I tym skojarzeniem trafiasz w "dziesiątkę". :)


W pierwszej chwili pożałowałem, że z okładki znika mroczna kolorystyka i atmosfera z "Rozgwiazdy" i chciałem protestować przeciwko ogólnemu poczerwienieniu grafiki, ale wygląda na to, że nie mam już argumentów :)
Janusz S.
 

Postautor: AJ » 19 października 2011, 23:46 - śr

Dla osób, którym zadrżało serce podczas patrzenia na poprzednią wersję okładki, proponujemy rzucić okiem na nową ilustrację.
AJ
Czytacz
 
Posty: 18
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania do wydawnictwa

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości