Glen Cook

Piszcie o wszystkich których kochacie, cenicie, podziwiacie...

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: mec » 20 stycznia 2007, 23:46 - sob

Odkopuje wątek by sklecić kilka niespójnych zdań , ktore w jakims sensie beda oddawaly wrazenia moje z lektury Czarnej Kompanii.

1) Zakupilem komplet na allegro , duzo kasy , ale postanowilem 'zaryzykować'.

2) Jestem jeszcze w trakcie czytania cyklu, za sobą mam ; Czarna Kompanie, Cien w Ukryciu, Biala Roze, Srebrny Grot, Gry Cienia i Sny o Stali.

3) z 1 tomem sie meczylem w lipcu,
jakos ciezko mi sie to czytalo, ciezko bylo mi sie zaglebic mocniej w swiat, jakos wydawalo mi sie to nieprzystepnie napisane, lapidarnie, dzieje sie, ale w sumie nie wiadmo co i po co, takie odnioslem pierwsze wrazenie. W sumie ksiazka zla nie byla, ale mialem chyba nazbyt wygorowane oczekiwania poczawszy od pierwszej strony cyklu.

4) ale z kazdym nastepnym tomem bylo coraz lepiej , wprawniej, z wieksza lekkoscia i swoboda napisane, bardziej wciagajace, jakby bardziej ciekawi bohaterowie, ciekawsze przygody ...

5) im dalej tym lepiej, klimat wreszcie pozytywnie zaskakuje, niesamowicie mroczny, doskonaly, z blyskiem, porywajace wydazenia, doskonale pomysly autora, nieszablonowe rozwiazania, momentami dramatycznie i z mnostwem napiecia , podsumowojac cud, miod, orzeszki :twisted:

6) naprawde warto wydac kase, godne polecenia, padam na kolana
ktos moglby sie szarpnac i wydac to ponownie, bo cykl Czarna Kompania to kawal świetnego dark-fantasy 8)
"Tych, którzy umierają zdrowo, wypycha się i wystawia na widok publiczny w szklanych skrzyniach jako przykłady właściwego życia."
Steven Erikson, "Zdrowe zwłoki"
Awatar użytkownika
mec
Asimov
 
Posty: 330
Rejestracja: 28 lipca 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Elektra » 20 stycznia 2007, 23:46 - sob

A ja mam dokładnie odwrotnie. Czarna kompania podobała mi się bardzo. Kolejne dwa tomy również, ale potem zaczęło mnie nudzić. Przeczytałam jeszcze Srebrny grot i Gry cienia (ale już nie w całości) i dałam sobie spokój. I tak książki teraz leżą i czekają na lepsze czasy. ;) Może kieeedyś dokończę.
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard

Obrazek
Awatar użytkownika
Elektra
Wielki AQ
 
Posty: 1280
Rejestracja: 08 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: z Gdyni

Postautor: Tigana » 20 stycznia 2007, 23:46 - sob

Osobiście uważam, że najgorszy tom z całego cyklu to "Srebrzysty cierń" Nie dosć, że Czarnej Kompanii jest tam jak na lekarstwo to jeszcze sama fabuła jest cieniutka. No i te stwory z Pustkowia - latające wieloryby czy cuś - bzdurka.
Nie podobają mi się też poźniejsze czesci np "Ponure lata" gdzie mają miejsce ciągłe cofki w czasie i retrospekcje. Inna sprawa, ze czytałem poszczególne yomy w zadziwiającej kombinacji 5,4.1, 2, 3, 7, 6,8 :P Kocham biblioteki :P
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: mec » 20 stycznia 2007, 23:46 - sob

Tigana pisze: No i te stwory z Pustkowia - latające wieloryby czy cuś - bzdurka.


Manty, wieloryby i gadajace kamienie na pierwszy rzut oka tez wydawaly mi sie mega idiotyczne, ale maja cos w sobie,
powzanie cale te pustkowie wraz z zamieszkujacymi je stworami ma swoj klimat/urok

Zgadzam sie, ze poczatkowe tomy sa dobre, klimat jest IMO momentami naprawde niesamowity, nie chce sie zaglebiac w poszczegolne motywy ... ale dalsze rowniez mi bardzo odpowiadaja, droga na poludnie, kampanie pod Dejagore, bitwy z wladcami cienia , czy 'sekta' dusicieli !!! to naprawde fajne motywy, moze nie jest juz tak mrocznie, ale IMO dalej bardzo ciekawie (kompania nie wie przeciez , czym tak naprawde miala byc, co czeka na nia w celu wedrowki, a wszystko wskazuje na to ze przeszlosc o ktorej nie wiedza bedzie dla nich strasznie przytlaczajaca/szokujaca ),

zostaly mi 4 tomy do konca i po sesji sie za nie biore 8)
"Tych, którzy umierają zdrowo, wypycha się i wystawia na widok publiczny w szklanych skrzyniach jako przykłady właściwego życia."
Steven Erikson, "Zdrowe zwłoki"
Awatar użytkownika
mec
Asimov
 
Posty: 330
Rejestracja: 28 lipca 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dhuaine » 20 stycznia 2007, 23:46 - sob

Mam tak, jak Elektra. Pierwze dwa tomy przeczytałam bardzo szybko - były świetne ^^ Trzeci też jakoś łyknęłam, ale... nie za bardzo chciało mi się brać za czwarty. Teraz mam na stanie jeszcze szósty... chyba... Może kiedyś dokończę ;)
Awatar użytkownika
Dhuaine
Moderator
 
Posty: 1039
Rejestracja: 15 września 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Łódź

Postautor: mec » 20 stycznia 2007, 23:46 - sob

Ten w ktorym narratorem jest Pudelko (nr 4) jest najslabszy, ale nie bezndziajny - przejsciowka, domkniecie watkow, przed nową historia.
3 wypada slabiej po poprostu rewelacyjnym 2 tomie (chyba najlepszym) , ale 5 i 6 jak juz wspominalem są naprawde dobre , takze polecam.

Moze wplyw na ocene ma tez to, ze czytacie nie po kolei :wink:
"Tych, którzy umierają zdrowo, wypycha się i wystawia na widok publiczny w szklanych skrzyniach jako przykłady właściwego życia."
Steven Erikson, "Zdrowe zwłoki"
Awatar użytkownika
mec
Asimov
 
Posty: 330
Rejestracja: 28 lipca 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Sędzia » 20 stycznia 2007, 23:46 - sob

ja mam to samo co mec - tyle że mnie się podobał pierwszy tom, od samego początku. Podobała mi się forwalaka (czy jak to się tam zwało).

I niestety zmartwię mec'a - ostatnie tomy czyta się równie dobrze, jeśli nie lepiej. Ja nie mogłem się oderwać od czytania.

I jeśli masz dostęp, to proponuję posłuchać w trakcie czytania piosenkę Sinead O'Connor - Empire.

Jak dla mnie pasuje klimatem idealnie do Czarnej Kompanii zmierzającej na południe.
Sędzia
Cthulhu
 
Posty: 665
Rejestracja: 09 sierpnia 2005, 23:46 - wt

Postautor: mec » 20 stycznia 2007, 23:46 - sob

Sędzia pisze:I niestety zmartwię mec'a - ostatnie tomy czyta się równie dobrze, jeśli nie lepiej. Ja nie mogłem się oderwać od czytania.


Nie martwisz mnie ani trochę :) , specjalnie sie nie niore teraz za to, bo mam kupe innych rzeczy na glowie, a wiem ze ciezko byloby mi sie oderwac.
spokojnie sobie siąde do czytania pod koniec lutego 8)

Piosenke sprawdze. Dzieki za sugestie.
"Tych, którzy umierają zdrowo, wypycha się i wystawia na widok publiczny w szklanych skrzyniach jako przykłady właściwego życia."
Steven Erikson, "Zdrowe zwłoki"
Awatar użytkownika
mec
Asimov
 
Posty: 330
Rejestracja: 28 lipca 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Himura » 11 czerwca 2007, 23:46 - pn

Teoretycznie jeszcze w czerwcu powinna jeszcze ukazać się nakładem wydawnictwa Rebis I część cyklu Delegatura nocy:

Obrazek

Książka posiadać ma 648 s.
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Sędzia » 11 czerwca 2007, 23:46 - pn

fajnie.

Tylko nie do końca rozumiem skąd się wzięła Delegatura?

Oryginalny tytuł cyklu to Instrumentalities of the Night
Sędzia
Cthulhu
 
Posty: 665
Rejestracja: 09 sierpnia 2005, 23:46 - wt

Postautor: Himura » 11 czerwca 2007, 23:46 - pn

A to już pytanie do Jana Karłowskiego - on tłumaczył książkę.
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Maestro » 11 czerwca 2007, 23:46 - pn

Srasznie się ucieszyłem, ze wychodzi coś nowego Cooka.
Swoją drogą Czarną Kompanię mozna by wznowić. W nowym, ujednoliconym tłumaczeniu. Trzeci tom był potwornie przełożony, ledwo dało się czytać.
Maestro
Czytacz
 
Posty: 36
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, 23:46 - czw

Postautor: grubshy » 11 czerwca 2007, 23:46 - pn

Maestro pisze:Swoją drogą Czarną Kompanię mozna by wznowić. W nowym, ujednoliconym tłumaczeniu. Trzeci tom był potwornie przełożony, ledwo dało się czytać.


Dalej bylo jeszcze ciekawiej... np. 1. tomie general buntownikow nazywal sie 'Szperacz' a ze w orginale bylo to 'Rake' to gdy pozniej o nim wspominano nazywano go 'Grabie' : )

Za najgorsze tomy uwazam te gdzie narratorem byl Murgen - nawet Konowal potem pisal, ze z niego marny kronikarz : )
Za to 'Woda Spi' to swietny powrot do formy - tylko 1. tom uwazam za lepszy.
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.
Awatar użytkownika
grubshy
Wielki AQ
 
Posty: 1166
Rejestracja: 16 lutego 2007, 23:46 - pt
Lokalizacja: Ja tutejszy...

Postautor: Maestro » 11 czerwca 2007, 23:46 - pn

Nie, tłumaczenia trzeciej części nic nie przebije :D
Np. organizacja Wskrzesicieli (chcących ożywić Dominatora) stała się tam Zmartwychwstałymi.
Zastanawia mnie, dlaczego (bo cykl o Czarnej Kompanii to tylko przykład) rózni tłumacze jednego wieloksięgu nie sięgają po wcześniejsze części cyklu, żeby przekład był jednolity. Idiotyzm.

Nie każdemu CK przypadła go gustu, ale ja ją uwielbiam. Choć cykl wyraźnie tracił na jakości z kolejnymi tomami. Dwa pierwsze to obowiązkowa lektura, dla mnie część kanonu fantasy.
Maestro
Czytacz
 
Posty: 36
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, 23:46 - czw

Postautor: Bastete » 11 czerwca 2007, 23:46 - pn

Czarna Kompania swego czasu była jedną z nielicznych pozycji, której pomimo ciężkiej sytuacji finansowej nie byłem w stanie wystawić na sprzedaż :) Pomimo tego, że są cykle, które wyżej od CK cenię, będzie to jednak po wsze czasy mój ulubiony cykl.

A co do zawartości tomów. Najbardziej podobał mi się pierwszy - najbardziej zwięzła narracja, minimum opisów, maksimum akcji. Z pierwszego tomu spokojnie można by zrobić kilkutomową sagę.

Już widzę, że z grubshym mamy totalnie inne spojrzenie na literaturę, bo Kroniki Murgena (Ponure Lata) uważam za świetne ;) Ale może to wynikać z perspektywy czasu - zachwyciłem się wtedy nagłą i dość diametralną zmianą stylu pisania (co nie każdy autor potrafi) w PN i w poprzednim tomie (Sny o Stali). Może jakbym to teraz czytał to miałbym na ten temat inne zdanie, ale jakoś nie mam czasu, by się za to zabrać.

Woda Śpi choć napisane dobrze zanudziło mnie fabularnie. Z nowych tomów najbardziej podobał mi się A Imię Jej Ciemność.
Awatar użytkownika
Bastete
Pisarczyk
 
Posty: 74
Rejestracja: 30 maja 2007, 23:46 - śr

PoprzedniaNastępna

Wróć do Ogólnie o autorach

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron