Boże Monarchie

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: Andrzej Miszkurka » 09 października 2007, 23:46 - wt

Kearney wspominał o 200-300 stronach, więc chyba nie będą to małe poprawki.
Andrzej Miszkurka
Redaktor
 
Posty: 2991
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: Himura » 09 października 2007, 23:46 - wt

Ciekawe czy byłaby możliwość wydania tylko poprawionej wersji "Okrętów..." (na taką pozycję też bym się skusił)?
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Tigana » 09 października 2007, 23:46 - wt

Himura pisze:Ciekawe czy byłaby możliwość wydania tylko poprawionej wersji "Okrętów..." (na taką pozycję też bym się skusił)?

I podejrzewam, ze nie tylko TY. Chyba większosć miłośników Kearneya w Polsce zakupiła nowe wydanie poprawione.
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: Paulo » 11 lutego 2008, 23:46 - pn

Dzisiaj właśnie mam otrzymać ten cykl. Zobaczymy czy i tym razem wpasowaliście się w moje gusta :)

Podejrzewam że tak, ponieważ jestem zapalonym żeglarzem, więc jeśli połączymy marynistykę wraz z fantasy to będzie cud :)

Czas pokaże i zobaczymy czy aby ten Himura na siłe nie wmawia, jakoby dobra to lektura :P

PS. Czemu te książeczki takie krótkie?
Awatar użytkownika
Paulo
Skryba
 
Posty: 126
Rejestracja: 06 marca 2006, 23:46 - pn
Lokalizacja: z fantasta.pl

Postautor: Himura » 11 lutego 2008, 23:46 - pn

Paulo pisze:Czas pokaże i zobaczymy czy aby ten Himura na siłe nie wmawia, jakoby dobra to lektura :P

Gdzie tam od razu na siłę :wink: Kearney pisze świetną heroic fantasy i szkoda by było, aby tak zacny autor pozostawał niezauważony.
Paulo pisze:PS. Czemu te książeczki takie krótkie?

Może i krótkie za to treściwe.
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Paulo » 14 lutego 2008, 23:46 - czw

Niestety ze względu na brak czasu, dopiero jestem w połowie 1-go tomu. Dlatego też nie wiele mogę powiedzieć. Na pierwszy rzut oka bardzo silnie widać podobieństwo do historii Europy (Hiszpania, Islam no i Kolumba), ale to już wszystko zostało powiedziane w tym temacie, wieć nie będę dublował.

Ja jednak jestem zwolennikiem typowego fantasy, więc mam póki co mieszane uczucia. Nie przepadam kiedy w nurt ten jest wplątana rzeczywistość (czyt. Narnia, H.Potter itp) oraz broń palna co ma miejsce w tych książkach (arkebuzy). Mam nadzieję jednak, że przypadki jej użycia będą sporadyczne, a i sama fabuła w pozostałych książkach w zupełności mi to wynagrodzi :)

Czy ktoś widział lub posiada mapę świata z Bożych Monarchii? Zawsze lepiej się wgłębiam w świat kiedy widzę mapke, a niestety ksiązki ich nie posiadają :(
Awatar użytkownika
Paulo
Skryba
 
Posty: 126
Rejestracja: 06 marca 2006, 23:46 - pn
Lokalizacja: z fantasta.pl

Postautor: Elektra » 14 lutego 2008, 23:46 - czw

Paulo pisze: Nie przepadam kiedy w nurt ten jest wplątana rzeczywistość (czyt. Narnia, H.Potter itp) oraz broń palna co ma miejsce w tych książkach (arkebuzy). Mam nadzieję jednak, że przypadki jej użycia będą sporadyczne,

Nie chcę Cię martwić, ale broń palna ma w tej serii dość duże znaczenie.

Czy ktoś widział lub posiada mapę świata z Bożych Monarchii? Zawsze lepiej się wgłębiam w świat kiedy widzę mapke, a niestety ksiązki ich nie posiadają :(

Podobno nie ma mapy.
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard

Obrazek
Awatar użytkownika
Elektra
Wielki AQ
 
Posty: 1280
Rejestracja: 08 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: z Gdyni

Postautor: Himura » 15 lutego 2008, 23:46 - pt

To prawda - broń palna odgrywa dość dużą rolę w tej serii, ale nie zrażaj się to kawał świetnego fantasy
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Paulo » 19 marca 2008, 23:46 - śr

No i jestem po lekturze. Jednym slowem nie zaluje pieniedzy :)

W skrocie moje wrazenia: Kearney jest swietnym pisarzem, ale mam wrazenie ze troszke nadpobudliwym i nieokielznanym. Ksiazki jak juz wspomnialem sa krociutkie, a wiele sie w nich dzieje. Jak dla mnie za wiele. Mozna by rzec, ze akcja sie tam nie rozwija, lecz pedzi nie zwazajac na nic. Wciaz do przodu jak taran.

Jestem przyzwyczajony do wiecej opisow i wiecej tresci. Wiekszej i poszerzonej otoczki dotyczacej glownego nurtu ksiazki, a tu dostaje same mieso. Mysle, ze rozbudowujac ta sage o kilka dodatkowych watkow, rozszerzajac troszke te glowne i lekko wydluzajac ten czas mozna by oceniac je jeszcze wyzej.

Z poczatku bylem sceptycznie nastawiony z powodu broni palnej jak i zbyt duzego nawiazania do europy i kolumba, dlatego tez pierwszy tom mnie specjalnie nie urzekl. Jednak pozniej tego sie tak nie odczuwalo. Bron palna byla, ale nie az tak dominujaca jak mnie straszyliscie :) Na cale szczescie.

Charakter Corfe'a przez tak wiekszosc lubiany troszke moim zdaniem przejaskrawiony, natomiast poza ostatnim tomem zdecydowanie malo Hackwooda. Uwazam rowniez, ze taka postac jak Andrew mogla tez byc bardziej rozbudowana.

Generalnie Kearney mi sie podoba, swietnie opisuje walki, wojny i chociazby sztorm na morzu. Czytelnik ma wrazenie ze w tym wszystkim uczestniczy i to na wielki plus.

Z pewnoscia siegne po nastepne jego ksiazki gdy tylko sie pojawia. Mam nadzieje, ze dopiesci je jak nalezy :)
Awatar użytkownika
Paulo
Skryba
 
Posty: 126
Rejestracja: 06 marca 2006, 23:46 - pn
Lokalizacja: z fantasta.pl

Postautor: Himura » 19 marca 2008, 23:46 - śr

Paulo pisze:No i jestem po lekturze. Jednym slowem nie zaluje pieniedzy :)

A nie mówiłem :wink:

Paulo pisze:Z pewnoscia siegne po nastepne jego ksiazki gdy tylko sie pojawia. Mam nadzieje, ze dopiesci je jak nalezy :)

Powiadam Ci "The Sea Beggars" są cyklem chyba jeszcze lepszym
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Farin » 19 lipca 2008, 23:46 - sob

Cykl zaliczony :twisted:
Hmmm Fajne to to było, tylko czegoś mi brak w nim. Niby wsio jest ale czasami jakoś tak w oczy biła oszczędność słów na akcję. Plus kilka popierdółek dotyczących bitw i takich tam( ujawnia się syndrom Eriksona :P )
"Są dwie rzeczy bezgraniczne:
wszechświat i ludzka głupota. Co do wszechświata nie mam pewności." A. Einstein
"Prawda jest córą czasu. Poczetą w przypadkowym i krótkotrwałym romansie ze zbiegiem okoliczności"
Awatar użytkownika
Farin
Samuraj Jack
 
Posty: 1522
Rejestracja: 01 września 2006, 23:46 - pt

Postautor: Himura » 19 lipca 2008, 23:46 - sob

Cóż Kearney po prostu ma oszczędny styl. Czasami mnie też to irytowało, ale lepiej tak niż pisać tysiąc stronicowe książki, z których w sumie to może 200 stron da się czytać, a reszta to czyste wodolejstwo.
Nie wiem jaki wpływ twórczość Eriksona miała na pisarstwo Kearney, choć pierwsze części Bożych Monarchii wydano wcześniej (WH już w 1995). Wiem natomiast, że SE czytał cykl Kearney"a i cykl Mu się podobał.
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Himura » 26 stycznia 2009, 23:46 - pn

Na portalu Gildia pojawiła się nowa recenzja "Wyprawy Hawkwooda":
http://www.literatura.gildia.pl/tworcy/ ... 1/recenzja
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Orochimaru » 06 lutego 2011, 23:46 - ndz

Nie miałem przyjemności czytać Bożych Monarchii ale zbiorcze wydanie o którym tu była mowa...jak najbardziej jestem na tak :)
Podejrzewam że wielu czytelników którzy nie znają tego cyklu by się weń zaopatrzyli.
Awatar użytkownika
Orochimaru
Mistrz Pióra
 
Posty: 170
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Himura » 07 lutego 2011, 23:46 - pn

Nie sądzę aby MAG był zainteresowany zbiorczym wydaniem "Bożych monarchii" - szczególnie, że zrezygnowali z wydawania dalszych powieści autora (a szkoda wielka - bo to naprawdę dobre powieści)

Część cyklu możesz kupić na taniej książce:
http://dedalus.pl/p/3/9650/drugie-imper ... styka.html
http://dedalus.pl/p/3/9635/krolowie-her ... styka.html
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

PoprzedniaNastępna

Wróć do Paul Kearney

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość