Strona 8 z 8

Post: 06 kwietnia 2012, 23:46 - pt
autor: Himura
Wegnera akurat jeszcze nie czytałem więc sprawa jest otwarta :D
A przeczytać mam zamiar ale dopiero w drugiej połowie 2012

Post: 06 kwietnia 2012, 23:46 - pt
autor: ASX76
Rusłan pisze:
Saga o zbóju Twardokęsku jest IMO najlepszym co czytałem w polskiej fantasy


Nawet lepsza od Wegnera? Wiem, że o gustach się nie dyskutuje więc z czystej ciekawości pytam.


Nie "nawet", lecz rzecz jasna. :)

Post: 06 kwietnia 2012, 23:46 - pt
autor: grubshy
Ile osob tyle gustow i opini - ja np. uwazam, ze 'Wody glebokie jak niebo' bija Twardokeska na glowe, 'Miecz przeznaczenia' to najlepszy tom wiedzminskich opowiadan, a Martin po 'Nawalnicy Mieczy' to rownia pochyla w dol... : )

Post: 06 kwietnia 2012, 23:46 - pt
autor: ASX76
grubshy pisze:Ile gustow tyle opini - ja np. uwazam, ze 'Wody glebokie jak niebo' bija Twardokeska na glowe, (..)

, a Martin po 'Nawalnicy Mieczy' to rownia pochyla w dol... : )



1. Utwory utrzymane w innym klimacie, napisane w innym stylu... - niemądre jest czynienie porównań tak różnych od siebie dzieł napisanych przez tą samą autorkę. :wink:

2. Bluźnisz. :P

Post: 06 kwietnia 2012, 23:46 - pt
autor: grubshy
Jesli wyznacznikiem jest subiektywna 'miodnosc' czytania porownywac mozna jakie sie chce ksiazki. Raczej trudno jest znalesc jakiekolwiek obiektywne kryterium, by stwierdzic, ze Brzezniska jest 'rzecz jasna' lepsza od Wegnera.

Post: 06 kwietnia 2012, 23:46 - pt
autor: ASX76
grubshy pisze:Raczej trudno jest znalesc jakiekolwiek obiektywne kryterium, by stwierdzic, ze Brzezniska jest 'rzecz jasna' lepsza od Wegnera.


Bardzo łatwo - umiejętności pisarskie/stylistyczne.

Post: 06 kwietnia 2012, 23:46 - pt
autor: grubshy
I naparwde myslisz, ze cos takiego mozna obiektywnie ocenic? Nie moge sie doczekac az przedstawisz metode.

Post: 06 kwietnia 2012, 23:46 - pt
autor: Rusłan
Bardzo łatwo - umiejętności pisarskie/stylistyczne.


Gdyby to rzeczywiście był główny wyznacznik jakości to zmuszeni bylibyśmy zachwycać się pięknie napisanymi książkami o niczym.

Post: 06 kwietnia 2012, 23:46 - pt
autor: ASX76
Rusłan pisze:
Gdyby to rzeczywiście był główny wyznacznik jakości to zmuszeni bylibyśmy zachwycać się pięknie napisanymi książkami o niczym.


W żadnym miejscu nie napisałem, że jest to główny wyznacznik. :P
Jeden z kilku, jeśli chodzi o ścisłość.

Post: 22 maja 2013, 23:46 - śr
autor: bakbalbina
Same umiejętności nie wystarczą! Trzeba mieć wyobraźnię i cały czas doskonalić warsztat, to nie jest łatwa branża, tego jestem pewna. Swoją drogą wystarczy poczytać biografię wielkich autorów żeby zrozumieć o czym mówię;p

Post: 16 października 2013, 23:46 - śr
autor: beny
Ja własnie mam zamiar zaberać się za Wagnera :) Jak przeczytam to zdam relacje ;D

Post: 19 października 2013, 23:46 - sob
autor: Adam1
Karla Wagnera? Cykl o nieśmiertelnym rudym Kanie? :D

Re: Boże Monarchie

Post: 09 maja 2014, 23:46 - pt
autor: Orochimaru
A wiadomo coś o ewentualnym wznowieniu cyklu przez MAGa?