Cykl Barokowy

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: Halabardnik » 12 marca 2007, 23:46 - pn

W watku Stephensona tak malo sie dzieje, ze dobrze, ze ktos go czasem ozywi. Nawet jesli nie do konca na temat ;).

Tez nie moge sie doczekac na ciag dalszy.

H.
Halabardnik
Cthulhu
 
Posty: 591
Rejestracja: 04 sierpnia 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Stamtąd

Postautor: Youkai » 12 marca 2007, 23:46 - pn

Halabardnik pisze:W watku Stephensona tak malo sie dzieje, ze dobrze, ze ktos go czasem ozywi. Nawet jesli nie do konca na temat ;).

Jasne, też z chęcią przeczytałbym o wrażeniach dotyczących części drugiej cyklu (nie mówiąc już o jakiejś pikantnej dyskusji :D ), szczególnie że zmuszony byłem jej zakup przełożyć w czasie, z czego wyszło tyle, że w końcu przyjdzie jej czekać do Systemów...
A resztę przemilczę, żeby się z tego przypadkiem offik "piękny" nie wykluł :)
'You're gonna carry that weight'
'All that you achieve shall turn to dust in your hands'

Nikt nie mówił, że życie usłane jest różami.
Awatar użytkownika
Youkai
Cthulhu
 
Posty: 608
Rejestracja: 19 kwietnia 2006, 23:46 - śr

Postautor: Himura » 06 czerwca 2007, 23:46 - śr

24 sierpnia ukaże się pierwsza (z trzech) część "Ustroju świata" czyli ostatniego tomu Cyklu Barokowego.
Obrazek

Muszę w końcu zabrać się za dokończenie "Zamętu" :)
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Elektra » 25 września 2007, 23:46 - wt

Czy można by trochę zmodyfikować tytuł tego wątku? Np. po prostu na Cykl Barokowy?
Mówisz i masz./N.



Przeczytałam ostatnio Żywe srebro i jestem oczarowana przez Stephensona. Znowu. Chciałam się od razu zabrać za kontynuację, ale doszłam do wniosku, że muszę sobie dawkować Cykl Barokowy, skoro jego zakończenie jest planowane dopiero na styczeń. No i jednak muszę odpocząć trochę od tego, bo czuje pewien przesyt. W sumie dziwne zjawisko, nie mogłam się oderwać od książki, ale momentami miałam też jej dość.

Już sama nie wiem, który wątek mi się bardziej podobał, czy ten o naukowcach, zapoczątkowany w pierwszym tomie (było coś fascynującego w ich odkrywaniu zasad rządzących światem, które dla nas są oczywiste), czy też przygodowy wątek Jacka i Elizy. A może te wszystkie elementy 'handlowe'? Chyba jestem zachwycona wszystkim. ;)

Bardzo dobra lektura, mam nadzieję, że dalej będzie jeszcze lepiej.
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard

Obrazek
Awatar użytkownika
Elektra
Wielki AQ
 
Posty: 1280
Rejestracja: 08 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: z Gdyni

Postautor: toudi » 16 lutego 2008, 23:46 - sob

Ja jak na razie przeczytałem żywe srebro i jeden tom Zamętu.
Muszę powiedzieć, że cykl barokowy jest naprawdę cudowny. Czyta się go z dużą przyjemnością choć nie zawsze łatwo. Język jakim napisany jest Cykl zachwyca kunsztem a fabuła nie pozwala się nudzić nawet gsy jest raczej powolna i brakuje akcji.
Zamęt jest inny od ŻS Ale równie ciekawy. Proporcje akcji i bardziej spokojnego działania sa dobrze wywalone. Zdecydowanie warto
Obrazek
Awatar użytkownika
toudi
Wielki AQ
 
Posty: 1276
Rejestracja: 28 czerwca 2006, 23:46 - śr
Lokalizacja: Myślenice

Postautor: Himura » 16 lutego 2008, 23:46 - sob

Popieram Toudiego, cykl barokowy naprawdę jest wart przeczytania, z początku jest trochę ciężko, ale później naprawdę wciąga.
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: toudi » 16 lutego 2008, 23:46 - sob

On na początku jest po prostu dość specyficzny. Ma raczej powolny klimat a akcji co kto napłakał. Ale napisany jest naparwdę dobrze i wile można się dowiedzieć jak żyli ludzie w epoce. Kądy tom cyklu jest nie co inny od poprzedniego przez to nie wpada się w monotonię. Ja mam bardzo duże oczekiwania po Ustroju świata ale chyba jednak poczekam aż ukażę się w całości. Stephensona sobie dawkuje żeby za szybko wszystkiego nie przeczytać
Obrazek
Awatar użytkownika
toudi
Wielki AQ
 
Posty: 1276
Rejestracja: 28 czerwca 2006, 23:46 - śr
Lokalizacja: Myślenice

Postautor: Himura » 16 lutego 2008, 23:46 - sob

Ja przerwałem na razie w połowie "Zamętu" - wrócę do cyklu jak będę miał całość (ewentualnie wcześniej dokończę "Zamęt") - jednak gorąco wszystkich zachęcam do "przebrnięcia" przez tom I "Żywego srebra" - warto!
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Himura » 24 lipca 2008, 23:46 - czw

Pojawiła się okładka trzeciej części "Ustroju...".
Jest więc szansa, że książka w końcu się ukarze. :D
Obrazek
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Himura » 06 sierpnia 2008, 23:46 - śr

Shadow recenzuje drugi tom "Ustroju":
http://katedra.nast.pl/artykul/3401/Ste ... a-czesc-2/
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: REMOV » 07 listopada 2008, 23:46 - pt

Popełniłem błąd, przyznaję. Karygodny. Ułożyłem książki na półce. I nawet je odkurzyłem.

W efekcie mam pewne pytanie do wydawcy Cyklu Barokowego Stephensona - co za, pardon my French, gamoń odpowiada w wydawnictwie za napisy na grzbietach książek (litościwie o wielkość samych woluminów nawet nie zapytam, bo to zupełnie inna bajka)!?

Obrazek

Pierwsze dwa tomy zapowiadały pewien porządek (dziwny, bo dziwny, ale pal już to licho, niech będzie taki), trzy następne go odwróciły (niby teraz jest w porządku, zgodnie z prawidłami sztuki, ale nie bardzo pasuje do reszty), ale za to ostatnia część cyklu, oj to już prawdziwy majstersztyk - pierwszy tak, drugi odwrotnie, trzeci jeszcze inaczej. A horror, a horror...

Rozstrzelacie go, prawda? :wink:
REMOV

"War is a game played with a smile; if you can't smile, grin.
If you can`t grin, keep out of the way until you can." [Winston Churchill]
Awatar użytkownika
REMOV
Przechodzień
 
Posty: 7
Rejestracja: 07 listopada 2008, 23:46 - pt
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Andrzej Miszkurka » 07 listopada 2008, 23:46 - pt

REMOV pisze:Popełniłem błąd, przyznaję. Karygodny. Ułożyłem książki na półce. I nawet je odkurzyłem.

W efekcie mam pewne pytanie do wydawcy Cyklu Barokowego Stephensona - co za, pardon my French, gamoń odpowiada w wydawnictwie za napisy na grzbietach książek (litościwie o wielkość samych woluminów nawet nie zapytam, bo to zupełnie inna bajka)!?

Obrazek

Pierwsze dwa tomy zapowiadały pewien porządek (dziwny, bo dziwny, ale pal już to licho, niech będzie taki), trzy następne go odwróciły (niby teraz jest w porządku, zgodnie z prawidłami sztuki, ale nie bardzo pasuje do reszty), ale za to ostatnia część cyklu, oj to już prawdziwy majstersztyk - pierwszy tak, drugi odwrotnie, trzeci jeszcze inaczej. A horror, a horror...

Rozstrzelacie go, prawda? :wink:


Już to zrobiliśmy :wink:
Andrzej Miszkurka
Redaktor
 
Posty: 2956
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: REMOV » 07 listopada 2008, 23:46 - pt

Dzięki :wink:
REMOV

"War is a game played with a smile; if you can't smile, grin.
If you can`t grin, keep out of the way until you can." [Winston Churchill]
Awatar użytkownika
REMOV
Przechodzień
 
Posty: 7
Rejestracja: 07 listopada 2008, 23:46 - pt
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Himura » 07 listopada 2008, 23:46 - pt

A tak na serio? Może faktycznie wypadało by coś z tym zrobić - Stephenson i jego cykl barokowy to nie jedyny taki przypadek w MAG-u.
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Andrzej Miszkurka » 07 listopada 2008, 23:46 - pt

Himura pisze:A tak na serio? Może faktycznie wypadało by coś z tym zrobić - Stephenson i jego cykl barokowy to nie jedyny taki przypadek w MAG-u.


Jeśli grzbiety są w różne strony w książkach różnych autorów nie ma problemu (robimy świadomie i tak i tak). Problem zaczyna sie wtedy, gdy w obrębie jakiejś serii grzbiety się nie zgadzają. Na przestrzeni 11 lat doszło do tego zaledwie kilka razy, więc... chyba nie ma powodów do alarmu; choć oczywiście nie powinno się nam to przytrafić.

W każdym bądź razie, żeby tego uniknąć, musielibyśmy wyrzucić kogoś z pracy. A to nie wchodzi w grę, z różnych powodów.
Mogę tylko ze swej strony obiecać, że zwiększymy kontrolę nad tym zagadnieniem i przeprosić za niezbyt pozytywne wrażenia artystyczne.
Andrzej Miszkurka
Redaktor
 
Posty: 2956
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

PoprzedniaNastępna

Wróć do Neal Stephenson

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość