Sandman

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Sandman

Postautor: Dhuaine » 05 marca 2008, 23:46 - śr

Czemu tu nie ma takiego tematu? XD

Neil Gaiman udostępnił za friko pierwszy tom Sandmana, bez limitu czasowego ;)
http://www.dccomics.com/media/excerpts/1696_1.pdf
Awatar użytkownika
Dhuaine
Moderator
 
Posty: 1039
Rejestracja: 15 września 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Tigana » 22 marca 2008, 23:46 - sob

Dhuaine pisze:Czemu tu nie ma takiego tematu? XD

Bo go nikt do tej pory nie założył :?: :roll:
Tutaj jest link do wikipedii - jak ktoś jeszcze nie miał okazji sie zetknąć z tym komiksem.
Sandman - bardzo dobra seria, chociaż moim zdaniem nie równa. Mnie najbardziej przypadły do gustu albumy składające sie z kilku opowieści, ale to kwestia gustu. Rzecz warta polecenia, ale nie koniecznie wszystkim przypadnie do gustu.

Ostatnio pojawiło sie "uzupełnienie" do serii :"Dni pośród nocy" , a także pierwszy tom powiązanej z Sandmanem serii "Lucyfer"
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: Tigana » 28 maja 2008, 23:46 - śr

Parę recek na zachętę (pozbierane z innych postów)


"Lucyfer 2" - ciekawe rozwinięcie pierwszego tomu. Carey kontynuuje losy głównego bohatera, ale także postaci, które pojawiły się w pierwszej części. Lucyfer postanawia odzyskać skrzydła, a także musi sprostać zastępom niebieskich. Sporo akcji, zwrotów akcji, niespodzianek i emocji. Jedna rzecz bardzo mi sie podoba - trudno powiedzieć, w którą strone pójdzie scenariusz i jak potoczą się dalsze losy bohaterów. No i nawiązania do Sandmana czy Constantina. Niezły jest też sam rysunek - realistyczny, ale nie "fotograficzny", tłumaczenie bez zarzutów. W sumie bardzo dobry komiks - 200 stron za 50 złotych - według mnie warto. Przed lekturą proponuje przypomnienie sobie "jedynki" żeby wszystkie wątki były zrozumiałe.

"Preludia i nokturny" wersja HC - nie będe się rozpisywał, bo większość osób wie o co biega, a jak nie wie to marsz do księgarni. Parę słów o samym wydaniu - kredowy, ładnie nasycony kolorami papier, który uprzyjemnia czytanie. Co nie oznacza, że wersja w miękkiej jest zła. Akurat ten cykl nie ma zbyt dużo spektakularnych plansz, które bez kredy dużo tracą, niemniej jeśli ktoś miałby kupować to polecałbym HC.
Ocena 10/10


"Sandman. Dni pośród nocy"
- zbiór 5 opowieści, które powstały na samym początku kariery Gaimana. tytuł jest mocno mylący - Morfeusz pojawia się tylko w jednej opowieści i to na chwilkę. Słabe, a może lepiej to nazwę, nie trafiły w mój gust opowieści z serii "Potwór z bagien" - gdybym miał je oceniać to pierwsze 7/10, drugie 5/10, a trzecie 3/10 Podstawowy mankament - mają liczne odwołania do innych komiksów z serii i są częściowo niezrozumiałe. Za to bardzo fajny i to pod względem rysunku, jak i scenariusza jest opowieść "Przytul mnie" z Johnem Constantinem i "Teatr nocy" wspomniane wyzej spotkanie z Sandmanem , a nawet dwoma. Chociaż jak dla mnie to mogłoby być w tym ostatnim więcej akcji, a mniej gadania.

Ogólna ocena 7/10
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: kendo » 11 listopada 2009, 23:46 - śr

Skoro już jestem na forum to sprostuję parę rzeczy:)

"Dni pośród nocy"
nie są uzupełnieniem serii "Sandman" a podanie nazwy "Sandman" w tytule jest ogromnym nadużyciem i nieporozumieniem. W zbiorze tym zebrano wydane wcześniej (mówimy o USA bo u nas od razu wyszło w całości) historie które są że tak powiem z różnych beczek. Jest Potwór z Bagien (polecam świetną serię Alana Moore`a, na razie wyszły dwa z 6 tomów), jest oryginalny 27 odcinek Hellblazera: "Przytul mnie" (więc to nie jest nawiązanie do "Hellblazera" tylko oryginalny odcinek tej serii), jest także historia w której pojawia się sam Sandman i to jest właśnie nawiązanie do serii ;)

Świetnym uzupełnieniem serii Sandman jest natomiast komiks Neila Gaimana pt. "Księgi Magii". Album ten jest tym dla "Sandmana" czym jest "Silmarillion" dla "Władcy Pierścieni" czyli zbiorem całej mitologii świata wykreowanego przez autora. (Nie, album ten nie ma nic wspólnego z "Harrym Potterem" to tylko taka okładka). Książka jest przeznaczona dla czytelnika dorosłego i bardzo inteligentnego). POLECAM!
Ostatnio zmieniony 11 listopada 2009, 23:46 - śr przez kendo, łącznie zmieniany 1 raz
Zło mieszka w sercu miłości.
Awatar użytkownika
kendo
Przechodzień
 
Posty: 6
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: grubshy » 11 listopada 2009, 23:46 - śr

kendo pisze:Świetnym uzupełnieniem serii Sandman jest natomiast komiks Neila Gaimana pt. "Księgi Magii". Album ten jest tym dla "Sandmana" czym jest "Silmarillion" dla "Władcy Pierścieni" czyli zbiorem całej mitologii świata wykreowanego przez autora.

To jest dopiero naduzycie...
Gaiman zebral w kupe wiele, wiele watkow, (wywodzacych sie zarowno z legend jak i z komiksow DC), ktorych punktem wspolnym jest wlasnie magia - w zadnym wypadku nie uznalbym tego za 'zbior mitologii'. Owszem jest to pewne uzupelnienie, ale to samo mozna powiedziec o kazdym tomie 'Hellblazera'. (a na upartego o kazdym komiksie z uniwersum DC.)
Zreszta sam Tkacz i jego krolestwo wystepuje w 'Ksiegach' tylko w epizodzie...
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.
Awatar użytkownika
grubshy
Wielki AQ
 
Posty: 1166
Rejestracja: 16 lutego 2007, 23:46 - pt
Lokalizacja: Ja tutejszy...

Postautor: kendo » 11 listopada 2009, 23:46 - śr

grubshy pisze:To jest dopiero naduzycie...
Gaiman zebral w kupe wiele, wiele watkow, (wywodzacych sie zarowno z legend jak i z komiksow DC), ktorych punktem wspolnym jest wlasnie magia - w zadnym wypadku nie uznalbym tego za 'zbior mitologii'. Owszem jest to pewne uzupelnienie, ale to samo mozna powiedziec o kazdym tomie 'Hellblazera'. (a na upartego o kazdym komiksie z uniwersum DC.)


Główny bohater podróżuje przez przeszłość (od początku istnienia czyli tak jak Silmarillion), teraźniejszość, poznaje fantastyczne krainy a także przyszłość świata wykreowanego przez Gaimana aż po sam kres gdzie pojawiają się Los i Śmierć aby zakończyć istnienie a Ty piszesz że chłopak nie poznaje mitologii? A co w takim razie? Mógłbym napisać nieco inaczej: Timothy Hunter, bohater "Ksiąg Magii" poznaje część prawdy o świecie i zasady a na tej prawdzie Gaiman buduje swoje opowieści np. "Sandmana" i pisząc trzyma się pewnych zasad. Prawdą jest że dzieło to jest głównie o Magii ale jest tam znacznie więcej. Hellblazer i inne dzieła DC nie mają nic do tego gdyż tu chodzi tylko o to co napisał Gaiman. Wrzucił sobie ulubionych bohaterów z komiksów jako przewodników chłopca bo tak mu pasowało. "Silmarillion" to opowieści, są przygody i bohaterowie, w "Księgach Magii" zaś, główny bohater ma własne przygody ale często jest jeno obserwatorem. Myślę, że porównanie z Silmarillion jest trafne choć faktycznie w dziesiątkę nie trafia. Pisząc to, trzymam na kolanach Księgi Magii aby mieć większe pojęcie o tym co piszę :)

grubshy pisze:Zreszta sam Tkacz i jego krolestwo wystepuje w 'Ksiegach' tylko w epizodzie...


Frodo też się raczej nie przewija przez cały "Silmarillion", chyba się nawet w ogóle nie pojawia...w sumie jakie to ma w ogóle znaczenie.
Zło mieszka w sercu miłości.
Awatar użytkownika
kendo
Przechodzień
 
Posty: 6
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: grubshy » 11 listopada 2009, 23:46 - śr

Owszem mitologie poznajemy, ale nie 'cala mitologie swiata wykreowanego przez autora' bo za takowy mozna uznac co najwyzej Snienie (chociaz i w tym epizodzie, jedyni poza Morfeuszem Kain i Abel to postacie z innych komiksow(no i 'Biblii' oczywiscie)) oraz (w mniejszym stopniu) Magiczna Kraine.
Mowiac wprost - uwazam, ze 'Ksiegi Magii' nie sa uzupelnieniem do 'Sandmana' (jjedynym watkiem, ktory laczy sie bezposrednio z innymi komiksami Gaimana, jest chyba motyw E/Eremity). Dla mnie to taki przewodnik po magii w uniwersum DC - i to przewodnik z kiepska fabula (chociaz niezlymi malunkami).
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.
Awatar użytkownika
grubshy
Wielki AQ
 
Posty: 1166
Rejestracja: 16 lutego 2007, 23:46 - pt
Lokalizacja: Ja tutejszy...

Postautor: raabit13 » 08 lutego 2013, 23:46 - pt

świetna ksiązka ;) uwielbiam ją
raabit13
Przechodzień
 
Posty: 3
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Domowy » 20 czerwca 2013, 23:46 - czw

grubshy pisze:
kendo pisze:Świetnym uzupełnieniem serii Sandman jest natomiast komiks Neila Gaimana pt. "Księgi Magii". Album ten jest tym dla "Sandmana" czym jest "Silmarillion" dla "Władcy Pierścieni" czyli zbiorem całej mitologii świata wykreowanego przez autora.

To jest dopiero naduzycie...
Gaiman zebral w kupe wiele, wiele watkow, (wywodzacych sie zarowno z legend jak i z komiksow DC), ktorych punktem wspolnym jest wlasnie magia - w zadnym wypadku nie uznalbym tego za 'zbior mitologii'. Owszem jest to pewne uzupelnienie, ale to samo mozna powiedziec o kazdym tomie 'Hellblazera'. (a na upartego o kazdym komiksie z uniwersum DC.)
Zreszta sam Tkacz i jego krolestwo wystepuje w 'Ksiegach' tylko w epizodzie...


Ale czemu kolega mówi, że Gaiman tak zrobił? Przecież każdy wiekszy pisarz robi podobnie. A jak zrobił Tolkien czy Rowling? Opierali się na mitologiach, religiach, podaniach, łacinie itd.
Czaruję bo mam do tego siłę
Awatar użytkownika
Domowy
Przechodzień
 
Posty: 2
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Zabrze, ale czasem też Warszawa i Gdańsk

Postautor: grubshy » 20 czerwca 2013, 23:46 - czw

Kolega mowi, ze 'Ksiegi Magii' nie sa 'zbiorem całej mitologii świata wykreowanego przez autora' a co najwyzej przewodnikiem po magi DC. (ktorego to swiata autor nie wykreowal).
Kolega zdaje sie wyraznie to napisal.

ps. Rozwalil mnie zwrot 'opierali sie na lacinie' : )
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.
Awatar użytkownika
grubshy
Wielki AQ
 
Posty: 1166
Rejestracja: 16 lutego 2007, 23:46 - pt
Lokalizacja: Ja tutejszy...

Re: Sandman

Postautor: billyidol » 22 maja 2014, 23:46 - czw

Według mnie najlepsza rzecz Gaimana, jaką zrobił. Do tego ta oldschoolowa kreska... niezwykle klimatyczna opowieśc, a nie chodzi w niej tylko o fabułę, ale też o coś więcej, i za to wielki plus.
billyidol
Przechodzień
 
Posty: 5
Rejestracja: 21 maja 2014, 23:46 - śr

Re: Sandman

Postautor: Orochimaru » 31 października 2014, 23:46 - pt

Kiedyś czytałem skany.
Mało bo nie przepadam za lekturą na ekranie komputera i faktycznie dostrzegłem potencjał.
Niestety jest coś czego nie lubię komiksach.
Od cholery tomów w miękkich okładkach. Dużo bardziej interesujące są omnibusy - które ukazały się do tej pory dwa.
W miarę kompletne - prawda drogie ale za to to wydanie !
Niestety w ojczystym języku nikt tego nie wyda w ten sposób:(
Awatar użytkownika
Orochimaru
Mistrz Pióra
 
Posty: 170
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Sandman

Postautor: Shadowmage » 06 listopada 2014, 23:46 - czw

Sandmany się już u nas poukazywały w twardych wydaniach, łączących często 2 tomy papierowe. Ale fakt, integrale są fajne, tyle że w przypadku tak długiej serii jak Sandman nie sposób je wykonać - ale w obecnej twardookładkowej wersji mi odpowiadają i powoli je sobie kolekcjonuję.
Obrazek
Ględzenie Shadowa - mój blog
Awatar użytkownika
Shadowmage
Wielki AQ
 
Posty: 1075
Rejestracja: 04 września 2005, 23:46 - ndz


Wróć do Neil Gaiman

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość