Ekranizacje książek Gaimana

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: Tigana » 13 kwietnia 2007, 23:46 - pt

A mnie sie podoba. Lubie Barcisia i jego charakterystyczny głos wcale mi nie przeszkadza. Inna sprawa, że mam słabość do słuchowisk radiowych i książek do słuchania.
Ostatnio zmieniony 14 kwietnia 2007, 23:46 - sob przez Tigana, łącznie zmieniany 1 raz
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: Himura » 14 kwietnia 2007, 23:46 - sob

Ja też lubię Artura Barcisa, za to kompletnie nie interesują mnie audiobooki - po to kupuję książkę, by poczytać ją sobie samemu.
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3787
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: pastorek » 14 kwietnia 2007, 23:46 - sob

Lubię słuchowiska, nie przepadam za audiobookami. W zasadzie jedyne, jakie toleruję, to te czytane przez Gaimana, bo robi to genialnie. Chociaż NigdzieBądź czytane przez Gary'ego Blakewella też brzmiało ciekawie, głównie przez jego akcent.
Kiedyś zastrzeliłem słonia w mojej piżamie. Nigdy się nie dowiedziałem, skąd wziął się w mojej piżamie.
--- Captain Geoffrey T. Spaulding
Awatar użytkownika
pastorek
Przechodzień
 
Posty: 11
Rejestracja: 29 sierpnia 2005, 23:46 - pn
Lokalizacja: Zgorzelec

Postautor: toudi » 20 lipca 2007, 23:46 - pt

książka już przeczytana i dała mi dużą satysfakcję. nadaje sie jak najbardziej na ekranizacje

mam pytanie kiedy wreszcie będzie w polskich kinach
Obrazek
Awatar użytkownika
toudi
Wielki AQ
 
Posty: 1276
Rejestracja: 28 czerwca 2006, 23:46 - śr
Lokalizacja: Myślenice

Postautor: Tigana » 20 lipca 2007, 23:46 - pt

toudi pisze:mam pytanie kiedy wreszcie będzie w polskich kinach

Spokojnie Toudi - jeszcze w USA nie było premiery (27.07.07) u nas ma być na początku października - 12.10.07 wiec jeszcze trochę poczekasz.
tylko żebyś się nie ździwił bo oceniajac po trailerzy czeka nas kilka nowych postaci i wątków.
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: Tigana » 03 sierpnia 2007, 23:46 - pt

Pod tym adresem mozna obejrzeć serie plakatów reklamujących "Gwiezdny pył"
Przypominam daty premiery
USA: 27.07.2007,
Polska: 12.10.2007
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: toudi » 06 sierpnia 2007, 23:46 - pn

Mam spore obawy przed tą ekranizacją. Plakaty jakoś nie nastawiają mnie optymistycznie. będą następni super bohaterowie i to może popsuć klimat jaki powstał w książce.
Jak obejrzę to się przekonam. Ale żeby nie było tak jak u nas z Wiedźminem
Obrazek
Awatar użytkownika
toudi
Wielki AQ
 
Posty: 1276
Rejestracja: 28 czerwca 2006, 23:46 - śr
Lokalizacja: Myślenice

Postautor: Tigana » 12 sierpnia 2007, 23:46 - ndz

Mam dwie wiadomości - dobrą :twisted: i złą :evil:
Produkcja fantasy oparta na powieści Neila Gaimana szykowana była na duży przebój. Jej budżet sięgnął 70 milionów dolarów, zaś w obsadzie obok pierwszoplanowej Claire Danes ("Romeo i Julia", "Terminator 3: Bunt maszyn") znaleźli się Robert DeNiro, Michelle Pfeiffer oraz Peter O'Toole. Pod względem finansowym "Gwiezdny pył" okazał się bardzo kiepskim przedsięwzięciem. Przynajmniej w Stanach nie może on liczyć nie duże wpływy. Podczas premierowego weekendu zarobił jedynie 9 milionów dolarów. Pewnym pocieszeniem (niekoniecznie dla producentów filmu) jest fakt, że "Gwiezdny pył" zbiera bardzo dobre recenzje - na Rottentomatoes 85% pozytywnych opinii. Po bardzo słabym "Eragonie" udało się więc nakręcić w Hollywood solidny film fantasy, Tym jednak większa szkoda, że niedocenionym przez widzów, a przecież kilka ciekawych produkcji z tego gatunku jeszcze przed nami ( "Ciemność rusza do boju", "Złoty kompas" ).
Za "Stopklatka.pl"
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: toudi » 13 sierpnia 2007, 23:46 - pn

Tigana pisze:Pod względem finansowym "Gwiezdny pył" okazał się bardzo kiepskim przedsięwzięciem. Przynajmniej w Stanach nie może on liczyć nie duże wpływy. Podczas premierowego weekendu zarobił jedynie 9 milionów dolarów.

Gwiezdne wojny też na początku ledwo ledwo ciągły. Poczekajmy jak Film pojawi się w Europie i pójdzie fama że jest dobry nie podobny do Eragona. Myślę, że Gwiezdny pył jeszcze trochę zarobi a gorszy wynik finansowy nie spowoduje wstrzymania innych podobnych produkcji
Obrazek
Awatar użytkownika
toudi
Wielki AQ
 
Posty: 1276
Rejestracja: 28 czerwca 2006, 23:46 - śr
Lokalizacja: Myślenice

Postautor: Tigana » 14 sierpnia 2007, 23:46 - wt

za gildia.pl

Mimo box-office'owej porażki premiery adaptacji "Gwiezdnego Pyłu" Neila Gaimana (tylko 9 mln dolarów wpływów z weekendu otwarcia) filmowcy nie zrażają się do sięgania po jego teksty. Kolejną powieścią, która otrzyma szansę podbicia serc kinomanów, będzie "Nigdziebądź" określana mianem najlepszej komediowej fantasy lat 90. Na fotelu reżysera filmu zasiądzie David Slade - twórca "Pułapki" i czekającego na premierę komiksowego horroru "30 Dni Nocy".
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: sid1972 » 26 sierpnia 2007, 23:46 - ndz

skoro mowa o ekranizacjach Gaimana to powiem tak

polecam baaaaaaaardzo Nigdziebądzia ekranizacje telewizyjna (momentami teatr TVP sie klania, wiem ze jest do znalezienia w sieci)

mnie wbila w fotel, niski budzet ale zrobione jak dla mnie rewelacyjnie, film ma juz pare ladnych lat o ile sie nie myle jakos 10

Poleam tez oczywiscie chociaz z tego co wiem nie jest to ekranizacja mirrosmask, normalnie wymieklem

a gwiezdny pyl, mi podszedl chociaz pare razy sie zdzwilem :) Ale w porównaniu z inna ekranizacja ksiazki MAG (mowa o Eragonie) swietny film, mam nadzieje ze polski dystrybutor nie popsuje efektu polskim dubbingiem
sid1972
Przechodzień
 
Posty: 3
Rejestracja: 14 grudnia 2006, 23:46 - czw
Lokalizacja: Wroclaw

Postautor: Tigana » 08 października 2007, 23:46 - pn

Czy ma ktoś zbędne 70 milionów dolarów ?

Gildia pisze:Słynny pisarz i scenarzysta komiksowy Neil Gaiman wyznał w rozmowie z serwisem Empire, iż gdyby decyzja należała tylko i wyłącznie do niego, powierzyłby realizację wszystkich swoich dzieł w ręce Terry'ego Gilliama. Były członek Monty Pythona to wg Gaimana człowiek, który przeniósłby na ekran Sandmana z podobną pasją, z jaką Peter Jackson zekranizował Władcę Pierścieni. W tym samym wywiadzie Gaiman ujawnił, iż Gilliam nadal czyni starania by zekranizować Dobry Omen - wspólną powieść Gaimana i Terry'ego Pratcheta. Niestety póki co nie ma chętnych, którzy zapewniliby budżet na poziomie 70 mln dolarów.
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: Haeive » 12 października 2007, 23:46 - pt

Tigana pisze:Czy ma ktoś zbędne 70 milionów dolarów ?


Czekaj, czekaj... Miałam gdzieś tutaj drobne... Nie wiem, po co się kłopotali wydawaniem mi reszty w salonie Mercedesa, dziwni są ludzie. Wiesz, kupiłam sobie ostatnio taki tam pojaździk... Te alufelgi wysadzane brylantami z pewnością mnie ukryją przed miliardami fanów, pomyślą sobie: "ach, to pewnie jakiś zjadacz chleba jedzie", więc ciii, ale następnym razem jadę do swojej posiadłości w Beverly Hills incognito :wink: .

Na trailerze "Gwiezdny Pył" wydawał się mało widowiskowy, biorąc pod uwagę fakt, że w Hollywood zazwyczaj wszystkie te świetne sceny z kinowej zapowiedzi to są sceny najlepsze i jedyne, dla których warto oglądać film...
Ale i tak idę do kina na Stardust!!!
~ Nie ma emocji, jest spokój
Nie ma ignorancji, jest wiedza
...Nie ma śmierci, jest Moc ~
Awatar użytkownika
Haeive
Jeszcze nienarodzony
 
Posty: 368
Rejestracja: 03 stycznia 2007, 23:46 - śr
Lokalizacja: P-ń

Postautor: Pallas » 17 października 2007, 23:46 - śr

Filmik fajny. Oczywiście spłycony trochę i dostosowany do standardów Hollywod (już choćby zmiana imienia na Tristan), ale podobał mi się. Swietne role Niro i Michelle Pfeiffer :D
Awatar użytkownika
Pallas
Puszkin
 
Posty: 226
Rejestracja: 17 października 2007, 23:46 - śr
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postautor: Nutiliel » 17 października 2007, 23:46 - śr

Nie czytałam "Gwiezdnego pyłu" i teraz się zastanawiam czy najpierw przeczytać ksiażke czy obejrzeć film.
Kodoku ni shisu, yueni kodoku -
Jesteśmy sami, bo w samotności umieramy -
Dir en Grey
Awatar użytkownika
Nutiliel
Bezimenny
 
Posty: 937
Rejestracja: 29 grudnia 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Zgorzelec

PoprzedniaNastępna

Wróć do Neil Gaiman

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość