"Amerykańscy Bogowie" arcydzieło czy dno ?!

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: iontius » 16 października 2006, 23:46 - pn

Ani arcydzieło ani gniot. Jestem w połowie wydanego niedawno "Welinu" i moim zdaniem jest on od "amerykańskich.." lepszy.
niezadowolony? poskarż się tatusiowi..
iontius
Przechodzień
 
Posty: 9
Rejestracja: 04 lipca 2006, 23:46 - wt

Postautor: Nightchill » 16 października 2006, 23:46 - pn

Tylko, że jak czytam "Welin", to mi się cały czas "Amerykańscy..." przypominają :D. Wszyscy "bogowie" w "Welinie" są strasznie "gaimanowscy".
"Jakie jezioro, taka pani..."
Awatar użytkownika
Nightchill
Moderator
 
Posty: 1625
Rejestracja: 13 sierpnia 2005, 23:46 - sob
Lokalizacja: z piwnicy

Postautor: Shadowmage » 16 października 2006, 23:46 - pn

Welin już przeczytałem (na Katedrze jest recenzja) i jakos nie mogę się z tym zgodzić. Znaczy owszem, bogowie i tu, i tu są bardzo ludzcy, ale czy w przypadku Duncana można w ogóle mówić o bogach? Dyskusja na ten temat wymagałaby juz wejścia w konstrukcję świata.
Awatar użytkownika
Shadowmage
Wielki AQ
 
Posty: 1069
Rejestracja: 04 września 2005, 23:46 - ndz

Postautor: toudi » 15 grudnia 2006, 23:46 - pt

Himura pisze:Arcydzieło to nie, ale książkę przeczytać jak najbardziej można (kilka naprawdę fajnych pomysłów)!


Zgadzam się. Książkę bardzo przyjemnie się czyta.
Polskie i słowiańskie konteksty też są bardzo przyjemne. Ogólnie 4+ . Zakończenie nie takie jak oczekiwałem, jak by autorowi nagle skończyły się pomysły
Obrazek
Awatar użytkownika
toudi
Wielki AQ
 
Posty: 1276
Rejestracja: 28 czerwca 2006, 23:46 - śr
Lokalizacja: Myślenice

Postautor: Tigana » 05 lutego 2007, 23:46 - pn

KATEDRA pisze: Specjalna wersja w twardej oprawie książki Neila Gaimana "Amerykańscy bogowie" - rozszerzona o niepublikowany materiał i nowe zakończenie - ukaże się z okazji wizyty autora w Polsce 23 marca 2007.
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: Himura » 05 lutego 2007, 23:46 - pn

Może się skusze :)
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3787
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Hajdamaka » 05 lutego 2007, 23:46 - pn

Ja najpier przejze co tam dodano. Gaimana lubie, nawet bardzo.
Obrazek
Awatar użytkownika
Hajdamaka
Bezimenny
 
Posty: 904
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Warszawa/des' v Ukrajini

Postautor: MadMill » 06 lutego 2007, 23:46 - wt

A mi się przyda egzemplarz w jednym kawałku. ;P Do tego się przejdę na spotkanie z Gaimanem, ale mam dylemat Amerykańscy czy Sandman. ;P
MadMill
Bezimenny
 
Posty: 909
Rejestracja: 20 marca 2006, 23:46 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Tigana » 06 lutego 2007, 23:46 - wt

MadMill pisze:A mi się przyda egzemplarz w jednym kawałku. ;P Do tego się przejdę na spotkanie z Gaimanem, ale mam dylemat Amerykańscy czy Sandman. ;P

Lepsza książka. Ja chyba też kupię sobie nowe wydanie.A Gaiman zazwyczaj robi wpisy czarnym piórem i nie ogranicza się do samego autografu. Ja mam wpis "Sweet dreams", a dziewczynie przedemną to nawet obrazek narysował do pamiętnika :P
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: MadMill » 06 lutego 2007, 23:46 - wt

To ja może założę kieckę też mi coś narysuje. :D Ciekawe kiedy będzie jakiś termin. Modlę się aby był to weekend(studia nie uciekną ;P ), wtorek albo czwartek.

Może Egmont także zrobi spotkanie z czytelnikami? To będą w Wawie dwa jedno z książkami drugie z komiksami?
MadMill
Bezimenny
 
Posty: 909
Rejestracja: 20 marca 2006, 23:46 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Dhuaine » 29 lutego 2008, 23:46 - pt

Jeśli ktoś jeszcze nie przeczytał, to ma cały miesiąc na łyknięcie książki za friko! :mrgreen: Neil Gaiman udostępnił pełną wersję na http://tiny.cc/WRiXE :D
Awatar użytkownika
Dhuaine
Moderator
 
Posty: 1039
Rejestracja: 15 września 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Kazio_Wihura » 15 lutego 2011, 23:46 - wt

Amerykańscy Bogowie jak dla mnie póki co(bez Sandmana i Księgi Cmentarnej oraz Koraliny) szczyt pisarski Gaimana. Nie mogę przestać pisać o jego stylu bo wszędzie bije on po oczach i wciska się w wyobraźnie aby wykrzesać z niej pożądany obraz. Postać Laury bezcenna i jej groteskowa śmierć. Postać Cienia kojarzyła mi się z postacią główną bohatera Nigdziebądź też taki trochę zagubiony człowiek, który musi się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Podobał mi się ten Bóg, który pokazywał Cieniowi ulepszoną boską mocą wersję sztuczek z monetami oraz oczywiście Pan Wednesday. Zresztą cały ten Panteon, który się spotyka w jakimś opuszczonym sklepie z zabawkami i wsiadają potem na karuzelę jeśli mnie pamięć nie myli jest dla mnie ciekawy, taka personifikacja współczesna różnych zapomnianych Bogów.
Awatar użytkownika
Kazio_Wihura
Czytacz
 
Posty: 30
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: sergi » 17 sierpnia 2012, 23:46 - pt

Może nie arcydzieło, ale na pewno świetna książka warta polecenia każdemu, kto lubi fantastykę. Idealna na jesienne wieczory kiedy deszcz za oknem nieustannie wystukuje leniwie rytm.
sergi
Przechodzień
 
Posty: 3
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: ZielonyLas » 13 grudnia 2012, 23:46 - czw

"Amerykańscy bogowie" jak dla mnie byli całkiem spoko, choć nie nazwałabym ich arcydziełem - Gaiman napisał sporo lepszych książek. Ale przyjemnie się czytało i było kilka naprawdę ciekawych pomysłów i smaczków (jeśli dobrze pamiętam, to np. Święty Mikołaj miał coraz więcej "wyznawców" niż Jezus w czasie Świąt Bożego Narodzenia xD W sumie prawda...)
[url=http://www.pieszkotem.pl/:h3mwgr3x]Legowisko dla psa[/url:h3mwgr3x] albo innego stwora było pełne dziwnych, niezidentyfikowanych kości...
Awatar użytkownika
ZielonyLas
Przechodzień
 
Posty: 4
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: CthulhuLove » 17 grudnia 2012, 23:46 - pn

Uwielbiam Amerykańskich bogów - dowcipna, mocna książka, którą warto przeczytać. Może nie jest jakaś super ekstra wybitna, ale każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Poza tym całkiem lekko się ją czyta, zresztą jak wszystkie książki pana Gaimana :)
[url=http://www.premiumaudio.pl/:5ikac50k]Salon hi-fi[/url:5ikac50k] okazał się być magazynem broni. Było jej tam wystarczająco tyle, by wyposażyć pół armii.
Awatar użytkownika
CthulhuLove
Przechodzień
 
Posty: 2
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

PoprzedniaNastępna

Wróć do Neil Gaiman

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość