"Amerykańscy Bogowie" arcydzieło czy dno ?!

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: karuszka » 16 stycznia 2013, 23:46 - śr

Dla mnie arcydzieło, bez dwóch zdań, przerobiłam książkę kilka razy :)

_____________
http://www.e-wozki-widlowe.com/
Ostatnio zmieniony 16 maja 2014, 23:46 - pt przez karuszka, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
karuszka
Przechodzień
 
Posty: 8
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Matylda_K » 20 czerwca 2013, 23:46 - czw

Popieram. Super napisana !
Pracuję w firmie [url=http://www.york-shop.pl/:1bn1agfg]York Shop[/url:1bn1agfg] która produkuje akcesora dla psów
Matylda_K
Przechodzień
 
Posty: 12
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: sacharzyna » 21 czerwca 2013, 23:46 - pt

Hahah, aż mi się przypominają te piękne chwile z "Amerykańskimi Bogami" :D Książka faktycznie świetna, muszę ją sobie koniecznie odświeżyć! :D
[i:394bs7hb][size=67:394bs7hb]"Mo­ja codzien­na pod­roż kończy się na drzwiach fron­to­wych i wi­doku na miłe [url=http://www.larapunta.pl/Larapunta/Willa_Larapunta_-_Karwia.html:394bs7hb]karwia kwatery[/url:394bs7hb]... " [/size:394bs7hb][/i:394bs7hb]
Awatar użytkownika
sacharzyna
Przechodzień
 
Posty: 3
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Orochimaru » 09 marca 2014, 23:46 - ndz

Mnie natomiast bogowie nieco znużyli. Dlaczego? Dlatego, że Gaiman ma podobną (dla mnie!) manierę do Kinga jego bohaterowie są mi całkowicie obojętni. King wciągnął mnie historią, zaś Gaiman znużył żonglerką mitologiami, z których niewiele wynikało. Profetyczne sny bohatera wydawały się być dodane na siłę. Co więcej używa (podobnie jak King) pewnych klisz np. małomiasteczkowej społeczności. Jest to taka pop-fantastyka.
Fabuła mimo, że prowadzi do finału i wyjaśnień nie wciągnęła mnie na tyle bym polubił bohaterów. Byłą też na tyle niedookreślona, że nie wiadomo było o co w niej chodzi - bo wojna między jednymi a drugimi bogami wysuwa się na plan pierwszy dopiero później.
Cieszę się, że nie przeczytałem pierwszego wydania tej ksiażki tylko ostatnie (2013) wznowieni od Maga. Dlaczego? Bo obawiam się, że gdy był boom na tą powieść nie oceniłbym jej równie uczciwie jak teraz.
Czy AB są powieścią słabą, złą? Nie, są natomiast napisani jak scenariusz filmu a nie jak dobra powieść.
Jest to mój drugi kontakt z pisarzem wcześniej czytałem opowiadania "Dym i lustra " i przyznaję, że przypadły mi one bardziej do gustu (no może poza wierszowanymi opowiadaniami) niż flagowa powieść Neila Gaimana.
Awatar użytkownika
Orochimaru
Mistrz Pióra
 
Posty: 170
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: "Amerykańscy Bogowie" arcydzieło czy dno ?!

Postautor: billyidol » 22 maja 2014, 23:46 - czw

Zanim przeczytałem, spotkałem się z wieloma skrajnymi opiniami, książkę szczególnie polecał mi moj wujek :lol: Odpowiem tak: ani arcydzieło, ani dno, choć pomysł jest naprawdę świetny, gorzej z wykonaniem - też myślę, ze niektóre wątki mogły być bardziej dopracowane. I też wolę "Sandmana" :D
billyidol
Przechodzień
 
Posty: 5
Rejestracja: 21 maja 2014, 23:46 - śr

Poprzednia

Wróć do Neil Gaiman

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron