Neil Gaiman - kolejne książki...

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: Tigana » 30 października 2006, 23:46 - pn

Halabardnik pisze:A ja jestem ciekawy nowego przekladu "Pazdziernika..." 8) 8) 8)
H.

Już tytuł jest inny z tronu Październik przesiadł się na fotel :shock: Poprzednio tłumaczył Wojciech Szypuła - teraz chyba Paulina Braiter więc chyba nie powinno być źle.
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: pastorek » 21 lutego 2007, 23:46 - śr

Widzę w zapowiedziach Maga "M jak Magia". Czy natomiast O Wydawcy zamierzacie wydać "InterWorld", który ma, zdajemisię, mieć światową premierę w tym samym dniu, co "M is for Magic"?
Kiedyś zastrzeliłem słonia w mojej piżamie. Nigdy się nie dowiedziałem, skąd wziął się w mojej piżamie.
--- Captain Geoffrey T. Spaulding
Awatar użytkownika
pastorek
Przechodzień
 
Posty: 11
Rejestracja: 29 sierpnia 2005, 23:46 - pn
Lokalizacja: Zgorzelec

Postautor: Andrzej Miszkurka » 21 lutego 2007, 23:46 - śr

pastorek pisze:Widzę w zapowiedziach Maga "M jak Magia". Czy natomiast O Wydawcy zamierzacie wydać "InterWorld", który ma, zdajemisię, mieć światową premierę w tym samym dniu, co "M is for Magic"?


Zamierzamy wydać wszystko, co się da, ale powolutku :wink:
Andrzej Miszkurka
Redaktor
 
Posty: 2991
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: MadMill » 07 marca 2007, 23:46 - śr

Powiem szczerze, że jestem miło zaskoczony, bo w planach jeszcze na ten rok znalazła się książka Interworld. Trochę wątpiłem, bo tego Gaiman i tak dużo, ale jednak na Magu można polegać. 8)
MadMill
Bezimenny
 
Posty: 909
Rejestracja: 20 marca 2006, 23:46 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Tigana » 25 sierpnia 2007, 23:46 - sob

Obrazek
Joey Harker isn't a hero.

In fact, he's the kind of guy who gets lost in his own house.

But then one day, Joey gets really lost. He walks straight out of his world and into another dimension.

Joey's walk between the worlds makes him prey to two terrible forces—armies of magic and science who will do anything to harness his power to travel between dimensions.

When he sees the evil those forces are capable of, Joey makes the only possible choice: to join an army of his own, an army of versions of himself from different dimensions who all share his amazing power and who are all determined to fight to save the worlds.

Master storyteller Neil Gaiman and Emmy Award-winning science-fiction writer Michael Reaves team up to create a dazzling tale of magic, science, honor, and the destiny of one very special boy—and all the others like him


Zapowiada się coś a'la "Nigdziebądź" , ciekawe czy okładka się ostanie.
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: Bianka » 27 sierpnia 2007, 23:46 - pn

Fajna, coś jak komiks dla mojej siostry.
kostka sera dla Y'Ghatan

Mr Shine
Him Dimond
Awatar użytkownika
Bianka
Cthulhu
 
Posty: 551
Rejestracja: 13 kwietnia 2006, 23:46 - czw
Lokalizacja: danzig

Postautor: MadMill » 27 sierpnia 2007, 23:46 - pn

Nie ruszać tej okładki. :P Chociaż Gaiman w polski i amerykańskim wydaniu ma takie same zazwyczaj. Wreszcie nadchodzi. xD
MadMill
Bezimenny
 
Posty: 909
Rejestracja: 20 marca 2006, 23:46 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Dhuaine » 28 sierpnia 2007, 23:46 - wt

Rany. Blurb zalatuje Moorcockiem na kilometry. O.o
Niemniej jednak jest to ciekawy temat. Już ostrzę sobie ząbki na tę książkę :]
Awatar użytkownika
Dhuaine
Moderator
 
Posty: 1039
Rejestracja: 15 września 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Tigana » 28 sierpnia 2007, 23:46 - wt

Mnie najbardziej interesuje czy to będzie książka pół żartem czy pół serio. Wolałbym coś w stylu "Amerykańskich bogów" (o ile chodzi o tonację)
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: Tigana » 07 grudnia 2007, 23:46 - pt

Neil Gaiman nie należy do twórców, których łatwo zaszufladkować. Z jednej strony wymykająca się wszelakim klasyfikacjom serii komiksów „Sandman”, z drugiej poczytne powieści z pogranicza fantasy i grozy. Do tego należy jeszcze dodać scenariusze filmowe, słuchowiska radiowe, a także książki przeznaczone dla młodszych czytelników. I właśnie w ten ostatni nurt twórczości Gaiman idealnie wpisuje się jego najnowsza książka „InterŚwiat”.
Głównym bohaterem powieści jest Joey Harker typowy, amerykański, małomiasteczkowy nastolatek. Prowadzi on spokojne, wręcz nudne, żywot a jego jedynymi problemami są nieodwzajemniona fascynacja jedną z koleżanek oraz brak zmysłu orientacji. Tak, tak, nasz przyszły heros potrafi zgubić się we własnym domu. Nic, więc dziwnego, ze pewnego dnia w czasie szkolnych ćwiczeń w terenie Joey gubi drogę. Co gorsza, kiedy mu się wydaje, że wreszcie ja znalazł, okazuje się, że zawędrował bardzo daleko. Harker posiada bowiem umiejętność wędrowania pomiędzy światami i wycieczka na inną Ziemie nie sprawia mu żadnego problemu. Nie są to jednak bezpieczne podróże – na nieostrożnego mi wędrowca czekają liczne niebezpieczeństwa – mudlufy, a także złowrodzy słudzy dwóch wrogich sił Binarium i Hegemonii RUN, którzy wykorzystują wędrowców jako paliwo do swych pojazdów. Na szczęście istnieje także InterŚwiat i jego mieszkańcy walczący o równowagę w multiversum.
Niczym nieposkromiona fantazja – te słowa cisną się na usta czytając „Interświat”. Uniwersum stworzone przez autorski tandem Gaimana & Reaves jest ogromny i fascynujący. Składają się na niego zarówno światy, gdzie przoduje nauka i technika, jak i magiczne, które toczą ze sobą niekończąca się wojnę. Gdzieś pomiędzy nimi istnieje również ogromna przestrzeń zwana Nigdzie-Nigdzie lub Szumem, a także „Pomiędzy”, po którym wciąż wędrują międzywymiarowi podróżnicy. Szkoda tylko, że autorzy, nie licząc jednej dłuższej sceny, poprzestali nie pokusili się o bardziej szczegółowy opis tego wszechświata. A tak nielicząc porozrzucanych po całej książce krótkich wzmianek i opisach różnicy w uzbrojeniu poszczególnych stron konfliktu nie dowiemy się niczego ciekawego.
Jeśli komuś spodobała się postać Eragona czy Endera z sagi Carda postać Joeya Harkera również stanie się mu bliska. Jest on, bowiem kolejnym „cudownym” dzieckiem literatury fantastycznej obdarzonym supermocą. Podobnie jak jego słynni poprzednicy przechodzi specjalne szkolenie w trakcie, którego musi zmierzyć się z wrogością części otoczenia, by następnie udowodnić swoją prawdziwą wartość. No i znajdzie także swoją Saphire. Z postacią głównego bohatera wiąże się także jeszcze jedna ciekawostka. Otóż wszyscy mieszkańcy InterŚwiata, obojętnie od płci, stanowią alternatywną wersję Joeya. I tak w zależności od planety, z jakiej pochodzą mamy człowieka-maszynę J/O HrKrem, centaura – J’rohoho, a nawet quasi anielice Jo. Dlaczego tak się dzieje tego autorzy, niestety, nie wyjaśniają.
Pomimo tego, że książka skierowana jest do młodszego odbiorcy zawiera ona kilka elementów charakterystycznych dla „dorosłej” twórczości Gaimana. Przede wszystkim rzucają się w oczy postaci Scarabusa i Neville, które przypominający nieco złowrogi duet panów Vandemara i Croupa z „Nigdziebądź”. Również kreacja samego wszechświata (podniebne okręty) nasuwają skojarzenia z innymi dziełami angielskiego pisarza.
Ocenienie „InterŚwiata” to niewdzięczne zadanie z jednego, zasadniczego powodu - nie wchodzę w skład docelowej grupy czytelników. Rażą mnie uproszczenia fabularne, nieprzekonywujący portret psychologiczny głównego bohatera, schematyzm fabuły i pewność, że Joeyowi nic złego stać się nie może. Jednakże wymienione tu przeze mnie mankamenty dla młodego czytelnika, który dopiero zaczyna swą przygodę z fantastyką, mogą okazać się zaletami, a najnowsza powieść Gaimana jego ulubioną lekturą.


Ocena dla oczytanego 20-30 latka – 5
Ocena dla małolatów i początkujących- 7
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Poprzednia

Wróć do Neil Gaiman

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość