Przygód Bastarda ciąg dalszy? - czyli wątek spoilerowy :D

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: karolaaaa » 07 lutego 2007, 23:46 - śr

hmm... ale on sie nie pakował w nic, co nie zmienia faktu ze zachowywał sie w stoasunku do Błazna w konkretny sposob, i chyba to nie sa tylko moje odczucia
"Jesteś własnością tego, co posiadasz"
karolaaaa
Czytacz
 
Posty: 34
Rejestracja: 21 listopada 2005, 23:46 - pn
Lokalizacja: lublin

Postautor: Beryl » 08 lutego 2007, 23:46 - czw

Właśnie, w końcu się nie wpakował - a zachowania Błazna odczytywał jako w porządku i naturalne do momentu, kiedy zrozumiał, co myślą o tym wszyscy inni. Wtedy zaczął wierzgać. Wysnuwam więc wniosek, że "nie pakował się" głównie z powodu otoczenia ( naawet mi nie chodzi o to, czy z rozmysłem, czy pdświadomie). No i z powodu swojej Krówki.
Awatar użytkownika
Beryl
Skryba
 
Posty: 130
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, 23:46 - czw

Postautor: Helikaon » 09 lutego 2007, 23:46 - pt

Beryl pisze:Właśnie, w końcu się nie wpakował - a zachowania Błazna odczytywał jako w porządku i naturalne do momentu, kiedy zrozumiał, co myślą o tym wszyscy inni. Wtedy zaczął wierzgać. Wysnuwam więc wniosek, że "nie pakował się" głównie z powodu otoczenia ( naawet mi nie chodzi o to, czy z rozmysłem, czy pdświadomie). No i z powodu swojej Krówki.


Może i się nie wpakował do końca nie można jednak zaprzeczyć, że coś do Błazna czuł. Jak na mój gust to nie była to tylko przyjacielska miłość. Było to uczucie bardziej skomplikowane. Autorka ukazała nam je świetnie od momentu kiedy Bastard zaczął podajrzewać, że Błazen może nie jest osobnikiem płci męskiej.
Out of the frying pan into the fire !!!!
Awatar użytkownika
Helikaon
Czytacz
 
Posty: 21
Rejestracja: 05 lutego 2007, 23:46 - pn
Lokalizacja: z Middenheim

Postautor: Nutiliel » 09 lutego 2007, 23:46 - pt

Helikaon pisze: Autorka ukazała nam je świetnie od momentu kiedy Bastard zaczął podajrzewać, że Błazen może nie jest osobnikiem płci męskiej.


O który moment Ci dokładnie chodzi ? Ten w Wyprawie skrytobójcy ?? Kiedy wmawiał Wildze, że jest kobietą czy kiedy ?
Kodoku ni shisu, yueni kodoku -
Jesteśmy sami, bo w samotności umieramy -
Dir en Grey
Awatar użytkownika
Nutiliel
Bezimenny
 
Posty: 937
Rejestracja: 29 grudnia 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Zgorzelec

Postautor: Helikaon » 09 lutego 2007, 23:46 - pt

Nutiliel pisze:O który moment Ci dokładnie chodzi ? Ten w Wyprawie skrytobójcy ?? Kiedy wmawiał Wildze, że jest kobietą czy kiedy ?


Dokładnie ten kiedy (o ile mnie pamięć nie myli) spotkał Się z Wilgą w jakiejś gospodzie, czy na zewnątrz. Był wtedy bardzo przygnębiony. Nie pamiętam tylko jak zareagowała na to Wilga, która wcześniej sama podejrzewała, że łazen jest kobietą.
Out of the frying pan into the fire !!!!
Awatar użytkownika
Helikaon
Czytacz
 
Posty: 21
Rejestracja: 05 lutego 2007, 23:46 - pn
Lokalizacja: z Middenheim

Postautor: Nutiliel » 09 lutego 2007, 23:46 - pt

Hmm nie pamiętam takiego momentu :? Moja pamięć jest zawodna...

Ale mi i tak zawsze się wydawało, że Bastard zawsze uważał Błazna za mężczyznę no, bo raczej zauważył by jakby było inaczej skoro w sumie znał go od małego.
Kodoku ni shisu, yueni kodoku -
Jesteśmy sami, bo w samotności umieramy -
Dir en Grey
Awatar użytkownika
Nutiliel
Bezimenny
 
Posty: 937
Rejestracja: 29 grudnia 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Zgorzelec

Postautor: Kalriem » 09 lutego 2007, 23:46 - pt

Był taki moment, że nie był pewien czy Błazen to kobieta, czy mężczyzna. Pamiętam to.
Awatar użytkownika
Kalriem
Moderator
 
Posty: 2289
Rejestracja: 04 lipca 2005, 23:46 - pn

Postautor: Beryl » 09 lutego 2007, 23:46 - pt

Tak, na drodze do tego ogrodu ze skalnymi smokami. Drugi moment wahania był, kiedy poznał Amber, ale wtedy od razu na nią się najeżył, jako na coś obcego i fałszywego.
Awatar użytkownika
Beryl
Skryba
 
Posty: 130
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, 23:46 - czw

Postautor: toudi » 09 lutego 2007, 23:46 - pt

Spoiler z Wyprawy.

A kiedy nasz trefniś siusiać sobie będzie.
To jak ? Na stojąco, czy może przysiądzie?
Ściągnijmy mu spodnie! Popatrzmy jak ciurka!
Okaże się, czy jest tam ptaszek, czy też dziurka


Taki Wierszyk usłyszał Batsrd od Ukochanego
Obrazek
Awatar użytkownika
toudi
Wielki AQ
 
Posty: 1276
Rejestracja: 28 czerwca 2006, 23:46 - śr
Lokalizacja: Myślenice

Postautor: Beryl » 10 lutego 2007, 23:46 - sob

I pewnie od tej pory wszyscy czaili się, ile razy biedny chłopak szedł na stronę.^^
Awatar użytkownika
Beryl
Skryba
 
Posty: 130
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, 23:46 - czw

Postautor: Helikaon » 10 lutego 2007, 23:46 - sob

W takim razie nie chciałbym być w jego skórze. A tak swoją drogą to Błazen powinien się chyba jasno określić "jestem facetem" i dali by mu spokój. A tak wiecznie był podejrzewany. Niestety jeśli chodzi o Błazna to on sobie chyba wybrał taki sposób na życie. Zawsze pod górę. :wink:
Out of the frying pan into the fire !!!!
Awatar użytkownika
Helikaon
Czytacz
 
Posty: 21
Rejestracja: 05 lutego 2007, 23:46 - pn
Lokalizacja: z Middenheim

Postautor: Nutiliel » 10 lutego 2007, 23:46 - sob

Helikaon pisze:W takim razie nie chciałbym być w jego skórze. A tak swoją drogą to Błazen powinien się chyba jasno określić "jestem facetem" i dali by mu spokój.


A może go to poprostu bawiło :wink: On zawsze miał specyficzne poczucie humoru.
Kodoku ni shisu, yueni kodoku -
Jesteśmy sami, bo w samotności umieramy -
Dir en Grey
Awatar użytkownika
Nutiliel
Bezimenny
 
Posty: 937
Rejestracja: 29 grudnia 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Zgorzelec

Postautor: karolaaaa » 11 lutego 2007, 23:46 - ndz

no to sie zgadzam :) zawsze miał dziwne poczucie humoru.. i chyba dlatego go lubimy
"Jesteś własnością tego, co posiadasz"
karolaaaa
Czytacz
 
Posty: 34
Rejestracja: 21 listopada 2005, 23:46 - pn
Lokalizacja: lublin

Postautor: Helikaon » 11 lutego 2007, 23:46 - ndz

Możliwe, że go to bawiło. Wydaje mi się jednak, że to właśnie takie niejasności, jeśli chodzi o płeć i preferencje Błazna były powodem nieporozumień pomiędzy Bastardem i Błaznem. Mogliby łatwo tego uniknąć, jednak tak jak większość z nas lubili sobie utrudniać życie. :?
Out of the frying pan into the fire !!!!
Awatar użytkownika
Helikaon
Czytacz
 
Posty: 21
Rejestracja: 05 lutego 2007, 23:46 - pn
Lokalizacja: z Middenheim

Postautor: Remmy-chan » 19 lutego 2007, 23:46 - pn

Ale skoro matka mówiła do niego "Ukochany", to chyba świadczy o tym, że Błazen to mężczyzna. Wyraźnie powiedziała jak się do niego zwracała, a zauważyłam, że jak rozmawiał z Bastardem na poważnie to nigdy nie kłamał :) No i w końcu Bastard lepiej wiedział, w końcu znał go najdłużej ^^
Takie są moje odczucia
"Nie zmieniaj koloru, by dopasować się do ściany. Sprawiaj wrażenie, że jesteś tam, gdzie powinieneś, a ściany zmienią kolor, by dopasować się do ciebie." (Tasslehoff Burrfoot)
Awatar użytkownika
Remmy-chan
Asimov
 
Posty: 299
Rejestracja: 15 grudnia 2006, 23:46 - pt
Lokalizacja: Polska

PoprzedniaNastępna

Wróć do Robin Hobb

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron