Od czego zacząć?

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: Nightchill » 18 grudnia 2005, 23:46 - ndz

Myślę, że Carrey by Ci podpasowała. Łap się za "Strzałę Kusziela". W dodatku zostaniesz w tematyce tatuaży na plecach. :lol: Jest tam trochę wzruszających historii i w dodatku to też "babskie" fantasy, więc sporo uwagi poświęconej jest wnętrzu bohaterów. Podobnie jak Hobb jest też tam pierwszoosobowa narracja. Jakby się zastanowić, to obie historie mają sporo elementów wspólnych. Jakby się zastanowić, to pod wieloma względami Fedra jest moco podobna do Bastarda i pełni dla swojego kraju podobna jak on rolę... żeby pisać dalej, przenoszę się do wątku spoilerowego ;)
Awatar użytkownika
Nightchill
Moderator
 
Posty: 1625
Rejestracja: 13 sierpnia 2005, 23:46 - sob
Lokalizacja: z piwnicy

Postautor: Dhuaine » 18 grudnia 2005, 23:46 - ndz

Do najbardziej rozklejających człowieka książek należy "Wampir z mgieł" Christie Golden, ale jest praktycznie nieosiągalny. Znajoma poradziła mi Valdemar Lackey, z tym że z dwóch trylogii, jakie dotąd przeczytałam, jedna była świetna, a druga nudna ;) Mocno kopie "Nigdziebądź" Gaimana... Można też trochę popłakać przy momentach z życia Raistlina, DragonLance (szczególnie "Kuźnia Dusz" i trzeci tom Legend), momentach z Ziemiomorza Ursuli K. Le Guin i "Córki Czarownic" Doroty Terakowskiej. Polecam też Westrię Diany Paxson, choć ciekawie robi się dopiero pod koniec.
Awatar użytkownika
Dhuaine
Moderator
 
Posty: 1039
Rejestracja: 15 września 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Remmy-chan » 15 stycznia 2007, 23:46 - pn

Fajne rady też skorzystam z waszego "doświadczenia" ;)
Dhuaine pisze:Znajoma poradziła mi Valdemar Lackey, z tym że z dwóch trylogii, jakie dotąd przeczytałam, jedna była świetna, a druga nudna ;)

Która trylogia była nudna?
"Nie zmieniaj koloru, by dopasować się do ściany. Sprawiaj wrażenie, że jesteś tam, gdzie powinieneś, a ściany zmienią kolor, by dopasować się do ciebie." (Tasslehoff Burrfoot)
Awatar użytkownika
Remmy-chan
Asimov
 
Posty: 299
Rejestracja: 15 grudnia 2006, 23:46 - pt
Lokalizacja: Polska

Postautor: Nightchill » 15 stycznia 2007, 23:46 - pn

Pod wieloma względami podobnie do Hobb pisze Carol Berg. Nawet się jakoś podobnie nazywa :P. Pisałam już gdzieś o tym na forum. Mówię o cyklu: 'Przeobrażenie', 'Objawienie', 'Odrodzenie'. Niestety ISA wydała tylko w twardych okładkach (chociaż brzydkich) i ksiązki są drogie. Mimo to polecam.
"Jakie jezioro, taka pani..."
Awatar użytkownika
Nightchill
Moderator
 
Posty: 1625
Rejestracja: 13 sierpnia 2005, 23:46 - sob
Lokalizacja: z piwnicy

Postautor: Aneta Lacka » 18 stycznia 2013, 23:46 - pt

Ja zaczęłam od Błazna, jakoś nie odczułam różnicy po przeczytaniu pozostałych, ale faktycznie może lepiej w chronologicznej kolejności.
Aneta Lacka
Przechodzień
 
Posty: 1
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: pola_x33 » 21 stycznia 2013, 23:46 - pn

Ja zaczynałem od:
Złotoskóry
Złocisty Błazen
Misja Błazna
pola_x33
Przechodzień
 
Posty: 2
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Poprzednia

Wróć do Robin Hobb

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość