Ustawa i ceny ksiażek

Zadawajcie pytania, ciekawe informacje itp

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Re: Ustawa i ceny ksiażek

Postautor: Andrzej Miszkurka » 21 lipca 2015, 23:46 - wt

Moore pisze:Żeby była jasność, bel_e_muir - nie traktuj tego listu jako ataku personalnego. Po prostu wydaje mi się, że twoje wyliczenie argumentów rozmywa tezy Majcherka, ale niekoniecznie je obala, dlatego je wypunktowałem.


Tak jak i w przypadku Shadowa, większość wymienionych punktów dotyczy trendów ogólnoświatowych. Czytelnictwo spada, bo... zmienia się świat. Majcherek zupełnie tym się nie zajmuje, bo nie o to chodzi w jego artykule. Analizuje chorobę, a ze akurat popsuła się pogoda, nie ma znaczenia.
Andrzej Miszkurka
Redaktor
 
Posty: 2991
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Re: Ustawa i ceny ksiażek

Postautor: bel_e_muir » 21 lipca 2015, 23:46 - wt

Moore pisze:Żeby była jasność, bel_e_muir - nie traktuj tego listu jako ataku personalnego. Po prostu wydaje mi się, że twoje wyliczenie argumentów rozmywa tezy Majcherka, ale niekoniecznie je obala, dlatego je wypunktowałem.


Spokojnie, nie biorę :D
Nie miałam zamiaru obalać tezy autora artykułu (z wieloma punktami się zgadzam), tylko zwrócić uwagę na to, że to, czy ktoś czyta, zależy od wielu życiowych doświadczeń w domu, szkole, w rodzinie, wśród znajomych, także od charakteru człowieka, jego mentalności, trybu życia itd.
Myślę, że nam, nałogowym czytelnikom, niektóre przytoczone przeze mnie argumenty pewnie wydają się błahe. Ale my już należymy do tych, których nie trzeba przekonywać do czytania. Chodziło mi o wczucie się w osobę, która nie czyta, bo nie czuje takiej potrzeby. A jeśli nie czuje potrzeby, to na jej drodze życiowej nie pojawił się nikt, kto by ją zaszczepił, zainspirował do czytania.
Żeby polepszyć stan czytelnictwa należałoby najpierw odpowiedzieć na pytanie: dlaczego jest tak źle? Bo żeby rozwiązać jakiś problem, należy znaleźć jego przyczynę. No i kompleksowo reagować na wszystkie możliwe sposoby, tzn. zachęcać rodziców do czytania dzieciom, edukować nauczycieli, jak najlepiej rozwinąć w uczniach pasję do czytania, poszerzać ofertę bibliotek (książkową i kulturalną).

A już lektury szkolne to temat rzeka. Mi strasznie podobał się "Pan Tadeusz" i "Potop" (przeczytałam obie z rumieńcami na twarzy, na jednym wdechu), za to nie mogłam zdzierżyć "Cierpień młodego Wertera", "Lalki", "Chłopów" czy "Nad Niemnem" (ostatecznie zaliczyłam je na podstawie streszczenia). Ale pewnie są osoby, które miały odwrotne preferencje (np. mój mąż jest fanem "Lalki").
Gdyby chcieć dodać do listy lektur ważne pozycje z literatury światowej, bardzo trudno byłoby zdecydować się na te najlepsze, najwartościowsze, bo każdy ma inny gust. Moją nieudaną literacką przygodą było np "Sto lat samotności" Marqueza, ugrzęzłam gdzieś w połowie i nie byłam w stanie ruszyć dalej, tak mnie zmęczyła i wynudziła. Za to np."Los utracony" Imre Kertesza, który byłby idealnym dodatkiem do lektur o obozach koncentracyjnych, obok polskich pozycji: Herlinga-Grudzińskiego, opowiadań Borowskiego. A co ze "Szkarłatną litera" Hawthorne'a, "Władcą much" Goldinga i wieloma innymi pozycjami, które mogłyby/powinny znaleźć się na liście? Kto jest w stanie podjąć takie decyzje, żeby efektem było większe zainteresowanie książkami, czytelnictwem?
Cieszę się, że to nie ja jestem za to odpowiedzialna. Jak tu znaleźć złoty środek i zachęcić dzieci/młodych do czytania, jednocześnie nie pozbywając się lektur powszechnie uważanych za ważne, ale nudne?
Awatar użytkownika
bel_e_muir
Pisarczyk
 
Posty: 80
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ustawa i ceny ksiażek

Postautor: Moore » 21 lipca 2015, 23:46 - wt

Wyrażę się może jaśniej: uważam, że wpływ lektur szkolnych powyżej klasy czwartej na chęć/niechęć do czytania jest fetyszyzowany i wyolbrzymiany, a w rzeczywistości - marginalny. Albo wcześniej się wciągnęłaś i potem masz świadomość, że są książki lepsze i gorsze, ciekawsze i nudniejsze, albo się nie wciągnęłaś i później będziesz głównie wybrzydzać, bo "dorosłe" książki są grubaśne i wymagają skupienia.

Bo żeby rozwiązać jakiś problem, należy znaleźć jego przyczynę.


I Majcherek tę przyczynę wskazał, czyż nie? Wskazał przyczynę, która nas, Polaków, wyróżnia na tle innych nacji. I moim zdaniem trafił w sedno. Oczywiście, że czytanie/nieczytanie jest wypadkową wielu czynników. Majcherek zwraca jednak uwagę, że u nas czytelnictwo jest marne nie wskutek "wielu czynników", bo - jak zwraca na to uwagę także AM - te czynniki są powtarzalne w całej Europie i nie tylko, lecz na skutek struktury (a ja uważam także, że i historii) naszego społeczeństwa. I dopóki ta struktura się nie zmieni, nie zmienią się nawyki czytelnicze Polaków. Chociaż oczywiście exodus ludzi ze wsi do miast sam z siebie niczego nie załatwi, nawet jeśli odsetek ludności wiejskiej spadnie :-).
Moore
Mistrz Pióra
 
Posty: 154
Rejestracja: 09 lipca 2014, 23:46 - śr

Re: Ustawa i ceny ksiażek

Postautor: ItaloScorpion2 » 21 lipca 2015, 23:46 - wt

Moore pisze: lecz na skutek struktury (a ja uważam także, że i historii) naszego społeczeństwa.


A można by jeszcze podkreślić, że w dużej mierze ta struktura z historii wynika!!
ItaloScorpion2
Przechodzień
 
Posty: 8
Rejestracja: 08 maja 2014, 23:46 - czw

Re: Ustawa i ceny ksiażek

Postautor: bel_e_muir » 21 lipca 2015, 23:46 - wt

Moore pisze:... Majcherek zwraca jednak uwagę, że u nas czytelnictwo jest marne nie wskutek "wielu czynników", bo - jak zwraca na to uwagę także AM - te czynniki są powtarzalne w całej Europie i nie tylko, lecz na skutek struktury (a ja uważam także, że i historii) naszego społeczeństwa. I dopóki ta struktura się nie zmieni, nie zmienią się nawyki czytelnicze Polaków. Chociaż oczywiście exodus ludzi ze wsi do miast sam z siebie niczego nie załatwi, nawet jeśli odsetek ludności wiejskiej spadnie :-).


Zgadzam się, że historia ma ogromny wpływ na fakt, że pomimo tych samych trendów w Europie, polskie czytelnictwo i tak wypada blado przy innych nacjach. Może winne są podziały społeczne z poprzednich wieków, gdzie książki czytała głównie "inteligencja", a polskie elity zostały wytrzebione podczas obu wojen światowych? I kto teraz ma ponieść "kaganek oświaty"?

Dlatego taki nacisk kładłam w poprzednich postach na wychowanie, edukację, lektury szkolne. No bo skoro jest źle, to Polska powinna sobie wykształcić nowe elity, nowe pokolenie kulturalnych, wykształconych Polaków. I to jest zadanie dla nas wszystkich: obecnych i przyszłych rodziców. Nie sądzę też, że jest to zadanie na 5 czy 10 lat, to praca całego pokolenia, a i tak może się okazać, że wszystkie nasze wysiłki wezmą w łeb, no bo sorry, taki mamy klimat i czytanie się po prostu nie przyjmie.
Awatar użytkownika
bel_e_muir
Pisarczyk
 
Posty: 80
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ustawa i ceny ksiażek

Postautor: Alia » 25 lipca 2015, 23:46 - sob

Opowiem anegdotę ze swojej pracy nauczyciela w szkole średniej. Kiedyś na jednej z luźniejszych lekcji pewna bardzo dobra skądinąd uczennica zwierzyła mi się, że nie czyta książek poza lekturami. Dlaczego? Bo w gimnazjum miała przesadnie ambitną polonistkę, która rozszerzyła znacząco kanon lektur. I ta biedna dziewczyna, bardzo pracowita, siedziała w domu i czytała kolejne niezbyt ją interesujące książki, podczas gdy jej młodsza siostra ganiała po podwórku albo grała na komputerze. I wtedy dziewczyna tak bardzo zniechęciła się do czytania, że postanowiła nie czytać niczego poza lekturami - chyba że wśród lektur znajdzie się coś, co ją naprawdę zainteresuje. Patrząc na kanon lektur szkoły średniej, życzę powodzenia.
Owszem, to przypadek jednostkowy, ale wydaje się sugerować, że nie tylko kanon lektur z wczesnych klas podstawówki ma wpływ na czytelnictwo.
Alia
Mistrz Pióra
 
Posty: 157
Rejestracja: 10 lipca 2009, 23:46 - pt

Re: Ustawa i ceny ksiażek

Postautor: Typical_troll » 04 sierpnia 2015, 23:46 - wt

A podobno miało jej nie być... niestety ofensywa idiotów w sejmie trwa.
http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/koniec-wojny-cenowej-na-rynku-wydawnictw-i-ksiazek,2143037,4199
A poza tym uważam, że należy wydać Esslemonta.
Typical_troll
Cthulhu
 
Posty: 672
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Ustawa i ceny ksiażek

Postautor: Krzysiek » 11 sierpnia 2015, 23:46 - wt

Awatar użytkownika
Krzysiek
Asimov
 
Posty: 263
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Ustawa i ceny ksiażek

Postautor: thogal » 11 sierpnia 2015, 23:46 - wt

Krzysiek pisze:Może jednak nie zdążą:
http://swiatczytnikow.pl/ustawa-o-ksiaz ... -momencie/

Brzmi trochę pocieszająco, ale jeśli nie zdążą teraz to wróci później na pewno, niestety ... nie wierzę, żeby ta ustawa rozpłynęła się w powietrzu
Awatar użytkownika
thogal
Puszkin
 
Posty: 205
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Ustawa i ceny ksiażek

Postautor: Cintryjka » 14 sierpnia 2015, 23:46 - pt

Przewodnicząca podkomisji nadzwyczajnej procedującej ustawę prosi o opinie: https://www.facebook.com/EwaCzeszejkoSo ... =1&fref=nf
Cintryjka
Pisarczyk
 
Posty: 87
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Ustawa i ceny ksiażek

Postautor: Typical_troll » 16 sierpnia 2015, 23:46 - ndz

Cintryjka pisze:Przewodnicząca podkomisji nadzwyczajnej procedującej ustawę prosi o opinie: https://www.facebook.com/EwaCzeszejkoSo ... =1&fref=nf

Swoje konto na fejsbuku skasowałem już dawno temu, więc nie miałem się jak wypowiedzieć, ale poważnie zastanawiam się czy nie zrobić nowego na tydzień i napisac kochanej pani minister co sądzę o tym projekcie. Odpowiedzi i opinii jest bardzo niewiele - czy nikt z was nie ma konta fejsbuku? Nikogo to nie ciekawi, że chcą nas uszczęśliwić kolejną ustawą-potworkiem? Czy może wszyscy jesteście tacy majętni i nikogo ta ustawa nie obchodzi?

Może to nie miejsce na odezwy, ale może pan redaktor zechciał się wypowiedzieć w imieniu wydawnictwa? Napisał pan tu wiele ciekawych i profesjonalnych opinii na ten temat, a pana głos byłby jednak istotniejszy niż wkurzonych czytelników. Albo przynajmniej ja łudzę się że tak jest... :(
A poza tym uważam, że należy wydać Esslemonta.
Typical_troll
Cthulhu
 
Posty: 672
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Ustawa i ceny ksiażek

Postautor: Typical_troll » 21 sierpnia 2015, 23:46 - pt

Po dzisiejszym posiedzeniu komisji w sprawie tej chorej ustawy wszystko wskazuje, że niedługo książki będę kupował z rocznym opóźnieniem albo po angielsku. Niestety kretyni z PO za namową wieśniaków z PSL uparli się wkurzyć kolejną grupę ludzi.
A poza tym uważam, że należy wydać Esslemonta.
Typical_troll
Cthulhu
 
Posty: 672
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Ustawa i ceny ksiażek

Postautor: Shadowmage » 23 sierpnia 2015, 23:46 - ndz

Spoko, na Polconie na stosownym panelu był człowiek z PISu i mówił, że oni też chcą stałej ceny, tylko z własną ustawą. Jaką? Tego nie powiedział :P No i na sali był jedną z 4 osób, które za ustawą w tej sprawie były :P
Obrazek
Ględzenie Shadowa - mój blog
Awatar użytkownika
Shadowmage
Wielki AQ
 
Posty: 1082
Rejestracja: 04 września 2005, 23:46 - ndz

Re: Ustawa i ceny ksiażek

Postautor: Typical_troll » 23 sierpnia 2015, 23:46 - ndz

Shadowmage pisze:Spoko, na Polconie na stosownym panelu był człowiek z PISu i mówił, że oni też chcą stałej ceny, tylko z własną ustawą. Jaką? Tego nie powiedział :P No i na sali był jedną z 4 osób, które za ustawą w tej sprawie były :P

A czy mógłbyś jeszcze wskazać, który element swojego komentarza uważasz za uspokajający? Jedni kretyni zastąpią drugich i to cię bawi :?: :?
A poza tym uważam, że należy wydać Esslemonta.
Typical_troll
Cthulhu
 
Posty: 672
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Ustawa i ceny ksiażek

Postautor: niepco » 24 sierpnia 2015, 23:46 - pn

Zdeklarowany optymista mógłby wyciągnąć wniosek, że w związku z tym, że (tfu!) pis chce własnej ustawy - prace znacznie się przeciągną i będziemy mieli więcej czasu na zakupy w atrakcyjnych cenach...
Ale czy to uspokaja?
I'm not singing for the future
I'm not dreaming of the past
I'm not talking of the first time
I never think about the last

Shane MacGowan
Awatar użytkownika
niepco
Cthulhu
 
Posty: 506
Rejestracja: 01 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: Antiquitatis Genus Crosniensis

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania do wydawnictwa

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron