Ustawa i ceny ksiażek

Zadawajcie pytania, ciekawe informacje itp

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Ustawa i ceny ksiażek

Postautor: Andrzej Miszkurka » 12 kwietnia 2015, 23:46 - ndz

To ustawa dla wydawców i księgarzy. Nie będzie miała wpływu na ceny książek (poza ich wzrostem) i nie ma szansy poprawić sytuacji czytelnictwa. No i zobaczymy czy w ogóle zaistnieje.
Andrzej Miszkurka
Redaktor
 
Posty: 2922
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Re: Artefakty

Postautor: Typical_troll » 12 kwietnia 2015, 23:46 - ndz

Andrzej Miszkurka pisze:To ustawa dla wydawców i księgarzy. Nie będzie miała wpływu na ceny książek (poza ich wzrostem) i nie ma szansy poprawić sytuacji czytelnictwa. No i zobaczymy czy w ogóle zaistnieje.

Czyli jednak będzie miała wpływ, skoro ceny wzrosną.
A poza tym uważam, że należy wydać Esslemonta.
Typical_troll
Cthulhu
 
Posty: 641
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Artefakty

Postautor: Andrzej Miszkurka » 12 kwietnia 2015, 23:46 - ndz

Typical_troll pisze:
Andrzej Miszkurka pisze:To ustawa dla wydawców i księgarzy. Nie będzie miała wpływu na ceny książek (poza ich wzrostem) i nie ma szansy poprawić sytuacji czytelnictwa. No i zobaczymy czy w ogóle zaistnieje.

Czyli jednak będzie miała wpływ, skoro ceny wzrosną.


Źle się wyraziłem :). Będzie miała, ale nie taki, jak to sobie wyobrażają miłośnicy ustawy.
Andrzej Miszkurka
Redaktor
 
Posty: 2922
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Re: Artefakty

Postautor: skorpion1011 » 12 kwietnia 2015, 23:46 - ndz

Wydaje mi się, że za bardzo dramatyzujecie z tą ustawą...

http://www.pik.org.pl/pages/47/ustawa-o ... ie-ksiazki

Nie wiadomo czy w ogóle wejdzie ona w życie, a nawet jeśli wystarczy spojrzeć:
Art. 11, pkt 5: "Książki używane, wybrakowane, wadliwe lub uszkodzone mogą być sprzedawane po cenach innych niż określona cena, pod warunkiem poinformowania nabywcy końcowego o wadach danego egzemplarza." Ten jeden punkt tworzy tyle możliwości obejścia tej ustawy...
Ostatnio zmieniony 12 kwietnia 2015, 23:46 - ndz przez skorpion1011, łącznie zmieniany 1 raz
"Przyjdzie gości w gaciach powitać. Ale po prawdzie, jacy goście, takie i powitanie."
Awatar użytkownika
skorpion1011
Pisarczyk
 
Posty: 64
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Artefakty

Postautor: Andrzej Miszkurka » 12 kwietnia 2015, 23:46 - ndz

skorpion1011 pisze:Wydaje mi się, że za bardzo dramatyzujecie z tą ustawą...

http://www.pik.org.pl/upload/files/2015 ... %20o%20książce%20złożony%20w%20Sejmie%20przez%20Klub%20PSL.pdf

Nie wiadomo czy w ogóle wejdzie ona w życie, a nawet jeśli wystarczy spojrzeć:
Art. 11, pkt 5: "Książki używane, wybrakowane, wadliwe lub uszkodzone mogą być sprzedawane po cenach innych niż określona cena, pod warunkiem poinformowania nabywcy końcowego o wadach danego egzemplarza." Ten jeden punkt tworzy tyle możliwości obejścia tej ustawy...


To nie takie proste. Wystarczy odpowiednio udokumentowany zakup dokonany przez konkurenta lub urzędnika i zaczną się kłopoty...
Andrzej Miszkurka
Redaktor
 
Posty: 2922
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Re: Artefakty

Postautor: skorpion1011 » 12 kwietnia 2015, 23:46 - ndz

Andrzej Miszkurka pisze:
skorpion1011 pisze:Wydaje mi się, że za bardzo dramatyzujecie z tą ustawą...

http://www.pik.org.pl/upload/files/2015 ... %20o%20książce%20złożony%20w%20Sejmie%20przez%20Klub%20PSL.pdf

Nie wiadomo czy w ogóle wejdzie ona w życie, a nawet jeśli wystarczy spojrzeć:
Art. 11, pkt 5: "Książki używane, wybrakowane, wadliwe lub uszkodzone mogą być sprzedawane po cenach innych niż określona cena, pod warunkiem poinformowania nabywcy końcowego o wadach danego egzemplarza." Ten jeden punkt tworzy tyle możliwości obejścia tej ustawy...


To nie takie proste. Wystarczy odpowiednio udokumentowany zakup dokonany przez konkurenta lub urzędnika i zaczną się kłopoty...


Teoretycznie ma Pan rację, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że sprzedawcy nie będą szukali sposobu na ominięcie ustawy, a np. ART 6.
"3. Wydawca lub importer mogą ustalić różne ceny książki w poszczególnych jej standardach edytorskich, w szczególności wydania w twardej lub miękkiej oprawie.
4. Wydawca lub importer mogą ustalić cenę inną niż jednolita cena dla prenumeratorów czasopism w przypadku sprzedaży książki wydanej przez wydawcę danej gazety lub czasopisma."

Co rozumieć przez standard edytorski? A pkt. 4.? Czyli książka z czasopismem może być sprzedawana taniej?
"Przyjdzie gości w gaciach powitać. Ale po prawdzie, jacy goście, takie i powitanie."
Awatar użytkownika
skorpion1011
Pisarczyk
 
Posty: 64
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Artefakty

Postautor: Typical_troll » 12 kwietnia 2015, 23:46 - ndz

Andrzej Miszkurka pisze:...Będzie miała, ale nie taki, jak to sobie wyobrażają miłośnicy ustawy.

Pan to wie i jakoś nie obawia się otwarcie tego przyznać. Nawet ja to wiem. Ci co to proponują zapewne też to wiedzą, tyle że kłamią. A o politykach nie będę pisał bo musiałbym kląć. A skutek będzie jeden - będzie mnie stać na mniej książek.
skorpion1011 pisze:Wydaje mi się, że za bardzo dramatyzujecie z tą ustawą...
...

Wydaje ci się.
A poza tym uważam, że należy wydać Esslemonta.
Typical_troll
Cthulhu
 
Posty: 641
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Artefakty

Postautor: Lord pro traktor » 12 kwietnia 2015, 23:46 - ndz

"Książki używane, wybrakowane, wadliwe lub uszkodzone mogą być sprzedawane po cenach innych niż określona cena, pod warunkiem poinformowania nabywcy końcowego o wadach danego egzemplarza." Ten jeden punkt tworzy tyle możliwości obejścia tej ustawy...

to empik przecież juz od lat jest na to gotowy, jak tak podumac nad stanem ich ksiazek :)
Awatar użytkownika
Lord pro traktor
Puszkin
 
Posty: 244
Rejestracja: 09 grudnia 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: Łódź

Re: Artefakty

Postautor: Andrzej Miszkurka » 12 kwietnia 2015, 23:46 - ndz

skorpion1011 pisze:
Andrzej Miszkurka pisze:
skorpion1011 pisze:Wydaje mi się, że za bardzo dramatyzujecie z tą ustawą...

http://www.pik.org.pl/upload/files/2015 ... %20o%20książce%20złożony%20w%20Sejmie%20przez%20Klub%20PSL.pdf

Nie wiadomo czy w ogóle wejdzie ona w życie, a nawet jeśli wystarczy spojrzeć:
Art. 11, pkt 5: "Książki używane, wybrakowane, wadliwe lub uszkodzone mogą być sprzedawane po cenach innych niż określona cena, pod warunkiem poinformowania nabywcy końcowego o wadach danego egzemplarza." Ten jeden punkt tworzy tyle możliwości obejścia tej ustawy...


To nie takie proste. Wystarczy odpowiednio udokumentowany zakup dokonany przez konkurenta lub urzędnika i zaczną się kłopoty...


Teoretycznie ma Pan rację, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że sprzedawcy nie będą szukali sposobu na ominięcie ustawy, a np. ART 6.
"3. Wydawca lub importer mogą ustalić różne ceny książki w poszczególnych jej standardach edytorskich, w szczególności wydania w twardej lub miękkiej oprawie.
4. Wydawca lub importer mogą ustalić cenę inną niż jednolita cena dla prenumeratorów czasopism w przypadku sprzedaży książki wydanej przez wydawcę danej gazety lub czasopisma."

Co rozumieć przez standard edytorski? A pkt. 4.? Czyli książka z czasopismem może być sprzedawana taniej?


Nie razie nic nie musimy rozumieć, bo ustawa, jeśli w ogóle zaistnieje, może jeszcze poważnie się zmienić. Poza tym nie ma sensu rozprawiania nad jakimiś wyimkami, trzeba ją odczytywać w całości. Standard edytorski oznacza w pierwszym przypadku rodzaj oprawy; ustawodawca pozwala nam na sprzedaż twardej i miękkiej oprawy w różnych cenach. W przypadku punktu 4. trzeba po prostu przeredagować tekst i będzie ok :). Myślę, że akurat on ma odnosić się między innymi do takich wydawnictw, jak na przykład Prószyński, który będzie miał prawo sprzedawać swoje książki prenumeratorom chociażby Nowej Fantastyki po niższych cenach :). A tak na serio zostawia furtkę na przykład wydawcom różnych kioskowych edycji książek. Ciągle chyba jeszcze wychodzą jakieś kolekcje?
Andrzej Miszkurka
Redaktor
 
Posty: 2922
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Re: Artefakty

Postautor: Moore » 12 kwietnia 2015, 23:46 - ndz

Panie Andrzeju,

Napisał Pan, że to ustawa dla wydawców i księgarzy. O ile rozumiem, że "dla księgarzy" (mali księgarze to jedyni, którzy ewentualnie mogą przy tej ustawie zyskać silniejszą pozycję w konkurencji z molochami, bo nagle równie korzystnie będę mógł kupić nowość w EMPiKu, jak i u pana Jasia w księgarence na rogu - teoretycznie, rzecz jasna), to jak skorzystają nam tym wydawcy? Przecież molochy i tak - jeśli zechcą - wyszarpią od wydawcy dowolnie wysoką zniżkę, bo... są molochami! A wydawcy nie będę mogli śrubować cen w kosmos, jeśli chcą COKOLWIEK sprzedawać. Co przegapiłem?
Moore
Skryba
 
Posty: 137
Rejestracja: 09 lipca 2014, 23:46 - śr

Re: Artefakty

Postautor: Andrzej Miszkurka » 12 kwietnia 2015, 23:46 - ndz

Typical_troll pisze:
Andrzej Miszkurka pisze:...Będzie miała, ale nie taki, jak to sobie wyobrażają miłośnicy ustawy.

Pan to wie i jakoś nie obawia się otwarcie tego przyznać. Nawet ja to wiem. Ci co to proponują zapewne też to wiedzą, tyle że kłamią. A o politykach nie będę pisał bo musiałbym kląć. A skutek będzie jeden - będzie mnie stać na mniej książek.
skorpion1011 pisze:Wydaje mi się, że za bardzo dramatyzujecie z tą ustawą...


Ceny książek nie spadną, bo nie nie zmniejszą się rabaty dla sprzedawców. Rozumiem, że 50 czy 55% działa na wyobraźnię, ale to norma na innych rynkach.
Andrzej Miszkurka
Redaktor
 
Posty: 2922
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Re: Artefakty

Postautor: Adon » 12 kwietnia 2015, 23:46 - ndz

IMO jedyni, którzy na ustawie zyskają, to molochy typu Empik czy Matras, wydawcy i autorzy na tym tylko stracą (pamiętajmy o tym, że książki nie są towarem pierwszej potrzeby). No, może jeszcze jacyś duzi wydawcy. Mali, wąsko specjalizowani wydawcy raczej stracą niż zyskają.
Warto uczyć się na błędach innych: http://di.com.pl/news/51472,0,Stala_cen ... raelu.html

Dzięki, niepco, kumam. Też chyba tak zrobię - miałem zamiar skorzystać ze sklepu MAGa, ale nie obsługują płatności kartą. Przelew do Polski dla mnie to £10, więc gra nie warta świeczki. Andrzeju, są jakieś szanse, żeby wprowadzono płatności kartą, albo przez paypal?
Adon
Pisarczyk
 
Posty: 80
Rejestracja: 26 sierpnia 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: Londyn

Re: Artefakty

Postautor: bel_e_muir » 13 kwietnia 2015, 23:46 - pn

Andrzej Miszkurka pisze:To ustawa dla wydawców i księgarzy. Nie będzie miała wpływu na ceny książek (poza ich wzrostem) i nie ma szansy poprawić sytuacji czytelnictwa. No i zobaczymy czy w ogóle zaistnieje.


Jeśli to ustawa jest dla wydawców, to czy Pan jest jej zwolennikiem (jeśli można zapytać, oczywiście)?
Pytam dlatego, że w sieci krążą skrajnie różne opinie, pozytywne i negatywne, i ciężko się w tym rozeznać. Warto znać opinię kogoś zaufanego, kto "siedzi" w branży.
Czy ta ustawa nie będzie miała przypadkiem takiego skutku, że po prostu duża część kupujących odpuści sobie nowości na rok czasu?
Awatar użytkownika
bel_e_muir
Pisarczyk
 
Posty: 80
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Wrocław

Re: Artefakty

Postautor: Andrzej Miszkurka » 13 kwietnia 2015, 23:46 - pn

bel_e_muir pisze:
Andrzej Miszkurka pisze:To ustawa dla wydawców i księgarzy. Nie będzie miała wpływu na ceny książek (poza ich wzrostem) i nie ma szansy poprawić sytuacji czytelnictwa. No i zobaczymy czy w ogóle zaistnieje.


Jeśli to ustawa jest dla wydawców, to czy Pan jest jej zwolennikiem (jeśli można zapytać, oczywiście)?
Pytam dlatego, że w sieci krążą skrajnie różne opinie, pozytywne i negatywne, i ciężko się w tym rozeznać. Warto znać opinię kogoś zaufanego, kto "siedzi" w branży.
Czy ta ustawa nie będzie miała przypadkiem takiego skutku, że po prostu duża część kupujących odpuści sobie nowości na rok czasu?


Właśnie wyjeżdżam, więc nie dam rady odpowiedzieć na te i powyższe pytania wyczerpująco. Ustawa wpłynie na pewno na rynek, ale raczej nie poprzez upowszechnianie czytelnictwa czy wywalczenie niższych cen książek. To tylko takie mydlenie oczu opinii publicznej. Głównym celem jest ocalenie małych podmiotów, które nie są w stanie konkurować z dużymi lub internetowymi graczami (tak jak wiele małych sklepów nie było w stanie oprzeć się inwazji supermarketów) i uniemożliwienie spełnienia się kilku scenariuszy, które mogłyby zagrozić producentom książek. Kilka potencjalnych możliwości rozwoju sytuacji wydaje mi się o wiele bardziej niebezpiecznych, niż ewentualny spadek sprzedaży nowości. Nie oznacza to, że jestem zachwycony ustawą w tym kształcie.

Myślę, że istotnym czynnikiem w dyskusji dotyczącej obecnej sytuacji jest odpowiedź na pytania: "Czy sprzedawców rzeczywiście stać na dłuższą metę na oferowanie takich cen?", "Czy nie jest to dla nich tylko element walki o klienta, z którego będzie można się wycofać po osiągnięciu założeń?". Nie żyjemy w Stanach. Żaden z podmiotów nie jest Amazonem, który dzięki wielomiliardowym obrotom, może "jechać" na minimalnych marżach. Wiele firm dokłada do interesu, czekając na lepsze czasy. Prawdę mówiąc zawsze zadawałem sobie pytanie, dokąd to wszystko zmierza, widząc coroczne straty dwóch firm na "M", o których ostatnio co nieco się pisało. W każdym razie trzeba brać pod uwagę możliwość, że sprzedawcy, weszli w kanał, z którego nie ma żadnego dobrego wyjścia i bardzo, bardzo chcieliby wrócić do "normalności".

To tylko kilka, niezbyt dogłębnie przedstawionych aspektów tej sytuacji.
Andrzej Miszkurka
Redaktor
 
Posty: 2922
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Re: Artefakty

Postautor: Moore » 13 kwietnia 2015, 23:46 - pn

Skoro pan wyjeżdża, to rozumiem, ze mogę nie doczekać się odpowiedzi przed powrotem, ale ponowię pytanie: w jaki sposób ta ustawa może być korzystna dla wydawców? Bo że jest korzystna dla małych księgarń, to jest oczywiste. To, że Empiki i inne olbrzymy na niej nie stracą, jest równie oczywiste. Ale po co ona wydawcom? A sam pan tak napisał kilka postów wyżej...
Moore
Skryba
 
Posty: 137
Rejestracja: 09 lipca 2014, 23:46 - śr

Następna

Wróć do Pytania do wydawnictwa

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości