Artefakty

Zadawajcie pytania, ciekawe informacje itp

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Re: Artefakty

Postautor: Kiwaczek » 08 lutego 2017, 23:46 - śr

Tevis – Człowiek, który spadł na Ziemię (i się potłukł).
Jeśli miałbym zaszufladkować tę krótką powieść Tevisa, to włożyłbym ją do szuflady z napisem „humanistyczna sf”, jeżeli w ogóle taka podkategoria istnieje. Ta książka jest zupełnie inna niż „Przedrzeźniacz”, który mnie nie zainteresował. „Człowiek...” jest według mnie dojrzalszy i dużo lepszy. To książka pięknie smutna. Opowiada nie tylko o samotności. Mówi też o tym, że każdy na pewnym etapie swego zycia potrzebuje pomocy drugiego czlowieka. I żadna, nawet najdoskonalsza technologia tego drugiego człowieka nie zastąpi. Na mojej półce z Artefaktami obok trzech Brunnerów i dwóch Simmonsów pojawił się jeden Tevis. Polecam.
Kiwaczek jest fantastyczny
Awatar użytkownika
Kiwaczek
Pisarczyk
 
Posty: 57
Rejestracja: 17 września 2014, 23:46 - śr

Re: Artefakty

Postautor: Kiwaczek » 31 maja 2017, 23:46 - śr

Silverberg – Skrzydła nocy (czyli tuzinkowy artefakt).
Bardzo dobrym pomysłem jest zamieszczenie w książce autorskiej przedmowy. Czytelnik może się z niej dowiedzieć kiedy i w jakim kontekście politycznym i społecznym powstała powieść, a właściwie każda z trzech części powieści. Nie bez znaczenia jest tu również nieszcęśliwe zdarzenie, które dotknęło Silverberga i które było główną przyczyną powstania Skrzydeł nocy. Ale najciekawsze, moim zdaniem, są te fragmenty, które dotyczą historii wydania poszczególnych części powieści i wzajemnych relacji między pisarzem i jego przyjacielem wydawcą.
Sama powieść, jak się rzekło, składa się z trzech części. Tytuł pierwszej części jest jednocześnie tytułem całości. Autor chyba lubi cyfrę 3, bo jest tu troje głównych bohaterów, żyjących w tzw. trzecim cyklu, a akcja rozgrywa się w trzech miastach (Roum, Perris, Jorslema to lekko zmienione nazwy współczesnych miast). Osobliwy podział dziejów ludzkości na wielkie jednostki czasowe zwane cyklami może mieć swoje źródło w sytuacji politycznej w czasach gdy książka powstawała. Silverberg próbuje prorokować przyszłość Ziemi i ludzkości, ale to jego proroctwo można opisać całkiem klasycznymi trzema (!) fazami wielu zjawisk: powstanie, rozkwit, upadek.
Miałem już nie poruszać tego tematu, ale przy tej książce nie da się przejść nad tym do porządku dziennego. Główna bohaterka i jednocześnie właścicielka skrzydeł nocy ma na imię Avluela. Zapamietajmy to imię bo już za chwilę będą się z nim działy dziwne rzeczy. Samo imię jest prawdopodobnie wymyślone, a na pewno mocno egzotyczne i przy pierwszym jego przeczytaniu trzeba uważać żeby się nie pomylić. Już na drugiej stronie powieści imię to jest przekręcone po raz pierwszy. Pięć stron dalej – po raz drugi. Kolejne cztery strony i kolejna wersja tego imienia. Za każdym razem inna.
1. AVLUELA (wersja prawidłowa)
2. Avuela (str. 18)
3. Avulela (str. 23)
4. Aluvela (str. 27 i 29)
Gdy doszedłem do wariantu „Aluvela” miałem obawy czy czytać dalej, bo a nuż na następnej stronie będzie to już „Alufelga”. Na szczęście skończyło się na trzech błędnych wariantach tego imienia. Chochlik wyraźnie obrał sobie imiona bo w drugiej części postać o imieniu Elegro na stronach 141 i 142 występuje jako Elagro. Znalazłem też dwa błędy rzeczowe: Enric był księciem Roumu a nie Perrisa (str. 146), a w ostatnim zdaniu na stronie 207 powinno być „poprosiłem Talmita” a nie „poprosiłem Tomisa”.
Wracając do samej powieści i wrażeń po jej przeczytaniu to według mnie najlepsza jest część pierwsza, wydana wcześniej w zbiorze opowiadań Silverberga pt. „Pożeglować do Bizancjum”.
Kiwaczek jest fantastyczny
Awatar użytkownika
Kiwaczek
Pisarczyk
 
Posty: 57
Rejestracja: 17 września 2014, 23:46 - śr

Re: Artefakty

Postautor: Typical_troll » 18 czerwca 2017, 23:46 - ndz

Kiwaczek pisze:...
Gdy doszedłem do wariantu „Aluvela” miałem obawy czy czytać dalej, bo a nuż na następnej stronie będzie to już „Alufelga”. ...

:D
A poza tym uważam, że należy wydać Esslemonta.
Typical_troll
Cthulhu
 
Posty: 671
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Artefakty

Postautor: Ciacho » 19 czerwca 2017, 23:46 - pn

Fakt, z tym imieniem to masakra jakaś. Potem sam nie wiedziałem, które jest rzeczywiście prawdziwe. :D Ale książka bardzo dobra, więcej Silverberga proszę!
„Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła” -Wisława Szymborska

„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.” -Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Ciacho
Cthulhu
 
Posty: 641
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Poprzednia

Wróć do Pytania do wydawnictwa

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości

cron