Uczta Wyobraźni

Zadawajcie pytania, ciekawe informacje itp

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Re: Uczta Wyobraźni

Postautor: Shadowmage » 02 maja 2017, 23:46 - wt

Mamy chyba podobne wymiary półek (najnowszych jeszcze nie ma, ale i tak się już nie zmieszczą...).
Obrazek
Obrazek
Ględzenie Shadowa - mój blog
Awatar użytkownika
Shadowmage
Wielki AQ
 
Posty: 1075
Rejestracja: 04 września 2005, 23:46 - ndz

Re: Uczta Wyobraźni

Postautor: Lord pro traktor » 04 maja 2017, 23:46 - czw

u mnie jest głęboka w regale. wlasnie zaczynam trzeci rząd. ale lepiej tak niz jakby wszystko bylo w formacie kloców-stephensonow.
Awatar użytkownika
Lord pro traktor
Puszkin
 
Posty: 244
Rejestracja: 09 grudnia 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: Łódź

Re: Uczta Wyobraźni

Postautor: Nausicaa » 09 maja 2017, 23:46 - wt

To ja też się pochwalę. Mam wszystkie UW (Accelerando z autografem). Półki od podłogi do sufitu kwadratowe, wszystkie koleżanki mi zazdroszczą :P Ale jest poważny problem z ułożeniem książek.
Załączniki
IMG_1486.JPG
IMG_1486.JPG (96.33 KiB) Przeglądany 1836 razy
Awatar użytkownika
Nausicaa
Skryba
 
Posty: 104
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Uczta Wyobraźni

Postautor: Shadowmage » 09 maja 2017, 23:46 - wt

Ja z autografami na pewno mam "Wieki światła", "Slepowidzenie", "Welin", "Rzekę bogów" i "Accelerando". Z tych co pamiętam. Może też VanderMeera? Chyba, że "Mieście... " wtedy zabrałem. A Tidhara chyba na prebooku :)
Obrazek
Ględzenie Shadowa - mój blog
Awatar użytkownika
Shadowmage
Wielki AQ
 
Posty: 1075
Rejestracja: 04 września 2005, 23:46 - ndz

Re: Uczta Wyobraźni

Postautor: Krzysiek » 09 maja 2017, 23:46 - wt

Gdyby komuś z Was te podpisane książki z UW za bardzo obciążały półkę to chętnie odkupię ;)

Ja mam podpisane Welin, Córkę Żelaznego Smoka, Brasyl oraz Dom Derwiszy. I w oryginale Taborin Scale Sheparda oraz The Troika Chapmana jako że podpisów tych panów na polskich wydaniach już zdobyć się nie da :(

BTW Shadow, Ty jesteś z branży ;) Nie zasłyszałeś przypadkiem jakichś plotek/przecieków czy ktoś ciekawy jest zaproszony na tegoroczny Polcon ? Bo na razie dość lipnie z gośćmi, w zeszłym roku o tej porze lista była znacznie dłuższa.
Awatar użytkownika
Krzysiek
Asimov
 
Posty: 252
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Uczta Wyobraźni

Postautor: Adon » 09 maja 2017, 23:46 - wt

Ok. skoro wszyscy się chwalą... :P
W UW mam pobazgrane:
Nakręcana dziewczyna • Pompa numer sześć
Palimpsest
Córka żelaznego smoka • Smoki Babel
Atlas chmur
Maszyna Różnicowa
Opowieści Sieroty (oba tomy)
Podziemia Veniss
Nieśmiertelny
Osama
Accelerando
Shriek: Posłowie
Finch
Rzeka bogów
Dom derwiszy • Dni cyberabadu
Ciemny Eden
Akwaforta
Wurt
Rozłąka

Kto da więcej? :P
UW nie kompletuję od dawna, bo półki nie są z gumy, a nie wszystko mnie interesuje, część więc wręcz wyprzedałem.
Adon
Pisarczyk
 
Posty: 80
Rejestracja: 26 sierpnia 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: Londyn

Re: Uczta Wyobraźni

Postautor: nosiwoda » 10 maja 2017, 23:46 - śr

Z UW nie mam tylko czterech książek: Ślepowidzenia, Echopraksji, Rzeki Bogów i Atlasu chmur - dlatego, że już miałem inne, w dwóch wypadkach zagramaniczne, wydania, a Echopraksję kupiłem z polskim wydaniem Ślepowidzenia w tym pozaUW wydaniu. Ale teraz troszkę żałuję, że nie wydałem tych kilkudziesięciu złotych na początku.
Awatar użytkownika
nosiwoda
Pisarczyk
 
Posty: 98
Rejestracja: 19 maja 2006, 23:46 - pt

Re: Uczta Wyobraźni

Postautor: Ciacho » 10 maja 2017, 23:46 - śr

Adon pisze:Ok. skoro wszyscy się chwalą... :P
W UW mam pobazgrane:
Nakręcana dziewczyna • Pompa numer sześć
Palimpsest
Córka żelaznego smoka • Smoki Babel
Atlas chmur
Maszyna Różnicowa
Opowieści Sieroty (oba tomy)
Podziemia Veniss
Nieśmiertelny
Osama
Accelerando
Shriek: Posłowie
Finch
Rzeka bogów
Dom derwiszy • Dni cyberabadu
Ciemny Eden
Akwaforta
Wurt
Rozłąka

Kto da więcej? :P
UW nie kompletuję od dawna, bo półki nie są z gumy, a nie wszystko mnie interesuje, część więc wręcz wyprzedałem.



Zazdroszczę. Konkret. Ja nie mam żadnej z UW. Ale pewnie dlatego, że autorzy odwiedzają głównie Pyrkon/Polcon, które są póki co dla mnie zbyt odległe.
„Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła” -Wisława Szymborska

„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.” -Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Ciacho
Cthulhu
 
Posty: 622
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Uczta Wyobraźni

Postautor: Adon » 10 maja 2017, 23:46 - śr

O właśnie, przez to, co napisałeś, przypomniałeś mi, że jeszcze Echopraksję mam podpisaną. ;)
Ale oprócz niej, to ja żadnego autografu z wymienionych wyżej w Polsce nie zdobyłem. ;)
Adon
Pisarczyk
 
Posty: 80
Rejestracja: 26 sierpnia 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: Londyn

Re: Uczta Wyobraźni

Postautor: Kiwaczek » 11 maja 2017, 23:46 - czw

Promocja 2 za 1 już się skończyła, więc najwyższy czas zabrać się za czytanie i subiektywnie ocenić najnowszy czteropak UW o numerach od 52 do 55 (w kolejności czytania).

Tidhar – Stulecie przemocy (albo: Użyjcie swej mocy).
Autor używa krótkich, czasami jednowyrazowych zdań. Sposób narracji przypomina trochę styl reporterski a czasami wytyczne do scenariusza filmowego z „matrixowymi” ujęciami. W głównym wątku Tidhar stosuje czas teraźniejszy („siada” zamiast „usiadł”). Podejrzewam, że wszystkie te zabiegi mają służyć zdynamizowaniu akcji i odejściu od konwncjonalnej narracji, w której kolejno dowiadujemy się co baohater „zrobił”. Narrator niekiedy używa pierwszej osoby liczby mnogiej tak jakby reprezentował szersze grono albo spoufalał się z czytelnikiem (ja – narrator i ty – czytelnik = my). Mam nieodparte wrażenie jakby Tidhar trochę inspirował się „Welinem” (podobna konstrukcja książki, podobne „talenty” głównych bohaterów, podobna orientacja – w wiadomej sprawie – jednej z głównych postaci, podobne przesłanie generalne czyli walka dobra ze złem). Już w pierwszej scenie dialogu dwóch głównych bohaterów mamy mnóstwo klisz podebranych z książek, ale przede wszystkim z filmów. Cała rozmowa to zestaw banalnych pytań i równie banalnych odpowiedzi. I od samego początku wiadomo jaki będzie efekt tej wymiany zdań. Swego czasu mocno interesowałem się literaturą obozową i łagrową, dlatego zestawienie w „Stuleciu przemocy” (choćby tylko w wątku pobocznym) fabryk śmierci z czymś co można by nazwać Fantastic Four, budzi we mnie pewien opór. Być może podchodzę do tych spraw z mniejszym dystansem. Według mnie cały pomysł na tę książkę lepiej by się prezentował w wersji komiksowej a nie beletrystycznej. Trzeba jednak przyznać Tidharowi, że załapał się na fajną grafikę. Całe szczęście, że postać na okładce nie ma trykotu z literą na torsie, chociaż ma coś w rodzaju peleryny.

Priest – Człowiek z sąsiedztwa (albo: Rozłąka II).
Autor stosuje tu klasycznie zbudowane zdania, w których bez problemów można znaleźć podmiot i orzeczenie. To miła odmiana po Tidharze. Dobry styl powoduje, że tę książkę po prostu dobrze się czyta. Podobnie jak w „Rozłące” Priest eksploruje temat dwoistości świata. Różnica polega właściwie na dwóch elementach; czas akcji zostaje tutaj poszerzony o pierwszą wojnę światową a problem związany ze światami równoległymi usiłuje się wyjaśnić naukową hipotezą. Konstrukcja książki przypomina nieco film „Pulp fiction”. Mamy tu pewną ilość puzzli, które trzeba poukładać w logicznej i chronologicznej kolejności. Przyznaję się bez bicia, że mnie się to tak do końca nie udało. Z drugiej strony, czytałem kiedyś, że ułożone chronologicznie epizody filmu Tarantino wykazują pewne braki logiczne. Kompatybilność z „Rozłąką” można dostrzec także na okładkach (tam – bombowiec, tu – myśliwiec).

Ryman – Tlen (albo: Baby górą).
Już na samym początku zaskakuje kontrast między prymitywizmem świata a wprowadzaną właśnie najnowocześniejszą technologią. Główna bohaterka Mae przypomina trochę kobiece postacie z „Laguny” albo z „Czasomierzy”. Skojarzenia są jeszcze silniejsze gdy wspominam stosunkowo niedawno przeczytaną tetralogię Eleny Ferrante. Tam również jedna z głównych bohaterek posiada wewnętrzną siłę, inteligencję, zdolność przystosowywania do zmieniających się warunków otoczenia oraz intelektualną wyższość nad społecznością w której żyje. Mae chce żyć inaczej, lepiej, pełniej. Pomaga innym, chociaż ci inni rzucają jej przysłowiowe kłody pod nogi. Ale nie jest też bez skazy – podobnie jak jej „koleżanka” od Ferrante do pewnych spraw podchodzi dość swobodnie. Jednym słowem silna i, jak to się mówi, wyzwolona kobieta przy której mężczyźni czują się niepewnie. Koniecznie trzeba zwrócić uwagę na świetny, sugestywny opis Testu na początku książki. Mały minus za cokolwiek kuriozalne zakończenie.

Mcdonald – Luna: wilcza pełnia (albo: Mafia na Księżycu II)
Trwa wojna rodzin. Nie ta w Nowym Jorku na początku XX wieku, ale na srebrnym globie w wieku XXII. W „Ojcu chrzestnym” Mario Puzo w czasie wojny rodzin mafiosi używają takiego zwrotu: „iść na materace”. Żołnierze (cyngle) śpią na takich materacach w mieszkaniach zorganizowanych specjalnie na takie okazje, aby tylko nie wystawiać się niepotrzebnie na cel w swoich własnych domach. Tu jest podobnie. Trochę tu jednak za dużo akcji a za mało egzotycznego klimatu z poprzednich książek. Może to wina Księżyca, który jest dużo mniej przyjaznym i egzotycznym miejscem niż Indie, Brazylia, Turcja czy Kenia. A może jest tu ciut za dużo postaci.

Z tych czterech książek najlepiej oceniam Priesta, potem Rymana, McDonalda i na końcu Tidhara. Co do samej promocji to Empik potraktował ją po macoszemu, była bardzo słabo oznakowana. Dawniej były osobne wyspy zarezerwowane tylko dla UW gdzie leżały wszystkie dostępne tytuły z tej serii. Teraz tylko te cztery nowości były jako tako wyeksponowane. Reszta stała na półkach pod swoimi literkami, tak jak zwykle.
Kiwaczek jest fantastyczny
Awatar użytkownika
Kiwaczek
Pisarczyk
 
Posty: 54
Rejestracja: 17 września 2014, 23:46 - śr

Re: Uczta Wyobraźni

Postautor: Ciacho » 11 maja 2017, 23:46 - czw

Tidhar - jeszcze nie czytałem pierwszego UW, ale zacznę od tego, bo mnie zaciekawiło bardziej. Liczę, że będzie dobrze. Kojarzy mi się to nieco ze stylem Tevisa - może mylnie.
Priest - cieszy mnie, że podobne do "Rozłąki", która była dla mnie rewelacyjna. Artefaktowa książka dobra, ale daleko za tamtym UW.
Ryman - w ogóle mnie nie przekonuje, zbyt kuriozalna wydaje mi się cała ta powieść
McDonald - czytałem tylko Lunę tom 1 i podobała mi się na tyle, że przeczytanie tomu 2 uważam za konieczne, ale niekoniecznie zbyt szybko się za to zabiorę. Chyba jednak szybciej nadrobię coś z poprzednich, bardziej ciekawszych jego książek z UW.
„Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła” -Wisława Szymborska

„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.” -Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Ciacho
Cthulhu
 
Posty: 622
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Uczta Wyobraźni

Postautor: Ciacho » 14 maja 2017, 23:46 - ndz

Stałem dzisiaj przy swojej kolekcji i jakoś mnie natchnęło, żeby wrzucić też fotę swojego UW. Tak się prezentuje:


Obrazek


To jest na tę chwilę jakieś 80% całości, tak myślę. Do czasu, aż UW miało być tylko rarytasem ograniczonym do konkretnej liczby, czyli tej 50-stki, nosiłem się z zamiarem kupienia wszystkiego. Ale jak się okazało, że jednak seria rozrośnie się do większej liczby, to stwierdziłem, że jednak nie ma sensu kupować wszystkiego, bo nie pomieszczę, a i tak nie wszystko mnie już z nowości zaczynało interesować.


PS: Jestem w trakcie tego nowego Tidhara i pomyliłem się w przypuszczeniach, że podobny do Tevisa - za nic w świecie. Poza tym to jedna z najsłabszych UW, jakie do tej pory czytałem. Ale wstrzymam się z ostateczną oceną, aż skończę.
„Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła” -Wisława Szymborska

„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.” -Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Ciacho
Cthulhu
 
Posty: 622
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Uczta Wyobraźni

Postautor: Kiwaczek » 20 lipca 2017, 23:46 - czw

Kiwaczek jest fantastyczny
Awatar użytkownika
Kiwaczek
Pisarczyk
 
Posty: 54
Rejestracja: 17 września 2014, 23:46 - śr

Re: Uczta Wyobraźni

Postautor: thogal » 20 lipca 2017, 23:46 - czw

Jakoś nie bardzo mnie przekonuje ta okładka, ale zawartość na pewno :)
Awatar użytkownika
thogal
Puszkin
 
Posty: 205
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Uczta Wyobraźni

Postautor: Spriggana » 21 lipca 2017, 23:46 - pt

W powiększeniu wygląda IMO lepiej:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Spriggana
Jeszcze nienarodzony
 
Posty: 361
Rejestracja: 01 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: Kraków

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania do wydawnictwa

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Andrzej Miszkurka i 4 gości