Strona 1 z 34

Peter Watts

Post: 14 stycznia 2011, 23:46 - pt
autor: pizaro
Czy w planach jest wznowienie Ślepowidzenia?. Nakład został wyczerpany a pozycja jest trudno uchwytna antykwarycznie. Warto byłoby wznowić tą pozycję przed planowanym wydaniem State of Grace. Czy w planach macie też inne pozycje tego autora - szczególnie zbiór opowiadań. Z tego co można wyczytać w sieci Starfish wyda jakieś nowe, konkurencyjne wydawnictwo z Lublina. Przy okazji podziękowania za solidne wydanie P. Bacigalupi'ego.

Post: 16 stycznia 2011, 23:46 - ndz
autor: pizaro
Polecam stronę autora:
http://www.rifters.com/

Post: 27 stycznia 2011, 23:46 - czw
autor: pizaro

Post: 28 stycznia 2011, 23:46 - pt
autor: Elektra
Może te linki lepiej umieszczaj w wątku autorskim, znajdującym się tutaj?

Post: 29 stycznia 2011, 23:46 - sob
autor: pizaro
Elektra pisze:Może te linki lepiej umieszczaj w wątku autorskim, znajdującym się tutaj?


Tak, masz rację. Włączając się do forum niechcący założyłem nowy wątek i nie zwróciłem uwagi, że temat Watts'a już był.

Post: 31 stycznia 2011, 23:46 - pn
autor: pizaro
Powrócę jednak do tego wątku - z jednej strony "pilnując" wznowienia Ślepowidzenia a z drugiej w oczekiwaniu na State of Grace /i być może inne opowieści tego autora/.
Swoje lata juz mam i szczerze interesowałem się s-f gdzieś w latach 80-90 ub. wieku. 20 lat przerwy to dużo, szczególnie w odniesieniu do zmian jakie zaszły w literaturze spekulatywnej. Byłem tym zaskoczony. Wróciłem do tej literatury zaciekawiony polską edycją czasopisma SF&F. Jako miłośnika hard s-f , rozumianego przeze mnie jako "człowiek-rakieta-inne lub nieznane", wychowanego na pierwszej dekadzie "Fantastyki" tudzież różnych antologiach zadziwiła mnie obecnie panująca różnorodność. Odniosłem wręcz wrażenie wyrwania się tej literatury z getta. Doskonałym tego przykładem jest seria UW.
Lektura Ślepowidzenia wręcz mnie zabiła - odniosłem takie wrażenie jakby po latach odkryć te same emocje jakie towarzyszyły w dzieciństwie przygodom Kapitana Nemo. W warstwie emocjonalnej tekstu znalazłem idealne połączenie Solaris i Alien'a.
Wiele osób, które czytało Ślepowidzenie, chwaląc tą książkę, skarżyło się na trudność w pełnym rozumieniu tekstu. Rozumiem to i nie mam zamiaru wymądrzać się, że tekst był łatwy. Może wpływ na to ma wiek samego czytelnika? Wydaje mnie się jednak, że ta aura niepełnego zrozumienia jest do pogodzenia z klimatem powieści i założeniem, że rzecz dzieje się niespotykana dotąd.
Oczekuję z niecierpliwością na Stan Łaski obawiając się jednak, że Ślepowidzenie może pozostać opus magnum Watts'a .

Post: 01 lutego 2011, 23:46 - wt
autor: vanrad
To pewnie ucieszy cię fakt, że nowe wydawnictwo - Ars Machina - ma zamiar wydać całą trylogię "Rifters", nie tylko "Rozgwiazdę", i jeśli wszystko pójdzie dobrze to całość wyjdzie jeszcze w tym roku.

Post: 01 lutego 2011, 23:46 - wt
autor: Elektra
Może jednak byście nie dublowali wątku? ;)

A pytania odnośnie wznowienia i inne takie można zadawać tutaj.

Post: 05 marca 2011, 23:46 - sob
autor: pizaro
Jak donoszą zainteresowani Peter Watts zapadł na poważną chorobę.
http://ksiazki.polter.pl/Powazna-choroba-Wattsa-w47386

Post: 10 maja 2011, 23:46 - wt
autor: pizaro
Znowu trzymam Ślepowidzenie! Wydanie bardzo porządne pomimo tego, że ukazało się po za UW. W moim odczuciu książka wygodniejsza do codziennej lektury. I formatem pasuje do Rozgwiazdy :) Także spekulanci z allegro jakby znikneli :P Żałuje jedynie, że nie dołączono [i].Island[i]. Wracam do czytania - powolnego smakowania.

Post: 16 maja 2011, 23:46 - pn
autor: pizaro
Narzekałem na brak The Island we wzowieniu Ślepowidzenia a tu w majowej Nowej Fantastyce je odnalazłem. Bardzo dobre opowiadanie, polecam! Na marginesie mówiąc NF kupiłem tylko dla tego opowiadania i jestem zawiedziony porównując to wydawnictwo do Fantastyki z lat 80/90-tych. Nazwisko Wattsa jest prawie niezauważalne na okładce numeru, którego jest lokomotywą.

Post: 16 maja 2011, 23:46 - pn
autor: toto
Widzisz, tu jest błąd w twoim myśleniu. Lokomotywą jest "Gra o tron". Watts jest prawdopodobnie dla innej grupy odbiorców. Być może nowy redaktor prozy zagranicznej sprawi, że znowu będzie więcej bardzo dobrych opowiadań z importu. Swoją drogą, Arwy Adama-Troya Castro z tego samego numeru to też niczego sobie opowiadanie.

Post: 17 maja 2011, 23:46 - wt
autor: pizaro
toto pisze:Widzisz, tu jest błąd w twoim myśleniu. Lokomotywą jest "Gra o tron". Watts jest prawdopodobnie dla innej grupy odbiorców. Być może nowy redaktor prozy zagranicznej sprawi, że znowu będzie więcej bardzo dobrych opowiadań z importu. Swoją drogą, Arwy Adama-Troya Castro z tego samego numeru to też niczego sobie opowiadanie.


Oprócz filmowej okładki i wywiadu z Markiem Addym ta Gra o tron jest niezauważalna - mogli dać chociaż jakiś tekst G.R. Martina wtedy byłaby lokomotywa a tak jest drenzynka :?

Post: 27 maja 2011, 23:46 - pt
autor: pizaro
"W drugiej połowie następnego roku ukażą się 3 książki w UW. Mam nadzieję, iż będą to State of Grace Wattsa,..."

Ja też mam taką nadzieję!
Ostatnio narzekałem na Nową Fantastykę a tu niespodzianka. Peter Watts ma pisać felietony do miesięcznika począwszy od nr 7/11. Oj dzieje się.
FS wyda u nas "Crisis. Legion" Wattsa ale mam mieszane uczucia - to chyba tylko dla fanów tej popularnej gry. Nie spodziewałbym się po tym komercyjnym przedsięwzięciu uczty dla ducha.

Post: 25 czerwca 2011, 23:46 - sob
autor: pizaro
Ciekawy artykuł mający związek z teorią Wattsa wyrażoną w Ślepowidzeniu o znaczeniu psychopatii jako formy inteligencji:

http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/ok ... zy,16300,1