Peter Watts

Zadawajcie pytania, ciekawe informacje itp

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Re: Peter Watts

Postautor: pizaro » 01 września 2014, 23:46 - pn

Olbrzymy to świetne opowiadanie dzięki któremu wracamy do świata znanego z Wyspy. Cały czas mam nadzieję, że po Echopraksji przyjdzie czas na opowieści tego cyklu, w przeszłości tytułowanego Sunflowers. Tak autor opisywał swój projekt w wywiadzie z 2009 roku udzielonym Katedrze:
"Zacząłem epicką opowieść, która ciągnie się od końca naszego stulecia aż po sam koniec czasu. Dosłownie. W części to odpowiedź na te wszystkie seriale w TV orzekające ex cathedra, że istnieje cała masa sieci bram czasoprzestrzennych zostawionych przez dawno wymarłe cywilizacje, za pomocą których można podróżować szybciej od światła. Takie założenie zawsze uważałem za swego rodzaju oszustwo. Ten cykl powieściowy, roboczo zatytułowany „Sunflowers”, jest opowiedziany z perspektywy biednych małp, odpowiedników naszej klasy średniej. Owe małpy muszą zbudować tą sieć, czołgając się tysiące lat z podświetlną prędkością, budząc się wyłącznie na tyle, by zbudować kolejną bramę i kolejną, a potem następny sen i tak przez kolejne kilka milleniów. W międzyczasie cywilizacje powstają i upadają i czasami przez bramy przechodzi coś, czego te małpy nie są w stanie pojąć, quasi-boskie społeczności, mogące je zmiażdżyć nawet o tym nie wiedząc i nie chcąc tego. A czasem przez bramy nie przechodzi nic. Małpy nauczyły się, żeby po prostu lecieć z prądem, że to jest w ich najlepszym interesie. Niech wszechświat starzeje się wraz z nimi. Są zresztą zaangażowane w trwającą miliony lat bitwę o wolną wolę z pokładową SI, może i o wiele głupszą od nich, ale i prostszą."
pizaro
Jeszcze nienarodzony
 
Posty: 356
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Peter Watts

Postautor: pizaro » 03 września 2014, 23:46 - śr

Z przykrością należy odnotować koniec działalności wydawnictwa ArsMachina:
http://arsmachina.pl/blog/127
Cieszy, że to nie Peter Watts jest tego przyczyną. Tak naprawdę okazał się lokomotywą tego projektu. Mam nadzieję, że ludzie prowadzący wydawnictwo znajdą satysfakcjonujący ich cel i oby był związany z książkami.
pizaro
Jeszcze nienarodzony
 
Posty: 356
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Peter Watts

Postautor: pizaro » 10 września 2014, 23:46 - śr

Tymoteusz Shadowmag Wronka na swoim blogu zapowiada dłuższą recenzję Echopraksji w październikowej NF
http://shadowmage.nast.pl/2014/09/rapor ... zy-082014/
Ale już te kilka zdań zapowiada interesującą lekturę:
"Dłuższy tekst o Echopraksji będzie do przeczytania w październikowej Nowej Fantastyce. Nie wdając się w szczegóły: warto było czekać. Powieść poruszająca większy zakres problemów niż Ślepowidzenie, ale też z wcześniejszą powieścią koresponduje. Może nie wali tak mocno między oczy, ale przy głębszym zastanowieniu jest rzeczą przynajmniej równie dobrą."
Żałować można jedynie, że do chwili obecnej nikt z polskich czytelników nie zrecenzował tej książki.
A premiera już za dwa tygodnie :)
pizaro
Jeszcze nienarodzony
 
Posty: 356
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Peter Watts

Postautor: pizaro » 12 września 2014, 23:46 - pt

Obrazek

:) Odtrutka na pesymizm.

Ze strony autora: http://www.rifters.com/crawl/?p=5123
pizaro
Jeszcze nienarodzony
 
Posty: 356
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Peter Watts

Postautor: pizaro » 16 września 2014, 23:46 - wt

Co by, tuż przed premierą Echopraksji, sprowokować ponowną lekturę Ślepowidzenia:

http://mistycyzmpopkulturowy.blogspot.c ... sight.html
pizaro
Jeszcze nienarodzony
 
Posty: 356
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Peter Watts

Postautor: pizaro » 18 września 2014, 23:46 - czw

Premierowy fragment Echopraksji. Brakuje mi tylko informacji czy to tłumaczenie W. Próchniewicza :

http://www.kawerna.pl/aktualnosci/ksiaz ... gment.html

Szkoda, że sam wydawca nie promuje w ten sposób tytułu.

Edycja: Przepraszam, dopiero teraz zwróciłem uwagę, że MAG na swoim fanpejdżu 16.09. zalinkował fragment powieści:

http://issuu.com/ksiegarnie_swiat_ksiaz ... gm_ep_wyd2
pizaro
Jeszcze nienarodzony
 
Posty: 356
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Peter Watts

Postautor: pizaro » 20 września 2014, 23:46 - sob

pizaro
Jeszcze nienarodzony
 
Posty: 356
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Peter Watts

Postautor: pizaro » 23 września 2014, 23:46 - wt

Chyba pierwsza z recenzji Echopraksji:

http://katedra.nast.pl/artykul/6842/Wat ... hopraksja/

Książkę dzisiaj nabyłem ale już podejrzałem, że w podziękowaniach zamieszczonych na jej końcu, Watts zapowiada swoja następną powieść ("najprawdopodobniej techno-thriller o biologu morskim osadzony w bliskiej przyszłości")
pizaro
Jeszcze nienarodzony
 
Posty: 356
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Peter Watts

Postautor: Ciacho » 24 września 2014, 23:46 - śr

pizaro pisze:CWatts zapowiada swoja następną powieść ("najprawdopodobniej techno-thriller o biologu morskim osadzony w bliskiej przyszłości")


Kapitalnie! Czyli będzie klimat z "Rozgwiazdy". Czekam z niecierpliwością. Jedyne techno-thrillery jakie znam to w wykonaniu Crichtona, które może nie są jakieś zajebiste, ale też się kiedyś to fajnie czytało. :)
„Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła” -Wisława Szymborska

„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.” -Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Ciacho
Cthulhu
 
Posty: 641
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Peter Watts

Postautor: pizaro » 13 października 2014, 23:46 - pn

Katedra ręką Adama Rottera o Echopraksji:

http://katedra.nast.pl/artykul/6854/Wat ... hopraksja/
pizaro
Jeszcze nienarodzony
 
Posty: 356
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Peter Watts

Postautor: pizaro » 14 października 2014, 23:46 - wt

Świetna wiadomość, w nadchodzących Krokach w nieznane 2014 ( ok. 6 grudnia) opowiadanie Petera Wattsa Pułkownik. Uzupełnienie świata Echopraksji i historii Jima Moora.

http://krokiwnieznane.pl/
pizaro
Jeszcze nienarodzony
 
Posty: 356
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Peter Watts

Postautor: pizaro » 16 października 2014, 23:46 - czw

Obawy zostały oddalone. W jednym z pierwszych wpisów w tym wątku zastanawiałem się czy Ślepowidzenie nie będzie opus magnum Wattsa. Zdobyło serca i umysły nie tylko miłośników science fiction, prawie nadając pisarzowi polskie obywatelstwo albo co najmniej spokrewniając go ze Stanisławem Lemem (oczywiście chodzi mi o genotyp literacki nie biologiczny). Zdobył nas pesymizmem tak kojarzącym się z Polaków wrodzonym niezadowoleniem, tym odwróceniem „keep smiling”, z naszym „jakoś to będzie”, które wcale nie znaczy, że będzie dobrze. Zakochaliśmy się w prawdziwych wampirach, psychopatach i osobowościach wielokrotnych. Echopraksja rodziła się w bólach a termin jej premiery był przesuwany. Osobiste problemy pisarza i szereg innych prowadzonych przez niego projektów zdawał się podważać fakt jej ukończenia. Dzięki wydawnictwu, na forum, którego to piszę, polską premierę dostaliśmy wkrótce po obywatelach pierwszego świata. Nieczęsto wracam do lektur ale okoliczność ta nakazała mi sięgnąć ponownie po Ślepowidzenie. Przeczytałem je z prawdziwą przyjemnością (czy mówiąc Wattsem „z prawdziwa nieprzyjemnością”), odkrywając wiele rzeczy na nowo i nasiąkając atmosferą ułatwiającą wejście w świat Echopraksji. W czasie misji Tezeusza na Ziemi wiele się wydarzyło i raczej nie są to zdarzenia budujące. Naukowiec Daniel Brüks trafia w wir (dosłownie i w przenośni) wydarzeń, które na zawsze odmienią jego życie. Ikar, okołosłoneczna stacja kosmiczna staje się celem wyprawy Korony cierniowej – statku kosmicznego zabierającego na pokład jeszcze dziwniejsze postaci niż Tezeusz. Dynamika zdarzeń w porównaniu ze Ślepowidzeniem jest zwielokrotniona a konsekwencje tej wyprawy wprost nieprzewidywalne. Echopraksja jeszcze bardziej poszerza zainteresowania filozofią i nauką oryginalnie scalając z nimi religię. State of Grace, taki pierwotnie tytuł planował Peter Watts dla kontynuacji Ślepowidzenia. Ten stan łaski rozumiany jako dar jedności Boga i człowieka staje się kluczem do zrozumienia Echopraksji. I uwierzcie, dalekie jest to od potocznie rozumianej dewocji.
pizaro
Jeszcze nienarodzony
 
Posty: 356
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Peter Watts

Postautor: Ciacho » 17 października 2014, 23:46 - pt

Cieszy mnie pozytywna opinia. Ja się wstrzymam do listopada raczej z lekturą, bo chyba i przy okazji Ślepowidzenie bym przeczytał, a poza tym te opowiadanie ma się pojawić (denerwujące trochę, że opowiadanie sprzed wydarzeń Echopraksji ma się pojawić dopiero po jej wydaniu, nie sądzicie?). U mnie osobiście Watts już niemal w pełni wyrósł na guru sf i łykam wszystko, co się u nas z jego nazwiskiem na okładce wyda. Nawet felietony w NF czytałem, co mi się bardzooo rzadko zdarza. Szkoda tylko, że Ars Machina padła, bo jednak trylogia ryfterów mnie nieco mocniej przyciągnęła niż Ślepowidzenie. : )
„Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła” -Wisława Szymborska

„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.” -Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Ciacho
Cthulhu
 
Posty: 641
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Peter Watts

Postautor: pizaro » 17 października 2014, 23:46 - pt

Ciacho pisze:(denerwujące trochę, że opowiadanie sprzed wydarzeń Echopraksji ma się pojawić dopiero po jej wydaniu...)


Wynika to chyba z wielkiej uprzejmości AM wobec Mirka Obarskiego, któremu MAG już któryś z rzędu rok użycza rewelacyjne opowiadanie do antologii Kwn. Ale generalnie jest to budujące.
pizaro
Jeszcze nienarodzony
 
Posty: 356
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Peter Watts

Postautor: Ciacho » 17 października 2014, 23:46 - pt

Mówisz rewelacyjne, znaczy się, że już je czytałeś?

Nie no, pewnie, że jak mają wydawać kolejne opowiadania pojedyncze to niech wydają, aczkolwiek zdecydowanie bardziej wolę umieszczanie w czasopismach, bo antologii nie lubię, a tej akurat nawet nigdy w ręce nie miałem.
„Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła” -Wisława Szymborska

„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.” -Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Ciacho
Cthulhu
 
Posty: 641
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania do wydawnictwa

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron