Strona 1 z 5

Ortografia na forum.

Post: 07 lipca 2006, 23:46 - pt
autor: Nightchill
Chciałam ten temat poruszyć jakiś czas temu, ale myślałam "a niech se ludzie piszą, jak chcą - sami wystawiają sobie w ten sposób cenzurkę. Otwierając jakikolwiek wątek o Paulinim odruchowo zaciskałam zęby, bo tam jest największa plaga. Zmobilizowała mnie dyskusja, która wywiązała się >TUTAJ<. Też mam juz trochę dosyć ignorowania tego problemu.
Jakby nie było, to jednak forum o książkach. Przydałaby się jakaś forma promocji poprawnego pisania. Wszystkie argumenty za, wyłożone jasno i wyraźnie znajdują się pod poniższym linkiem:

>BYKOM STOP<

Przecież można stosować >KOREKTOR<

Poproszę o komentarze.

Post: 07 lipca 2006, 23:46 - pt
autor: Tigana
Zgadzam się BYKOM STOP
Mnie również zdarzają sie wpadki (Halabardnik może to potwierdzić :wink: ) zazwyczaj wynikające z pośpiechu. Nawet dzisiaj jak przeglądam swoje pierwsze posty to mi wstyd :oops: Akualnie staram się kontrolować to co pisze - najlepszą metodą jest kilkakrotne przeczytanie swojego postu, a przy większych kłopotach (dysgrafia, dysortografia) faktycznie proponuje używać Worda czy innego edytora tekstu.

Post: 07 lipca 2006, 23:46 - pt
autor: toudi
nie róbmy z igły widły z drobnej wymiany zdań taka wojna zaraz sobie skoczymy do gardeł ja rozumiem że niektórych to razi ale nie popadajmy w paranoje bo ktoś zastosował nie to ó co trzeba kiedy tekst przestaje być komunikatywny to co innego ale nawet wtedy nie róbmy krucjaty bo to forum może na tym tylko stracić

Auril napisał wierzę w to.
CIĄGLE mi ktoś pisze, że ma dysleksję. Że to nie jego wina. Że może mi skopiować papierek (pewnie toaletowy). Ja w to nie wierzę. Bo społeczeństwo internetowe NIE SKŁADA SIĘ W 90% Z DYSLEKTYKÓW.

a kpiny z czyjejś dysleksji sytuacji nie poprawią nikt nie jest idealny i nikt nie wie wszystkiego nie znasz mnie to się o mnie czy SaY nie wypowiadaj bardzo oto proszę

Post: 07 lipca 2006, 23:46 - pt
autor: Artur Chruściel
toudi pisze:nie róbmy z igły widły z drobnej wymiany zdań taka wojna zaraz sobie skoczymy do gardeł ja rozumiem że niektórych to razi ale nie popadajmy w paranoje bo ktoś zastosował nie to ó co trzeba kiedy tekst przestaje być komunikatywny to co innego ale nawet wtedy nie róbmy krucjaty bo to forum może na tym tylko stracić


Ale, jak widać powyżej, kiedy chcesz, to możesz też pisać poprawnie. I tak trzymać.

Dobrze by było jeszcze jakieś kropki wstawić (komunikatywność właśnie), ale rozumiem, że to taka indywidualizacja stylu.

A.

Post: 07 lipca 2006, 23:46 - pt
autor: Moja
Jestem jak najbardziej za. Wiadomo wprawdzie, że każdemu zdarza się robić błędy, czy literówki, ale gdy stają się one zbyt nagminne, zaczynają męczyć tych, którzy zmuszeni są dany tekst czytać... I nie chodzi tu tylko o ortografię. Czytając posty niektórych użytkowników ciężko się połapać, o co w ogóle w poście chodzi, bo brakuje jakiejkolwiek interpunkcji, lub zdanie wygląda jakby ktoś zaczął je pisać myśląc o jednym, a kończył, myśląc o drugim :?

błędy

Post: 07 lipca 2006, 23:46 - pt
autor: toudi
90 % moich postów jest poprawnych tylko te buntownicze są z błędami więc nie za bardzo wiem o co chodzi ale ok a co do kropek kropkę to ja postawi jak mnie włożą do trumny i zakopią na odpowiedniej głębokości ( mam nadzieje że nie prędko ) i w tedy od tej ostatecznej kropki nie będzie odwołania :)
chodzi oto aby nie robić zamieszania a ten temat tylko rodzi spory

Post: 07 lipca 2006, 23:46 - pt
autor: Laura1658
Mnie razi nie tyle ortografia, co, wybacz Toudi, brak jakichkolwiek znaków interpunkcyjnych. Taki tekst staje się strasznie nieczytelny. Przydatne są też polskie znaki, bo miło sie czyta takie posty, w których nie trzeba się upewniać jakie słowo autor miał na myśli. Ale to jeszcze można przeżyć. Gorzej z interpunkcją... Chodzi mi nie tyle o błędy interpunkcyjne, które sama dość często chyba popełniam, ale o interpunkcji całkowity brak.

Post: 07 lipca 2006, 23:46 - pt
autor: toudi
polskie znaki używam więc nie rozumiem zarzutu a co do interpunkcji to cóż.....

Post: 07 lipca 2006, 23:46 - pt
autor: Laura1658
Ja nie mówiłam konkretnie o Tobie. A tym bardziej nic Ci nie zarzucałam.

co dalej

Post: 07 lipca 2006, 23:46 - pt
autor: toudi
ok. Rozumiem ale tak co w takim wypadku zrobić, jeżeli nikt nie ma jakiś konkretnych pomysłów to może skończymy ten żenujący temat ??

Re: co dalej

Post: 07 lipca 2006, 23:46 - pt
autor: Tigana
toudi pisze:ok. Rozumiem ale tak co w takim wypadku zrobić, jeżeli nikt nie ma jakiś konkretnych pomysłów to może skończymy ten żenujący temat ??

Tu nie chodzi o jakiś "genialny plan pułkownika Krafta", nabijanie na pal, czy palenie na stosie - po prostu: "Zanim wyślesz - przeczytaj swój post i popraw ewentualne błędy." p.s
Brak przecinków lub dużych liter naprawdę przeszkadza :wink:

błędy

Post: 07 lipca 2006, 23:46 - pt
autor: toudi
Błędny ortograficzne wywołały taką burzę ? ciekawe ale cóż ok. Nie wiem dlaczego cała ta krucjata spadła na mnie ( ok. interpunkcja pozostawia wiele do życzenia ) mam tylko nadzieje że nie spowoduje to zmiany tematu forum, z książek na ortografie, w takim wypadku musiał bym chyba się z forum pożegnać.
Na koniec warto się zastanowić czy warto? Może poprzez te ataki tracicie ciekawe posty, pełne spostrzeżeń i nowych informacji ale z błędami ortograficznym i interpunkcyjnymi,
Odstraszacie ludzi ciekawych i inteligentnych bo są inni niż wy i forma ich wyrażania nie jest tak poprawna
Ps. Z tego co się orientuje wielu pisarzy szczególnie tych z kanonu fantasy, popełnia sporo błędów i pisze jak kura pazurem, zapewniam że błędy w pisowni łatwiej poprawić niż te w sposobie myślenia

Post: 07 lipca 2006, 23:46 - pt
autor: Moja
Skoro sam mówisz, że łatwiej poprawić - to dlaczego nie sprawdzić tekstu i poprawić ewentualne błędy? Lub posiedzieć trochę dłużej nad tym, co się pisze, żeby tekst był czytelny i zrozumiały dla wszystkich? Przecież to nie jest chyba takie trudne...
Jak napisał Tigana - tekst bez jakiejkolwiek interpunkcji i dużych liter trudno się czyta, a gdy dojdą do tego jeszcze błędy ortograficzne lub gramatyczne, to naprawdę bardzo ciężko przez taki tekst przebrnąć. Ja zazwyczaj po prostu rezygnuję z czytania takiego tekstu, bez względu na treść, którą wnosi...

dys....

Post: 07 lipca 2006, 23:46 - pt
autor: toudi
Jak jesteś dysgrafikiem, to posiedzenie nad tekstem nic nie pomoże, ale zapewnia nie umżesz jak przeczytasz gura zamiast góra

Re: błędy

Post: 07 lipca 2006, 23:46 - pt
autor: Tigana
toudi pisze:Odstraszacie ludzi ciekawych i inteligentnych bo są inni niż wy i forma ich wyrażania nie jest tak poprawna

Patrząc na twoje ostatnie posty jak chcesz po potrafisz - i nie ma w tym za grosz ironii.
Dlaczego odstraszamy, że apelujemy o poprawną polszczyznę ? Moim zdaniem nawet najciekawsza wypowiedż, w której roi się od błędów traci na swojej wartości.
Mnie "gura" nie przeszkadza w czytaniu , ale już zmienny szyk wyrazów czy "dal" zamiast "dla" ciut przeszkadza.
I nikomu tu nie piętnujemy rozpalonym żelazem czy wpisujemy na "czarną listę"