Ortografia na forum.

Tu wpisujcie wszystko na temat forum i strony. Wasze uwagi i oczekiwania.

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: ASX76 » 07 lipca 2006, 23:46 - pt

Tak na marginesie: nie pisze się "umżesz" ale "umrzesz". :P
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

umżesz :)

Postautor: toudi » 07 lipca 2006, 23:46 - pt

pisze poprawnie bo sprawdzam za pomocom worda. Ale na tym forum nie zrobiłem żadnego błędu (poza interpunkcyjnymi) który nie był zamierzony, wybaczcie te "buntowniczą" pisownie ale temat nie zaczął się ode mnie tylko od SaY którego wiozłem w obronę

nikt nie jest nie omylny
Obrazek
Awatar użytkownika
toudi
Wielki AQ
 
Posty: 1276
Rejestracja: 28 czerwca 2006, 23:46 - śr
Lokalizacja: Myślenice

Re: umżesz :)

Postautor: Elektra » 07 lipca 2006, 23:46 - pt

toudi pisze:pisze poprawnie bo sprawdzam za pomocom worda.

Chyba co drugie słowo.:P

Ale na tym forum nie zrobiłem żadnego błędu (poza interpunkcyjnymi) który nie był zamierzony,

Robisz zamierzone błędy, żeby coś udowodnić? Trochę to dziecinne.

Strasznie nie lubię braku interpunkcji. Sprawia on, że posty czyta się trzy razy dłużej, żeby wszystko zrozumieć. A kolejnym krokiem może być ignorowanie użytkownika (bo skoro on mnie olewa i nie chce mu się pisać poprawnie, to po co ja mam go czytać).

I argumentacja, że odstrasza się ciekawych i inteligentych użytkowników, jest dla mnie trochę śmieszna, bo gdy ktoś jest wystarczająco inteligentny, to zrozumie, że pisze nie dla siebie, a dla innych.
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard

Obrazek
Awatar użytkownika
Elektra
Wielki AQ
 
Posty: 1280
Rejestracja: 08 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: z Gdyni

Postautor: Adam1 » 08 lipca 2006, 23:46 - sob

Pisać trzeba absolutnie poprawnie pod względem tak gramatycznym jak i interpunkcyjnym na miarę swych możliwości.
Przez to na miarę swych możliwości rozumiem błędy pojawiające się od czasu do czasu. Jeśli ktos ma problemy z ortografią niech używa korektorów. To wstyd pisać nieortograficznie i bez interpunkcji.
Po prostu wstyd.

Puszczanie na forum publicznym tekstu z błędami świadczy o skrajnym olewaniu... osób do które ten tekst czytać będą.

A stwierdzenia w stylu, iż "tekst ma być komunikatywny, błędy zaś w nim nie szkodzą" czy też, że "jak długo tekst jest komunikatywny to błędy mogą być" [parafrazuję tutaj oczywiście] pozostawiam bez komentarza.

Dla mnie takie w/w stwierdzenia są żenujące.

Człowiek na poziomie winien umieć stworzyć wypowiedź pisemną ze sporadycznie występującymi błędami, natomiast w epoce korektorów elektronicznych i na forum internetowym błędy ortograficzne nie mają prawa występować właściwie bądź też jeśli mogą pojawić się to bardzo rzadko...

Gdy czytam w internecie wypowiedzi z błędami ortograficznymi (najczęściej bardzo jaskrawymi i podstawowymi) to budzi to we mnie niesmak i zażenowanie.

Nagminne zamieszczanie tekstów z rażącymi błędami ortograficznymi, bez interpunkcji, etc. to totalne olewactwo i "tu-mi-wisizm" jakże obecnie popularny i modny.

Dla mnie jednak błędy zawsze obniżają jakość tekstu.

I tak się dziwnie składa, że osoby, których wypowiedzi są najwartościowsze robią jedynie bardzo sporadyczne (co przy ilości ich postów jest zrozumiałe) błędy...

PS. To jak już jesteśmy przy tym, aby tekst był "zrozumiały" to czemu by... nie pobluzgać asobie?

Przecież dalej będzie wiadomo o co chodzi, prawda?

Albo może zacznijmy pisać prostackie zbitki w stylu: "3maj się", etc.
Love is the difficult realization that something other than oneself is real.

Iris Murdoch (1919–1999), Irish-born British novelist.
Chicago Review "The Sublime and the Good" (1959).
Awatar użytkownika
Adam1
Wielki AQ
 
Posty: 1238
Rejestracja: 19 maja 2006, 23:46 - pt
Lokalizacja: Łódź

zgadzam sie

Postautor: toudi » 08 lipca 2006, 23:46 - sob

zgadzam się chodziło mi o coś innego o przesadę i z takiej sprawy robienie wielkiej afery.
zgadzam się s z poprzednikiem logiczne i rzetelne a także nie skrajne podoba mi się

ps. mój błąd przepraszam ale 16 godzin w pracy może zmęczyć :) przepraszam
Ostatnio zmieniony 08 lipca 2006, 23:46 - sob przez toudi, łącznie zmieniany 2 razy
Obrazek
Awatar użytkownika
toudi
Wielki AQ
 
Posty: 1276
Rejestracja: 28 czerwca 2006, 23:46 - śr
Lokalizacja: Myślenice

Re: zgadzam sie

Postautor: Artur Chruściel » 08 lipca 2006, 23:46 - sob

toudi pisze:zgadzam się s poprzednikiem logiczne i rzetelne a ta krze nie skrajne podoba mi się


No i ja już na przykład nie wiem teraz: dys-coś czy kpina :?

A.
Artur Chruściel
Asimov
 
Posty: 260
Rejestracja: 07 lipca 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Sieradz / Kraków

Re: zgadzam sie

Postautor: Tigana » 08 lipca 2006, 23:46 - sob

Artur Chruściel pisze:No i ja już na przykład nie wiem teraz: dys-coś czy kpina :?

A.

Raczej buntownik z wyboru, acz bez powodu :wink:
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

pomyłka

Postautor: toudi » 08 lipca 2006, 23:46 - sob

no wystarczy nie było zamierzona word nie wykrył a ja ledwo klawiaturę widzę taki efekt jak się całe dnie pracuje podziemia :)
Obrazek
Awatar użytkownika
toudi
Wielki AQ
 
Posty: 1276
Rejestracja: 28 czerwca 2006, 23:46 - śr
Lokalizacja: Myślenice

Postautor: Laura1658 » 08 lipca 2006, 23:46 - sob

Dla mnie to raczej nie przejaw buntu, ale... Ale nie będę nikogo obrażała :wink:
Laura1658
Skryba
 
Posty: 135
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, 23:46 - czw

bunt ?

Postautor: toudi » 08 lipca 2006, 23:46 - sob

czy ja coś powiedziałem teraz o buncie rozumiem że ty zawsze jesteś świeża i wypoczęta i błędów nie popełniasz
Obrazek
Awatar użytkownika
toudi
Wielki AQ
 
Posty: 1276
Rejestracja: 28 czerwca 2006, 23:46 - śr
Lokalizacja: Myślenice

Postautor: Laura1658 » 08 lipca 2006, 23:46 - sob

Wcześniej o buncie mówiłeś. Każdy popełnia błędy. I to nie szkodzi, byle z umiarem.
Laura1658
Skryba
 
Posty: 135
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, 23:46 - czw

koniec

Postautor: toudi » 08 lipca 2006, 23:46 - sob

wcześniej. teraz zrobiłem błąd, nieświadomie po prostu nie zauważyłem ale ogary poszły w las, przeprosiłem i tak gromy poleciały na moja głowę
Obrazek
Awatar użytkownika
toudi
Wielki AQ
 
Posty: 1276
Rejestracja: 28 czerwca 2006, 23:46 - śr
Lokalizacja: Myślenice

Postautor: ghosia » 10 lipca 2006, 23:46 - pn

Muszę przyznać, ze trochę mnie ten temat zaskoczył. Ludzie popełniają błędy na tym forum niemal od roku i do tej pory niewielu zwracało na to uwagę. Cieszę się, że to się zmieniło i że nie tylko mnie takie błędy denerwują.

Większość forumowiczów, którym zwraca się uwagę na pisownie, odpowiada standardową formułką: mam dys-cośtam (dużo tego teraz jest, można sobie wybrać, co się ma ;)). Jak dla mnie, to żadna wymówka. Poza tym, że osobiście nie wierze w coś takiego (ortografii uczyłam się na zasadzie wierszyków, rymowanek i dziwnych skojarzeń i pisząc cokolwiek, muszę sobie te wierszyki przypominać, żeby napisać coś poprawnie, więc nie widze powodu, dla którego wszyscy ci dyslektycy nie mogliby robić tego samego), to istnieją edytory tekstu, słowniki online, czy choćby google, który automatycznie proponuje wyszukanie poprawnej wersji źle wpisanego słowa. Oczywiście, napisanie posta w takim wypadku zajmuje więcej czasu, ale też oszczędza kłopotów czytającym.

Interpunkcja to inna sprawa. Można zapomnieć przecinka, ale niestosowanie znaków przystankowych to już co innego. A już tłumacznie, ze robi się to celowo, w ramach jakiegoś buntu - takiego podejścia nie rozumiem. Zaczynanie zdanie z wielkiej litery i stawianie kropki na jego końcu nie wymaga szczególnych umiejętności i wielokrotnego czytania posta, więc nie można się tutaj wykręcać brakiem czasu. Stosowanie znaków przystankowych ułatwia czytanie, więc niestosowanie ich umyślnie jest dla mnie oznaką braku szacunku dla czytającego (no dobrze, może nie braku szacunku od razu, ale kogoś, kto robi to specjalnie, wyraźnie nie interesuje czytający, więc po co w ogóle pisze?).

Polskie znaki to jeszcze inna sprawa - sama do niedawna miałam problem z polskimi znakami, zamiast nich wyskakiwały mi jakieś krzaczki... Choć oczywiście brak polskich znaków też utrudnia czytanie, czasem jest to czysto techniczny problem.

Ostatnia sprawa - zaskakuje mnie ilość błędów w pisowni na forum wydawnictwa. Jest to forum głównie o książkach, czyli wypowiadający się tutaj zapewnie sporo tych książek czytają. Więc teoretycznie powinni wiedzieć, jak poprawnie pisać, już choćby dlatego, że mają częsty kontakt ze słowem pisanym i nawet, jeśli w książkach zdarzają się błedy, to jest ich niewiele...

A tłumaczenie, ze pisarze też popełniają błędy, to żadne tłumaczenie. Nawet, jeśli to prawda, to mają korektorów i redaktorów i ich teksty oddawane są do druku bez błedów (zazwyczaj ;)). Jak ktoś uważa, że też może pisać z błedami, bo tak robią pisarze, to niech sobie zatrudni korektora, tak, jak robią to pisarze...
---------------------------
Understanding is a three edged sword.
Your side, their side, and the truth.
---------------------------
http://www.sci-fi.pl/
ghosia
Asimov
 
Posty: 264
Rejestracja: 01 lipca 2005, 23:46 - pt

Postautor: Dhuaine » 11 lipca 2006, 23:46 - wt

toudi pisze:Może poprzez te ataki tracicie ciekawe posty

Ja na pewno tracę, bo ich po prostu nie czytam. Kiedy nie mogę się przez coś przegryźć, skanuję tylko post, by mieć ogólne wrażenie, o czym on był, i idę dalej. Zazwyczaj jestem zbyt zmęczona, by gapić się w monitor i układać słowa z puzzli (podczas pisania patrzę na klawiaturę, nie na ekran). Inna sprawa, że przeważnie posty bez dużych liter, ortografii i interpunkcji wnoszą do dyskusji bardzo mało.

Jestem padnięta (czwarta nad ranem), a jakoś piszę i zrozumieć się da. Miewam tylko problemy z szykiem wyrazów, ale to od podstawówki - żadna polonistka nie zdołała mi wbić do łba prawidłowego stylu x_x Ortografii i interpunkcji nauczyłam się z książek :P Nigdy nie uczyłam się żadnych wierszyków, formułek i nie ślęczałam nad zadankami, tylko czytałam ile wlezie.
Przeczytanie swojego posta po wysłaniu to nic wielkiego, a ile błędów się poprawia.
Awatar użytkownika
Dhuaine
Moderator
 
Posty: 1039
Rejestracja: 15 września 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Kalriem » 13 lipca 2006, 23:46 - czw

Dhuaine pisze:
toudi pisze:Może poprzez te ataki tracicie ciekawe posty

Ja na pewno tracę, bo ich po prostu nie czytam. Kiedy nie mogę się przez coś przegryźć, skanuję tylko post, by mieć ogólne wrażenie, o czym on był, i idę dalej. Zazwyczaj jestem zbyt zmęczona, by gapić się w monitor i układać słowa z puzzli (podczas pisania patrzę na klawiaturę, nie na ekran). Inna sprawa, że przeważnie posty bez dużych liter, ortografii i interpunkcji wnoszą do dyskusji bardzo mało.


O to to! Ja ze zwykłego lenistwa nawet nie czytam takich postów, tylko lece do następnego i zwykle jako tako pojmuje sens rozmowy. Ja na szczęście patrzę się w monitor kiedy pisze, a to dzięki wielogodzinnemu treningowi, kiedy pisałam swoje "powieści" ;)
A co do dużych liter, ortografii, interpuncji itp, to lepiej się to czyta, jak jest to napisane tak jak wymaga tego nasz polski język. Oczywiście, post bez polskich znaków niczym niemal się nie różni od tego z polskimi, niemniej ładniej to wygląda jak ma polskie znaki. Chociaż może się tak zdarzyć - ja sama tak czasem mam, że w kompiuteram, którego używam, nie ma po prostu polskich znaków - więc nie moge ich używać.

Miewam tylko problemy z szykiem wyrazów, ale to od podstawówki - żadna polonistka nie zdołała mi wbić do łba prawidłowego stylu x_x Ortografii i interpunkcji nauczyłam się z książek :P Nigdy nie uczyłam się żadnych wierszyków, formułek i nie ślęczałam nad zadankami, tylko czytałam ile wlezie.


Ja też mam problem z szykiem, w podstawówce, w liceum dużo czytałam i stąd umiem prawie bezbłędnie pisać :D
Awatar użytkownika
Kalriem
Moderator
 
Posty: 2289
Rejestracja: 04 lipca 2005, 23:46 - pn

PoprzedniaNastępna

Wróć do O forum i stronie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość