Informacje na innych forach, zamiast na tym.

Tu wpisujcie wszystko na temat forum i strony. Wasze uwagi i oczekiwania.

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: Adalo » 23 stycznia 2008, 23:46 - śr

Tigana pisze:Może na początek zerknij na tą stronkęFantasctic FictionZapraszam też do
Zaginionej Biblioteki , gdzie pan Andrzej przybliża nieco sylwetki autorów i zapowiadanych powieści.


Bardzo dziękuję za linki. Skorzystałem. :)
Ale, szczerze mówiąc, to jest szalenie dziwna sytuacja, że zamiast przybliżać czytelnikom ( potencjalnym nabywcom) sylwetki tych pisarzy tu na Forum MAGa, czyni się to na jakiś innych, często nieznanych, forach.
Adalo
Pisarczyk
 
Posty: 74
Rejestracja: 14 listopada 2006, 23:46 - wt

Postautor: Tigana » 23 stycznia 2008, 23:46 - śr

Adalo pisze:Bardzo dziękuję za linki. Skorzystałem. :)

No to świetnie.
Adalo pisze:Ale, szczerze mówiąc, to jest szalenie dziwna sytuacja, że zamiast przybliżać czytelnikom ( potencjalnym nabywcom) sylwetki tych pisarzy tu na Forum MAGa, czyni się to na jakiś innych, często nieznanych, forach.

A czy ktoś się pytał? Ty jesteś pierwszy. Zauważ, że te książki ukażą się w MAGu dopiero za parę miesięcy wiec jeszcze będzie czas na reklamę. Poza tym ZB to prężnie rozwijające sie forum znane coraz większej rzeszy internautów a jego reklamy są widoczne w kilku miejscach w Sieci.
Ostatnio zmieniony 23 stycznia 2008, 23:46 - śr przez Tigana, łącznie zmieniany 1 raz
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: ASX76 » 23 stycznia 2008, 23:46 - śr

Tigana pisze:(...)
A czy ktoś się pytał? Ty jesteś pierwszy. Zauważ, że te książki ukażą się w MAGu dopiero za parę miesięcy wiec jeszcze będzie czas na reklamę. Po za tym ZB to prężnie rozwijające sie forum znane coraz większej rzeszy internautów a jego reklamy są widoczne w kilku miejscach w Sieci.


Primo - takie rzeczy jak informacje o książkach, choćby i tych, które mają się pojawić za jakiś czas, powinny być dostępne w pierwszej kolejności na stronie wydawcy i umieszczone w widocznym miejscu.
To oczywista oczywistość Adwokacie Diabła. :wink: Leży ona w dobrze pojętym interesie obu stron (Czytelników i MAG-a) i doprawdy dziwię Ci się, że wyskakujesz jak Filip z konopii z "A czy ktoś się pytał?".
Secundo - na reklamę nigdy nie jest za wcześnie. Parę miesiączków przed premierą to dobry czas napisać "o tym i owym" mając na uwadze fakt, że nie wszyscy znają na tyle dobrze język angielski, żeby należycie wykorzystać podane linki albo po prostu nie mają na to czasu. Znacznie wygodniejszym i i bardziej wiarygodnym dla klientów rozwiązaniem, byłoby dowiadywać się o nowych pozycjach od pana AM.
Również uważam za przedziwną sytuację, gdy o planowanych książkach wydawcy można poczytać nie na jego oficjalnym forum, ale... np. na ZB.
Tertio - Rozumiem, że "każda sroka swój ogon(ek) chwali, ale póki co, to forum MAG-a zrzesza znacznie większą liczbę (czy jak wolisz - rzeszę :wink: ) użytkowników.
Po czwarte (po łacinie umiem zliczyć tylko do trzech :wink: ) - pisze się "poza tym", a nie "po za tym". :P
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: Tigana » 23 stycznia 2008, 23:46 - śr

ASX76 pisze:Primo - takie rzeczy jak informacje o książkach, choćby i tych, które mają się pojawić za jakiś czas, powinny być dostępne w pierwszej kolejności na stronie wydawcy i umieszczone w widocznym miejscu.

Akurat na dniach pojawiła się zajawka Kaya i MacLeoda - jaki ma sens reklamowanie książek, które wyjdą za jakiś czas albo i nie, bo nagle coś wypadnie. lepiej dawać większe zapowiedzi tych rzeczy, które ukażą się na 100% Popatrz na Solaris i ich zapowiedzi - cześć rzeczy "wisi" już 2 lata i tylko data się zmienia. Lepiej mniej, a solidnie. Inny przykład - "Kłamstwa L.L." nie były reklamowane na pół roku do przodu - wydawnictwo skoncentrowało się na bezpośredni okres premiery - po co szumieć przed faktem - czytelnik zdąży trzy razy zapomnieć o co chodzi.
ASX76 pisze:To oczywista oczywistość Adwokacie Diabła. :wink: Leżyona w dobrze pojętym interesie obu stron (Czytelników i MAG-a) i doprawdy dziwię Ci się, że wyskakujesz jak Filip z konopi z "A czy ktoś się pytał?".

No, ale czy ktoś sie zapytał? Kto pyta nie błądzi. Są pytania to pan Andrzej z miejsca odpowiada. A "konopi" piszemy przez jedno "i"
ASX76 pisze:Znacznie wygodniejszym i i bardziej wiarygodnym dla klientów rozwiązaniem, byłoby dowiadywać się o nowych pozycjach od pana AM.

Powtarzam - a czy ktoś się pytał? Tych książek jeszcze w oficjalnych zapowiedziach nie ma.
ASX76 pisze:Również uważam za przedziwną sytuację, gdy o planowanych książkach wydawcy można poczytać nie na jego oficjalnym forum, ale... np. na ZB.

Widocznie tamta społeczność forumowa jest bardziej dociekliwa i się o wszystko wypytuje.
ASX76 pisze:Tertio - Rozumiem, że "każda sroka swój ogon(ek) chwali, ale póki co, to forum MAG-a zrzesza znacznie większą liczbę (czy jak wolisz - rzeszę :wink: ) użytkowników.

A ile się faktycznie udziela? Podejrzewam, że taka sama liczba osób (20-30). O ile nie mniejsza. Zobacz ile osób ma "zero" postów na koncie. Akurat ten argument nie jest trafiony.
ASX76 pisze:Po czwarte (po łacinie umiem zliczyć tylko do trzech :wink: ) - pisze się "poza tym", a nie "po za tym". :P

A "konopi" piszemy przez jedno "i"
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: ASX76 » 24 stycznia 2008, 23:46 - czw

Słowo "konopii" pisałem przez dwa "i" (a właściwie próbowałem), lecz komputerowa klawiatura ostatnimi czasy poważnie niedomaga. Tak się złożyło, że w chwili roztargnienia zapomniałem ją skontrolować ("licho nigdy nie śpi") i "masz babo placek". :P

Tigano, pisząc, że "czytelnik zdąży trzy razy zapomnieć o co chodzi" po prostu go obrażasz. Z naszą pamięcią nie jest tak źle, jak Ci się może wydawać. Podobnie ma się rzecz z inteligencją. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że plany wydawnicze mają to do siebie, że nieraz mogą ulec zmianom, ale to nie usprawiedliwia faktu, że o pozycjach z tej "parafii" ( :wink: ) dowiadujemy się "wszędzie", tylko nie na stronie wydawcy, ewentualnie dopiero tuż przed premierą. Czy rzeczywiście nie może tu powstać specjalny wątek o knigach znajdujących się w orbicie zainteresowań MAG-a o których pan Andrzej napisałby/mógłby skrobnąć kilka zdań :?: Nawet jeśli nie wszystkie z tych pozycji zostałyby wydane u nas, to fajnie byłoby się o nich dowiedzieć "małe conieco" już teraz ( :!: ), od osoby, która się na tym naprawdę zna. Nie tyle mam tu na myśli reklamę, ile najzwyklejszą w świecie, kwestię informacyjną, o zaspokojenie żądzy wiedzy wiernych MAG-owiczów.

Co do trafionego (bądź nie :wink: ) argumentu... To, że stosunkowo niewielka liczba osób udziela się na forum, nie świadczy o tym, że nie czyta/nie chce sobie poczytać o planach wydawniczych MAG-a, jak również o knigach już wydanych. Widocznie nie każdy ma czas i/lub chęć na dość czasochłonne pisanie.
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: Elektra » 24 stycznia 2008, 23:46 - czw

ASX76 pisze: Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że plany wydawnicze mają to do siebie, że nieraz mogą ulec zmianom, ale to nie usprawiedliwia faktu, że o pozycjach z tej "parafii" ( :wink: ) dowiadujemy się "wszędzie", tylko nie na stronie wydawcy, ewentualnie dopiero tuż przed premierą.

Czy ten problem masz wyłącznie tutaj, czy pozostali wydawcy postępują podobnie?

Czy rzeczywiście nie może tu powstać specjalny wątek o knigach znajdujących się w orbicie zainteresowań MAG-a o których pan Andrzej napisałby/mógłby skrobnąć kilka zdań :?:

Są jakieś przeszkody w związku z założeniem go? ;)

Nawet jeśli nie wszystkie z tych pozycji zostałyby wydane u nas, to fajnie byłoby się o nich dowiedzieć "małe conieco" już teraz ( :!: ),

Jasne, produkować się o czymś, co i tak nie zostanie wydane... ;) Swoją drogą, może jestem dziwna, ale nie zależy mi na tak wczesnych informacjach o całkiem nowych książkach. Jak czytam jakąś serię, to ok, mogę się zainteresować tym, że kolejny tom będzie kiedyś tam. Ale tak poza tym? Ja nie wiem, po co mi taka wiedza. Pół roku albo rok wcześniej nie zdecyduję, czy kupię książkę, nawet gdyby była opisywana jako rewelacja.


nie świadczy o tym, że nie czyta/nie chce sobie poczytać o planach wydawniczych MAG-a, jak również o knigach już wydanych. Widocznie nie każdy ma czas i/lub chęć na dość czasochłonne pisanie.

Jak chce się dowiedzieć, to chyba jednak zapyta, nie? Bo liczyć, że wydawca opisze książkę tak wcześnie przed wydaniem, można, ale realia...
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard

Obrazek
Awatar użytkownika
Elektra
Wielki AQ
 
Posty: 1280
Rejestracja: 08 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: z Gdyni

Postautor: Tigana » 24 stycznia 2008, 23:46 - czw

ASX76 pisze:Tigano, pisząc, że "czytelnik zdąży trzy razy zapomnieć o co chodzi" po prostu go obrażasz. Z naszą pamięcią nie jest tak źle, jak Ci się może wydawać. Podobnie ma się rzecz z inteligencją.

No to gratuluje wspaniałej pamięci, dzięki której mam zakodowane wszystkie nowości i zapowiedzi wydawnicze na pół roku naprzód. Niestety większość osób nie posiada tego daru. No i jeszcze jedno - ci, co mają sie dowiedzieć i tak sie dowiedzą. Wydawca ma za zadanie dotrzeć do czytelników, którzy zwykle nie kupują fantastyki - i dlatego woli uderzyć raz a mocno żeby ktoś zapamiętał. Długotrwałe dźganie szpilką nie daje już takich efektów.
ASX76 pisze:Co do trafionego (bądź nie :wink: ) argumentu... To, że stosunkowo niewielka liczba osób udziela się na forum, nie świadczy o tym, że nie czyta/nie chce sobie poczytać o planach wydawniczych MAG-a, jak również o knigach już wydanych. Widocznie nie każdy ma czas i/lub chęć na dość czasochłonne pisanie.

Dobrze, ze Ty masz, bo nie miałbym z kim się pokłócić (wymienić odmienne zdania) Napisałeś "zrzesz użytkowników" - jak dla mnie oznacza to osoby, które korzystają z forum i są aktywnymi członkami jego społeczności.
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: ASX76 » 24 stycznia 2008, 23:46 - czw

Elektruś :arrow:
Postępowanie innych wydawców nie stanowi okoliczności łagodzącej, tudzież alibi. To, że ktoś nic lub niewiele robi, nie znaczy, że należy z niego brać (zły) przykład.
Samo życie uczy, że bardziej opłaca się brać sprawy w swoje rączki, niż tylko oglądać się na to, co (z)robi sąsiad. :wink:

Większość książek, które ma MAG w planach jest w końcu wydawana, tak więc "produkowanie się" nie idzie na marne. Zresztą napisać kilka zdań na temat każdej książki chyba nie jest zadaniem przekraczającym ludzkie możliwości.

Tigano-Kłótliwy (:wink:) :arrow:
Tobie tylko przemoc w głowie: uderzenia, dźganie szpilką... Teraz naprawdę zaczynam się bać... :P
Czytelnik wcale nie musi wszystkiego zakodowywać w pamięci. Bądź co bądź są jeszcze na świecie takie rzeczy jak długopis i papier... :P
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: Shadowmage » 24 stycznia 2008, 23:46 - czw

Przypominam, że to wątek o nowych autorach a nie wyższości jednego fora nad drugim. Gdzie moderatorzy? :)
Awatar użytkownika
Shadowmage
Wielki AQ
 
Posty: 1075
Rejestracja: 04 września 2005, 23:46 - ndz

Postautor: Tigana » 24 stycznia 2008, 23:46 - czw

W ramach zakończenie off topica.

AM pisze:Jeśli zaś chodzi o nowych autorów...

K.J. Bishop Akwaforta Poniżej fragment recenzji Jacka Dukaja z Czasu Fantastyki

Przyznaję, proza K. J. Bishop mnie zauroczyła. Można się dopatrzyć w powieści pewnych wad konstrukcyjnych, nie dosyć wyważonego gospodarowania wątkami i postaciami. Raule, zrazu główna bohaterka, rozmywa się do figury trzecioplanowej. Pojawiają się nawiązania do rozmaitych tradycji literackich (pułkownik Bright sprzedający broń tubylcom toczącym plemienną wojnę w sercu dżungli wygląda na żywcem wyjętego z Josepha Conrada czy Grahama Greena), sprawiając wrażenie, że autorka nie tyle pozostawiła wolność odczytania ich sensu czytelnikowi, co sama nie miała serca wyciąć malowniczy nadmiar.

Ale “The Etched City” zwyciężyło mnie stylem, klimatem i nienachalną, nieefekciarską pomysłowością, bardziej jednak niż w scenografii, przejawiającą się w zapętleniach fabularnych, układankach symboli, filozoficznych rebusach. Myślę sobie, że gdyby Julio Cortazar wychował się na urban fantasy, zaczynałby pewnie od czegoś podobnego. Mam tylko nadzieję, że K. J. Bishop osiągnęła ten efekt nie przez ślepe naśladownictwo, ale wędrując samodzielnie własną ścieżką. Co najłatwiej poznamy po drugiej jej powieści: czy będzie kopią “The Etched City” (kopią kopii, tj. odbitką z cudzego sztychu), czy czymś innym – jeszcze bardziej dziwnym.

Daniel Abraham Shadow of the Summer


Solidna fantasy. Nie tak błyskotliwa jak Kłamstwa Locke'a Lamory (choć miłośnikom Martina, Kay'a czy Eriksona może spodobać się bardziej). Poziom zbliżony do Hobb czy Kearney'a. Wkrótce na naszej stronie napisze więcej na jej temat.

Alan Campbell Scar Night


Mam słabość do takich rzeczy. Ktoś napisał o niej "Wheel of Time meets New Crobuzon" i niewiele się pomylił, ponieważ Campbell stworzył bardzo fajne czytadło w sztafażu nie mniej oryginalnym niż Dworzec Perdido czy Blizna. Mamy tu ogromne miasto zawieszone nad otchłanią, na dnie której czai sie pradawny bóg zbierający ciała i duże, aby jeszcze raz zaatakować niebo. Są anioły i demony (jeden z głównych bohaterów jest aniołem, jednym z ostatnich), nieumarli, szaleńcy, klimaty rodem z horroru lub Imajicy Barkera... Jednym słowem bardzo dobra dark fantasy lub new weird, jak kto woli. Wkrótce więcej szczegółów.


Mike Carey Mój własny diabeł


Felix Castor to prywatny egzorcysta; jego podwórkiem jest Londyn. Praca pogromcy duchów ma swoje zalety – płacą dobrze, człowiek nigdy się nie nudzi – ale istnieje też ryzyko: wcześniej czy później jakiś duch okazuje się silniejszy od ciebie. Próbując wycofać się z zawodu, Castor przyjmuje pozornie łatwe zlecenie pozbycia się ducha, nawiedzającego jedno z londyńskich muzeów – w końcu musi z czegoś żyć. Lecz teoretycznie proste egzorcyzmy wkrótce zmieniają się w rozgrywki pod tytułem „Kto Pierwszy Załatwi Castora”, w których o główną nagrodę walczą duchy i demony. Nic nie szkodzi: Castor umie sobie radzić z umarłymi. To żywi go wkurzają…

Carey jest scenarzystą takich serii komiksowych lak Lucifer i Hellblazer (na podstawie, którego powstał film Constantine). Książki o Castorze to jednak inna liga, coś pomiędzy Kingiem, Gaimanem i Chandlerem; zdecydowanie lepsze od filmu.
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: Himura » 25 stycznia 2008, 23:46 - pt

ASX76 pisze:Tigano, pisząc, że "czytelnik zdąży trzy razy zapomnieć o co chodzi" po prostu go obrażasz.

Z marketingowego punktu widzenia to jednak Tigana ma rację. Robienie "szumu" wokół jakiegoś "produktu" pół roku przed wprowadzeniem go do sprzedaży mija się z celem, gdyż większość ludzi po prostu o tym zapomni.

A co do wiadomości o nowych autorach, zawsze można spytać (sam tak robię).
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3787
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: ASX76 » 25 stycznia 2008, 23:46 - pt

Himura pisze:Z marketingowego punktu widzenia to jednak Tigana ma rację. Robienie "szumu" wokół jakiegoś "produktu" pół roku przed wprowadzeniem go do sprzedaży mija się z celem, gdyż większość ludzi po prostu o tym zapomni.

(...)


Na marketingu się nie znam (zresztą to nie moja "działka"...), natomiast jako użytkownik tego Forum i częsty klient MAG-a, mogę chyba oczekiwać (a przynajmniej się o to dopytywać), że wchodząc na stronę oficyny, będę mógł dowiedzieć się czegoś więcej o planowanych wydaniach książek, niż tylko imię i nazwisko autora oraz tytuł.
Napisać kilka zdań o danej książce żadną miarą nie jest robieniem "szumu" :!: Sorry, ale robisz/robicie z igły wielkie (mega)widły. Rozumiem, że możesz/możecie nie zgadzać się z moim stanowiskiem, lecz, na litość bogów, proszę bez absurdów... :P
Oczywiście, co do wiadomości o nowych autorach zawsze można spytać, jednak czy nie prościej, zamiast zadawać mnóstwo pytań, wejść do stosownego wątku w którym wszystko będzie już z grubsza opisane... i każdy, kto zechce sie czegoś dowiedzieć nie będzie musiał przekopywać się przez stosy postów albo szukać informacji na innych forach :?: Lepsze rozwiązania nie są wrogami dobrych. :)
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: Nightchill » 26 stycznia 2008, 23:46 - sob

Shadowmage pisze:Przypominam, że to wątek o nowych autorach a nie wyższości jednego fora nad drugim. Gdzie moderatorzy? :)


Na nartach ;).

Ogólnie zgadzam się z ASX-em. Napiszę troche więcej, jak dorwę kafeję internetową.
"Jakie jezioro, taka pani..."
Awatar użytkownika
Nightchill
Moderator
 
Posty: 1625
Rejestracja: 13 sierpnia 2005, 23:46 - sob
Lokalizacja: z piwnicy

Postautor: MadMill » 26 stycznia 2008, 23:46 - sob

Trochę nie rozumiem całej sytuacji, bo jeżeli poszło o jednego posta, a poszło o jedną wypowiedź to jest śmieszne. Bez przesady, no chyba że komuś się ewidentnie nudzi i chce wylać swoje żale, no cóż...
MadMill
Bezimenny
 
Posty: 909
Rejestracja: 20 marca 2006, 23:46 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ASX76 » 27 stycznia 2008, 23:46 - ndz

MadMill pisze:Trochę nie rozumiem całej sytuacji, bo jeżeli poszło o jednego posta, a poszło o jedną wypowiedź to jest śmieszne. Bez przesady, no chyba że komuś się ewidentnie nudzi i chce wylać swoje żale, no cóż...


O czym to prawicie dobry człowieku i do kogo pijecie tymi zaczepnymi słowy :?: :wink: Jaśniej proszę, jeśli łaska. :P
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob


Wróć do O forum i stronie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość