Zabawa! [Fantastyka]

Zapomniane wątki...

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: annyonne » 06 września 2006, 23:46 - śr

Krótko:

Tym, czym dusza jest dla człowieka, tym człowiek jest dla maszyny.
I'm still standing in this moment of pure madness...
Awatar użytkownika
annyonne
Skryba
 
Posty: 131
Rejestracja: 15 sierpnia 2005, 23:46 - pn
Lokalizacja: Burkina Faso

Postautor: toudi » 06 września 2006, 23:46 - śr

.: Philip K. Dick - "Android"
Obrazek
Awatar użytkownika
toudi
Wielki AQ
 
Posty: 1276
Rejestracja: 28 czerwca 2006, 23:46 - śr
Lokalizacja: Myślenice

Postautor: annyonne » 06 września 2006, 23:46 - śr

gut
I'm still standing in this moment of pure madness...
Awatar użytkownika
annyonne
Skryba
 
Posty: 131
Rejestracja: 15 sierpnia 2005, 23:46 - pn
Lokalizacja: Burkina Faso

Postautor: toudi » 06 września 2006, 23:46 - śr

Weszła do ciemnego pomieszczenia stanowiącego biuro. Szczęściem czynsz był zapłacony na dziesięć lat z góry. Tyle jej. Wytrząsnęła na biurko wszystko co miała w torebce. Z powodzi drobiazgów wyłuskiwała pojedyncze monety. Siedemdziesiąt centów. Majątek. Jednym ruchem zgarnęła duperele z powrotem do torebki. Otworzyła szufladę biurka i wyjęła konserwę.
Paul zmarł przed rokiem. Dwadzieścia kilka lat pracował w policji, potem jako prywatny detektyw. Cholernik musiał mieć powiązania z mafią. Nie słyszała o żadnej aferze związanej z Paulem, o żadnych podejrzeniach, żadnych łapówkach, a jednak... umierając zostawił jej ponad sześć milionów dolarów. Na pewno mafia. Żył tak skromnie... Pracował do końca, żeby umrzeć na zawał we własnym łóżku. Albo mafia albo UFO albo załatwił jakąś grubą rybę. Przecież tyle nie zarobił.
Obrazek
Awatar użytkownika
toudi
Wielki AQ
 
Posty: 1276
Rejestracja: 28 czerwca 2006, 23:46 - śr
Lokalizacja: Myślenice

Postautor: Artur Chruściel » 06 września 2006, 23:46 - śr

Andrzej Ziemiański "Toy Toy Song"
Artur Chruściel
Asimov
 
Posty: 260
Rejestracja: 07 lipca 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Sieradz / Kraków

Postautor: JohnnyBlaze » 06 września 2006, 23:46 - śr

Ziemiański, "Toy Toy Song" :) Lubię to opowiadanko, lubię :)

EDIT: Sekunda za późno ;)
"Joy is in the ears that hear"
Awatar użytkownika
JohnnyBlaze
Pisarczyk
 
Posty: 56
Rejestracja: 12 sierpnia 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: Złocone liśćmi warszawskie rubieże

Postautor: toudi » 06 września 2006, 23:46 - śr

Artur Chruściel pisze:Andrzej Ziemiański "Toy Toy Song"


zadawaj
Obrazek
Awatar użytkownika
toudi
Wielki AQ
 
Posty: 1276
Rejestracja: 28 czerwca 2006, 23:46 - śr
Lokalizacja: Myślenice

Postautor: Artur Chruściel » 06 września 2006, 23:46 - śr

Każdemu, kto w późniejszych czasach słyszał o XY tylko jako o legendarnym półbogu, wydawałoby się prawie bluźnierstwem, żeby matematyk nie miał siwych włosów, twarzy pobrużdżonej zmarszczkami, spokojnego, promieniującego mądrością uśmiechu i żeby nie siedział na wózku inwalidzkim.
Artur Chruściel
Asimov
 
Posty: 260
Rejestracja: 07 lipca 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Sieradz / Kraków

Postautor: Artur Chruściel » 07 września 2006, 23:46 - czw

Nie udawać mi tutaj, ze trudne. Klasyka :D

A.
Artur Chruściel
Asimov
 
Posty: 260
Rejestracja: 07 lipca 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Sieradz / Kraków

Postautor: toudi » 07 września 2006, 23:46 - czw

podpowiedz coś. prosze :roll: :wink:
Obrazek
Awatar użytkownika
toudi
Wielki AQ
 
Posty: 1276
Rejestracja: 28 czerwca 2006, 23:46 - śr
Lokalizacja: Myślenice

Postautor: Artur Chruściel » 07 września 2006, 23:46 - czw

toudi pisze:podpowiedz coś. prosze :roll: :wink:


Cytat pochodzi z prequela bardzo znanego cyklu.

A.
Artur Chruściel
Asimov
 
Posty: 260
Rejestracja: 07 lipca 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Sieradz / Kraków

Postautor: Vanin » 07 września 2006, 23:46 - czw

Eee, jakieś "Preludium do Fundacji"?
Awatar użytkownika
Vanin
Mistrz Pióra
 
Posty: 168
Rejestracja: 01 lipca 2005, 23:46 - pt

Postautor: Artur Chruściel » 07 września 2006, 23:46 - czw

Vanin pisze:Eee, jakieś "Preludium do Fundacji"?


Na tyle prawie, że uznam ("do" niepotrzebne). Zakładam, że autora znasz :wink:

Twoje.

A.
Artur Chruściel
Asimov
 
Posty: 260
Rejestracja: 07 lipca 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Sieradz / Kraków

Postautor: Vanin » 07 września 2006, 23:46 - czw

Coś niecoś zdarzyło mi się z jego książek przeczytać ;)

Nie będę się z wami kłócił, czy maszyna potrafi “naprawdę" żyć, “naprawdę" uświadamiać sobie własne istnienie. Czy wirus posiada świadomość? Niet. A ostryga? Nie sądzę. Kot? Niemal na pewno tak. A człowiek? O tobie, towariszcz, nie będę się wypowiadać, ale ja świadomość posiadam.
Awatar użytkownika
Vanin
Mistrz Pióra
 
Posty: 168
Rejestracja: 01 lipca 2005, 23:46 - pt

Postautor: annyonne » 07 września 2006, 23:46 - czw

Chyba Luna to surowa pani Heinleina?
I'm still standing in this moment of pure madness...
Awatar użytkownika
annyonne
Skryba
 
Posty: 131
Rejestracja: 15 sierpnia 2005, 23:46 - pn
Lokalizacja: Burkina Faso

PoprzedniaNastępna

Wróć do Czyściec

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość