Erikson Steven -Łowcy Kości -wydanie kolekcjonerskie????

Zapomniane wątki...

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: Artur Chruściel » 01 sierpnia 2006, 23:46 - wt

Elektra pisze:Też do tego w końcu doszłam, chociaż jest to dla mnie niezrozumiałe. Dlaczego osoby zamawiające wersję kolekcjonerską są poszkodowane?


To że paperback wychodzi przed hardcoverem jest jednym z najbardziej poronionych pomysłów edytorskich. Zwłaszcza za takie pieniądze, za jakie sprzedaje je MAG, powinno się mieć przywilej przeczytania książki dużo wcześniej przed jej "tanim" [*] wydaniem.

Na szczęście postanowiłem, że z Eriksonem robię sobie tom przerwy i "Łowców" przeczytam razem z tomem następnym (i powtórką z poprzednich). Dlatego mogę sobie tylko skomentować, zamiast się wściekać.

[*] Tzn. gdyby to był naprawdę tani paperback, to można by odżałować i kupić oba. Ale na litość, nie dwutomówka.

A.
Artur Chruściel
Asimov
 
Posty: 260
Rejestracja: 07 lipca 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Sieradz / Kraków

Postautor: ASX76 » 01 sierpnia 2006, 23:46 - wt

Artur Chruściel pisze:(ciach)

Na szczęście postanowiłem, że z Eriksonem robię sobie tom przerwy i "Łowców" przeczytam razem z tomem następnym (i powtórką z poprzednich). Dlatego mogę sobie tylko skomentować, zamiast się wściekać.
(i ciach)

A.


A nie boisz się, że "Łowcy kości" mogą okazać się równie (lub bardziej) nieprzyswajalni co "Przypływy nocy" :?:
Zdaje się, że tego absurdalnego humoru jest tam więcej. Potworność.
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: Artur Chruściel » 01 sierpnia 2006, 23:46 - wt

ASX76 pisze:A nie boisz się, że "Łowcy kości" mogą okazać się równie (lub bardziej) nieprzyswajalni co "Przypływy nocy" :?:
Zdaje się, że tego absurdalnego humoru jest tam więcej. Potworność.


Humor sam w sobie jeszcze mi tak strasznie nie przeszkadzał. To z czym innym był problem. Ale już o tym pisałem tutaj.

A.
Artur Chruściel
Asimov
 
Posty: 260
Rejestracja: 07 lipca 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Sieradz / Kraków

Postautor: Nightchill » 01 sierpnia 2006, 23:46 - wt

Tak swoją drogą, ciekawe czy hardcover załapał się już na cholerne nowe logo czy nie? W przypadku paperbacka zmiana zaszła z pierwszego tomu na drugi :roll:. Nie dało sie chociaż cykli dokończyć pod jednym logo? Ech...
"Jakie jezioro, taka pani..."
Awatar użytkownika
Nightchill
Moderator
 
Posty: 1625
Rejestracja: 13 sierpnia 2005, 23:46 - sob
Lokalizacja: z piwnicy

Postautor: Nehan » 01 sierpnia 2006, 23:46 - wt

Jakie logo? Ja niczego nie zauważyłem. :o
EXTERMINATE EXTERMINATE
Awatar użytkownika
Nehan
Asimov
 
Posty: 261
Rejestracja: 15 lutego 2006, 23:46 - śr
Lokalizacja: z tego tam, hoverjamnikowa

Postautor: 0lukasz0 » 01 sierpnia 2006, 23:46 - wt

Swoją drogą to stare logo było dużo ładniejsze, ale wydawnictwo widać nie chce być kojarzone tylko z fantastyką.

Mnie wkurza takie zmienianie czegoś z tomu na tom, a cykl to w ogóle powinien mieć jednolitą szatę graficzną. Np. u Eriksona denerwują mnie kolory napisów na okładkach, całe szczęście ostatnio jakoś się "ustabilizowały", ale ogólnie wygląda to nieciekawie (mowa o wydaniu NIE-kolekcjonrskim).
Przecież jeśli wina spada na wszystkich, nie można nikogo oskarżyć. Na tym właśnie polega odpowiedzialność zbiorowa. Niepowodzenie to raczej pech albo coś w tym rodzaju. Terry Pratchett, Wiedźmikołaj
Awatar użytkownika
0lukasz0
Asimov
 
Posty: 269
Rejestracja: 01 lipca 2005, 23:46 - pt

Postautor: Nightchill » 01 sierpnia 2006, 23:46 - wt

Ja jak najbardziej rozumiem motywy zmiany loga, ale można by było zostawić dziadka z brodą przy fantastyce, a chociażby przy napoczętych cyklach? Nie należę do osób, które zbierają kolekcjonerską wesję Eriksona, ale gybym wydawała większą kasę na bardziej estetyczne wersję, to chciałabym, żeby grzbiety książek wyglądały tak, a nie inaczej na półce i reprezentowały konsekwentną esteykę, której zmiana emblematu wydawnictwa nie sprzyja.

PS. Też lubiłam stare logo. Było przynajmniej charakterysyczne. Obecne jest strasznie sztampowe. Można było wymyslić coś lepszego, nawet jeśli nie miało się kojarzyć z żadnym konkretnym gatunkiem.
Ostatnio zmieniony 03 sierpnia 2006, 23:46 - czw przez Nightchill, łącznie zmieniany 1 raz
"Jakie jezioro, taka pani..."
Awatar użytkownika
Nightchill
Moderator
 
Posty: 1625
Rejestracja: 13 sierpnia 2005, 23:46 - sob
Lokalizacja: z piwnicy

Postautor: Elektra » 02 sierpnia 2006, 23:46 - śr

Artur Chruściel pisze:Na szczęście postanowiłem, że z Eriksonem robię sobie tom przerwy i "Łowców" przeczytam razem z tomem następnym (i powtórką z poprzednich). Dlatego mogę sobie tylko skomentować, zamiast się wściekać.

A ja właśnie sobie zrobiłam powtórkę w nadziei, że nie będę czekać. A tu nic.

Czy istnieje jakieś logiczne wytłumaczenie, dlaczego tyle czasu trzeba czekać na ten konkretny tom? Dlaczego nie można było wcześniej zbierać zamówień, skoro wiadomo, że oczekiwanie wynosi trzydzieści dni? Chętnie przeczytam. Bo logiczne mi się wydaje, że przymiotnik 'dostępna' oznacza, że mogę wziąć książkę w łapki i czytać. A nie tylko o tym marzyć. I nie stać mnie na to, żeby najpierw kupować wydanie w miękkiej, a potem kolekcjonerskie.

Byłabym wdzięczna za jakąś odpowiedź ze strony wydawnictwa.
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard

Obrazek
Awatar użytkownika
Elektra
Wielki AQ
 
Posty: 1280
Rejestracja: 08 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: z Gdyni

Postautor: niepco » 10 sierpnia 2006, 23:46 - czw

Zamówiłem ostatnio dwa kolekcjonerskie wydania ( tom 1 i 6 żeby było zabawniej) i przy okazji telefonu do MAG-a dowiedziałem sie, że obsuwa z "6" wynikła z winy drukarni/introligatora, który zrobił o kilka mm mniejszą okładkę (nie pasującą do reszty tomów). Sprawa miała być załatwiona w tym tygodniu - jest więc nadzieja, że paczki dotrą w ciągu kilku najbliższych dni. Ale MAG to MAG jak wiemy... :P
I'm not singing for the future
I'm not dreaming of the past
I'm not talking of the first time
I never think about the last

Shane MacGowan
Awatar użytkownika
niepco
Cthulhu
 
Posty: 506
Rejestracja: 01 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: Antiquitatis Genus Crosniensis

Postautor: JR » 10 sierpnia 2006, 23:46 - czw

Jak wspomniał Niecpo z winy introligatora i drukarni, która drukowała okładkę, pierwsza partia 6 tomu okazala sie o 7 mil za krótka.
Zbiegło się to niestety z moją nieobecnością, krótki urlop, i kiedy po powrocie zobaczyłem co dostaliśmy zdecydowałem o ponownym druku
książek. Dzisiaj otrzymalem już poprawioną książkę i do 9 osób, które zamówiły 6 tom i zapłaciły właśnie teraz a jest 12 min po 17 wychodzą, zabiera je kurier i teoretycznie jutro powiniście je otrzymać. Pozostałe osoby które zamowiły za tak zwanym zaliczeniem pocztowym, otrzymają książkę w przyszłym tygodniu. Za te opoźnienia wszystkich przepraszamy wynikły nie z naszej winy. Ale jak sami wiecie lepiej MAG to MAG.
Pozdrawiam wszystkich naszych sympatyków.
JR
Redaktor
 
Posty: 42
Rejestracja: 28 grudnia 2005, 23:46 - śr

Postautor: niepco » 10 sierpnia 2006, 23:46 - czw

Panie Jacku! Ja też jestem Waszym sympatykiem - nawet jeśli lubię od czasu do czasu ponarzekać :D W końcu to Wy wydajecie mojego ulubionego autora Alastaira R.
I'm not singing for the future
I'm not dreaming of the past
I'm not talking of the first time
I never think about the last

Shane MacGowan
Awatar użytkownika
niepco
Cthulhu
 
Posty: 506
Rejestracja: 01 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: Antiquitatis Genus Crosniensis

Postautor: morky » 11 sierpnia 2006, 23:46 - pt

uprzejmie donosze, ze wlasnie otrzymalem ksiazeczke do rak wlasnych :]
juupi!
;)
morky
Czytacz
 
Posty: 25
Rejestracja: 28 października 2005, 23:46 - pt

Postautor: niepco » 11 sierpnia 2006, 23:46 - pt

Ja także:-)

PS. Pakowacza powiesić!
I'm not singing for the future
I'm not dreaming of the past
I'm not talking of the first time
I never think about the last

Shane MacGowan
Awatar użytkownika
niepco
Cthulhu
 
Posty: 506
Rejestracja: 01 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: Antiquitatis Genus Crosniensis

Postautor: Elektra » 11 sierpnia 2006, 23:46 - pt

Ech... weźcie mnie nie załamujcie. ;( Dlaczego są równi i równiejsi? A wydawało mi się, że wcale nie mieszkam na jakimś zadupiu...


Czy firmy kurierskie pracują w soboty? Wie ktoś?
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard

Obrazek
Awatar użytkownika
Elektra
Wielki AQ
 
Posty: 1280
Rejestracja: 08 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: z Gdyni

Postautor: niepco » 11 sierpnia 2006, 23:46 - pt

Zazwyczaj nie pracują. No chyba że chodzi o nowy tom Harry'ego Płotera:-)
I'm not singing for the future
I'm not dreaming of the past
I'm not talking of the first time
I never think about the last

Shane MacGowan
Awatar użytkownika
niepco
Cthulhu
 
Posty: 506
Rejestracja: 01 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: Antiquitatis Genus Crosniensis

PoprzedniaNastępna

Wróć do Czyściec

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron