Co aktualnie czytasz?

Zapomniane wątki...

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: Dhuaine » 20 stycznia 2007, 23:46 - sob

Nightchill pisze:Jak Ci się uda zapamiętać wszystkie za pierwszym razem, to jesteś niesamowita :shock:.


Próbuję, tylko próbuję :mrgreen: Jak zwracam uwagę na coś ciekawego, co ewentualnie może przydać się dalej, to najczęściej zapamiętuję kilka słów - później łatwo je odnaleźć ;) Tzn, mam też ebookową wersję XD
Awatar użytkownika
Dhuaine
Moderator
 
Posty: 1039
Rejestracja: 15 września 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Farin » 20 stycznia 2007, 23:46 - sob

Dhuaine pisze:
Farin pisze:Hmmmm jak dla mnie bardzo miła i przyjemnia odskocznia od tych wszystkich ostatnio(Tkacza Czytałem kilka ładnych lat temu więc słowo to odnosi się do pozycji lekko dawniejszych) książek(szczególnie Polskich) przesiąkniętych krwią, odchodami, gwałtem, przemocą itp.


Szczególnie po Malazańskiej jest zbyt mdława XD
A tak na serio, to czuję się, jakbym była już za stara na taką tematykę. "Tkacz Iluzji" to książka o dojrzewaniu dwóch chłopaków. Takie spokojne i delikatne. Hm. Dziwnie się z tym czuję XD


Poprostu za dużo w naszym codziennym życiu krwi, przemocy i ogólnie pojmowanego "gówna". Jesteśmy tym bombardowani z coraz większą zaciekłością. Od Tv po książki.
Zauważyłe, że szczególnie w książkach jakoś się to zmogło aby każda kolejna książka zawierała: gwałty, kazirodztwo, gwałty, a noi nie zapomnijmy o efektownym chlastaniu tudziez torturowaniu.
Dlatego właśnie podobał mi się "Tkacz Iluzji" To taka miła ładna historyjka, która daje nam odpocząć trochę od tego szajsu - choć z drugiej strony człowiek mając już jeden zamek przeważnie chce miec jeszcze drugi itd.
Jakby nie było uważam się za kogoś, kto niekoniecznie lubi oglądać w wiadomościach kolejnego trupa...
"Są dwie rzeczy bezgraniczne:
wszechświat i ludzka głupota. Co do wszechświata nie mam pewności." A. Einstein
"Prawda jest córą czasu. Poczetą w przypadkowym i krótkotrwałym romansie ze zbiegiem okoliczności"
Awatar użytkownika
Farin
Samuraj Jack
 
Posty: 1522
Rejestracja: 01 września 2006, 23:46 - pt

Postautor: Galvar » 20 stycznia 2007, 23:46 - sob

Dhuaine pisze:
Galvar pisze:Mnie zaś PLiO bardziej się podoba od MKP. Ta druga fajna, ale jakoś cięzko mi się czyta i opornie brnę przez BDU...

Galv, na której stronie jesteś? :mrgreen:
Prawda, że PLiO czyta się szybciej niż MKP. W Malazańskiej człowiek rejestruje więcej szczegółów :mrgreen: I musi je wszystkie zapamiętać.
Jestem na 527 stronie BDU... :roll: Na swoje usprawiedliwienie napiszę jednak, że ostatnio skupiłem się na Kingu. :) Dziś skończyłem a mam jeszcze kilka dni urlopu więc może łyknę te niecałe 200 stron do końca "Bram". ;)
Galvar, mag z charakterem. ;)
Awatar użytkownika
Galvar
Asimov
 
Posty: 342
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Tigana » 21 stycznia 2007, 23:46 - ndz

Himura pisze:Właśnie skończyłem czytać "Pana Srebrnego Łuku" - książka jest dobra (choć bez rewelacji), czyta się przyjemnie i szybko, choć rozczarowała mnie końcówka :)

Póki co (str 151) mocno wciąga. Świetnie zarysowane postaci, kilka zagadek no i opowieści Odyseusza :P
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: Kalriem » 21 stycznia 2007, 23:46 - ndz

Jako że właśnie się przygotowuje do powrotu do domu do Olsztyna, i jako że podróż będzie trwała 4 godziny pożyczyłam "Anioły i demony". I to zamierzam czytać :)
Awatar użytkownika
Kalriem
Moderator
 
Posty: 2289
Rejestracja: 04 lipca 2005, 23:46 - pn

Postautor: Galvar » 21 stycznia 2007, 23:46 - ndz

Tigana pisze:
Himura pisze:Właśnie skończyłem czytać "Pana Srebrnego Łuku" - książka jest dobra (choć bez rewelacji), czyta się przyjemnie i szybko, choć rozczarowała mnie końcówka :)

Póki co (str 151) mocno wciąga. Świetnie zarysowane postaci, kilka zagadek no i opowieści Odyseusza :P
A mówiłem, (pisałem ;) ), ze Ci się spodoba Tigano? A dalej będzie jeszcze lepiej. :) Mnie też strasznie się ta ksiązka podobała.
Galvar, mag z charakterem. ;)
Awatar użytkownika
Galvar
Asimov
 
Posty: 342
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Himura » 21 stycznia 2007, 23:46 - ndz

A ja cały czas mam wrażenie, że zakończenie jest co najmniej ciut naciągane.

Tigano ogólnie bardzo podobał mi się sposób przedstawienia przez Gemmel-a postaci Odyseusza! :)
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: 0lukasz0 » 21 stycznia 2007, 23:46 - ndz

Skończyłem "Hamleta" Williego Shakespeare'a, polecam bardzo udany dramat, mimo to bardziej podobał mi się "Makbet". Trochę drażni niezdecydowanie głównego bohatera i iście teatralne zakończenie, w którym giną główni bohaterowie, ale taki urok sztuki.

Teraz oczyma duszy :) czytam coś znacznie lżejszego, "Najgłupszy Anioł" Moore'a. Trochę się zawiodłem jak na razie (połowa książki) nie jest jakoś rewelacyjnie zabawne, a na to liczyłem. Wracam do czytania.
Przecież jeśli wina spada na wszystkich, nie można nikogo oskarżyć. Na tym właśnie polega odpowiedzialność zbiorowa. Niepowodzenie to raczej pech albo coś w tym rodzaju. Terry Pratchett, Wiedźmikołaj
Awatar użytkownika
0lukasz0
Asimov
 
Posty: 269
Rejestracja: 01 lipca 2005, 23:46 - pt

Postautor: Galvar » 21 stycznia 2007, 23:46 - ndz

Himura pisze:A ja cały czas mam wrażenie, że zakończenie jest co najmniej ciut naciągane.
Moim zdaniem nie. Jest nawet troszkę dramatyczne w pewnym sensie. ;) Poza tym pamiętaj, że Gemmell napisał jeszcze drugą (trzeciej już nie zdązył :( ) część tego cyklu, po której lepiej będzie można ocenić fabułę.

A Odyseusz faktycznie, bardzo sympatycznie został przedstawiony. :)

Przy okazji, zabrałem się znów za BDU... :P
Galvar, mag z charakterem. ;)
Awatar użytkownika
Galvar
Asimov
 
Posty: 342
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Pafnucy » 21 stycznia 2007, 23:46 - ndz

Podobno trzeciej części napisał około 70 tysięcy słów, natomiast książkę dokończyć ma jego żona, która była zaangażowana w pisanie poprzednich części.
Awatar użytkownika
Pafnucy
Czytacz
 
Posty: 42
Rejestracja: 04 marca 2006, 23:46 - sob
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Himura » 22 stycznia 2007, 23:46 - pn

Galvar, ależ pamiętam :)
Po prostu
nagłe przybycie Hektora + zdradziecka strzała Kolanosa = Gemmel poszedł na łatwiznę (takie tylko mam wrażenie - wyrocznią nie jestem). Ja rozumien, że Złocisty przeżyć musiał (nawet się cieszę), ale...

I tak mam zamiar przeczytać drugi tom. :)
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Dhuaine » 22 stycznia 2007, 23:46 - pn

Galvar pisze:Przy okazji, zabrałem się znów za BDU... :P

Czytaj, czytaj :mrgreen: Mnie zostało 150 stron do końca "Domu Łańcuchów". W zasadzie nie wiem, cieszyć się czy nie... Wygląda na to, że "Przypływy nocy" będę miała dopiero pod koniec tygodnia, ale z drugiej strony niby sesja jest... ech :P

"Tkacz Iluzji" - zatkałam się.
Awatar użytkownika
Dhuaine
Moderator
 
Posty: 1039
Rejestracja: 15 września 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Galvar » 22 stycznia 2007, 23:46 - pn

Pafnucy pisze:Podobno trzeciej części napisał około 70 tysięcy słów, natomiast książkę dokończyć ma jego żona, która była zaangażowana w pisanie poprzednich części.
Poważnie? No to chyba super!? Zwłaszcza, że przynajmniej część zdążył jeszcze napisać sam Gemmell. Powinno chyba wyjść podobnie jak "Silmarillion" Tolkiena. ;)

Himura :arrow: Wiesz, troszkę może zabrakło mu finezji, ale możliwe, że miało to cel, który poznamy w kolejnym tomie?

Dhuaine :arrow: Czytam, czytam. :P

Edit do poniższego posta Himury: oki. ;)
Ostatnio zmieniony 22 stycznia 2007, 23:46 - pn przez Galvar, łącznie zmieniany 1 raz
Galvar, mag z charakterem. ;)
Awatar użytkownika
Galvar
Asimov
 
Posty: 342
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Himura » 22 stycznia 2007, 23:46 - pn

Galvar pisze:Himura :arrow: Wiesz, troszkę może zabrakło mu finezji, ale możliwe, że miało to cel, ktry poznamy w kolejnym tomie?

Cóż zostawmy sobie więc dywagacje na ten temat do przeczytania "Tarczy gromu" :)
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Tigana » 23 stycznia 2007, 23:46 - wt

No to przeczytałem Gemmella - świetna książka. No może końcówka ciut zbyt sentymentalna, ale i tak klasa. Co do zarzutów Himury
chyba nie wątpiłeś, że Hektor wróci cały i zdrów :?: Arguriosa szkoda - już myślałem. że to będzie Achilles albo chociaż jego ojciec. A ten strzał to był prawie a'la pięta )

A teraz dobra wiadomość ostatnia część trylogii "Fall Of Kings" ma ukazać sie na zachodzie w sierpniu 2007 roku :idea: :!: :idea:
Szczegóły tutaj
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

PoprzedniaNastępna

Wróć do Czyściec

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron