Co aktualnie czytasz?

Zapomniane wątki...

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: Dhuaine » 19 stycznia 2007, 23:46 - pt

Sędzia pisze:warto czytać tę sagę?

Saga Recluce - tylko pierwszy tom jest jadalny. Delikatny humor i wędrówka, bla bla bla. Ciekawe spojrzenie na magię.
Dalej jest o wiele gorzej ;) W zasadzie tylko pierwszy tom zdołałam przeczytać w całości.

Elektra pisze:nawet Ogrody Księżyca płynniej się czytało

No pięknie :shock:

Jestem w trzech czwartych "Tkacza Iluzji" - opornie mi to idzie.
220 strona "Domu Łańcuchów". Znacznie szybsza lektura ;)
Awatar użytkownika
Dhuaine
Moderator
 
Posty: 1039
Rejestracja: 15 września 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Himura » 19 stycznia 2007, 23:46 - pt

Elektro imiona faktycznie są załamujące, ale sam cykl jak najbardziej przeczytać (moim zdaniem) warto.
Wszystko rozkręca się około połowy "Mroku..." :)
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Elektra » 19 stycznia 2007, 23:46 - pt

Połowa... ratunku, to jest koło dwieście pięćdziesiątej strony, a ja teraz jestem na siedemdziesiątej... uparłam się, że przeczytam (skoro już kupiłam, a inni zachwalali), więc czytam, chociaż mam większą ochotę przypomnieć sobie Łowców kości.
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard

Obrazek
Awatar użytkownika
Elektra
Wielki AQ
 
Posty: 1280
Rejestracja: 08 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: z Gdyni

Postautor: Nutiliel » 19 stycznia 2007, 23:46 - pt

Też kiedyś kupiłam " Mrok.." ale nie dałam rady przeczytać i aktualnie książka oczekuje na lepsze czasy :?
Kodoku ni shisu, yueni kodoku -
Jesteśmy sami, bo w samotności umieramy -
Dir en Grey
Awatar użytkownika
Nutiliel
Bezimenny
 
Posty: 937
Rejestracja: 29 grudnia 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Zgorzelec

Postautor: Himura » 19 stycznia 2007, 23:46 - pt

Ja jednak zachęcam was obie by się przełamać i czytać dalej.
Sam się miejscami męczyłem (szczególnie z wątkiem Achajmana), ale książka warta jest przeczytania!
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Farin » 19 stycznia 2007, 23:46 - pt

Dhuaine pisze:(...)
Jestem w trzech czwartych "Tkacza Iluzji" - opornie mi to idzie.
(...)

Hmmmm jak dla mnie bardzo miła i przyjemnia odskocznia od tych wszystkich ostatnio(Tkacza Czytałem kilka ładnych lat temu więc słowo to odnosi się do pozycji lekko dawniejszych) książek(szczególnie Polskich) przesiąkniętych krwią, odchodami, gwałtem, przemocą itp.



Właśnie skończyłem pierwszy tom "Pieśń Lodu i Ognia" - noi gdyby nie pare głupich według mnie rozwiązań fabularnych postawiłbym na równi z MKP, a tak jest pod nią.
Stwierdzam, że autor ma chyba jakieś ciągotki do kazirodztwa albo innych podobnych zboczonych rzeczy.
Czas zaczać drugi :]
"Są dwie rzeczy bezgraniczne:
wszechświat i ludzka głupota. Co do wszechświata nie mam pewności." A. Einstein
"Prawda jest córą czasu. Poczetą w przypadkowym i krótkotrwałym romansie ze zbiegiem okoliczności"
Awatar użytkownika
Farin
Samuraj Jack
 
Posty: 1522
Rejestracja: 01 września 2006, 23:46 - pt

Postautor: Nightchill » 20 stycznia 2007, 23:46 - sob

Ja jeszcze wrócę do "Mroku...". Facet pisał to na przestrzeni jakiś dziesięciu lat. Początek jest rzeczywiście tragiczny. Nie wiadomo o co chodzi i nudno. Od połowy robi się perełka.
"Jakie jezioro, taka pani..."
Awatar użytkownika
Nightchill
Moderator
 
Posty: 1625
Rejestracja: 13 sierpnia 2005, 23:46 - sob
Lokalizacja: z piwnicy

Postautor: Galvar » 20 stycznia 2007, 23:46 - sob

Farin pisze:Właśnie skończyłem pierwszy tom "Pieśń Lodu i Ognia" - noi gdyby nie pare głupich według mnie rozwiązań fabularnych postawiłbym na równi z MKP, a tak jest pod nią.
Stwierdzam, że autor ma chyba jakieś ciągotki do kazirodztwa albo innych podobnych zboczonych rzeczy.
Czas zaczać drugi :]
Czytaj, czytaj. Martin jeszcze nie raz Cię zaskoczy i zadziwi. ;)

Mnie zaś PLiO bardziej się podoba od MKP. Ta druga fajna, ale jakoś cięzko mi się czyta i opornie brnę przez BDU... :roll:

Poza tym, niebawem, mam nadzieję, skończę "Historię Lisey" Stephena Kinga. Jest to jego najnowsza powieść opowiadająca o żonie zmarłego dwa lata wcześniej pisarza Scotta Landona, Lisie, która musi zmierzyć się z częstokroć mroczną stoną swojego małżonka i źródłami jego inspiracji.

Na tylnej stronie okładki stoi, że sam King mówi o tej książce, że "jest o miłości, małżeństwie, więzach krwi i szaleństwie". W tym określeniu mieści się faktycznie jej treść choć oddaje ono ją bardzo powierzchownie.
Galvar, mag z charakterem. ;)
Awatar użytkownika
Galvar
Asimov
 
Posty: 342
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: ASX76 » 20 stycznia 2007, 23:46 - sob

Nightchill pisze:Ja jeszcze wrócę do "Mroku...". Facet pisał to na przestrzeni jakiś dziesięciu lat. Początek jest rzeczywiście tragiczny. Nie wiadomo o co chodzi i nudno. Od połowy robi się perełka.


Aj tam... :wink: Mnie ta mroczna i brutalna historia wciągnęła od samego początku. Kellhus rządzi :!: Cnaiur również wypada bardzo ciekawie, a w "Wojowniku-Proroku" jeszcze lepiej. :D
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: Elektra » 20 stycznia 2007, 23:46 - sob

ASX76 pisze:Aj tam... :wink: Mnie ta mroczna i brutalna historia wciągnęła od samego początku. Kellhus rządzi :!:

Taa... tylko że Kellus był na razie w prologu, a teraz coś zupełnie innego.
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard

Obrazek
Awatar użytkownika
Elektra
Wielki AQ
 
Posty: 1280
Rejestracja: 08 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: z Gdyni

Postautor: ASX76 » 20 stycznia 2007, 23:46 - sob

Elektra pisze:
ASX76 pisze:Aj tam... :wink: Mnie ta mroczna i brutalna historia wciągnęła od samego początku. Kellhus rządzi :!:

Taa... tylko że Kellus był na razie w prologu, a teraz coś zupełnie innego.


Nie marudź, tylko czytaj. :wink: :)
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: Elektra » 20 stycznia 2007, 23:46 - sob

Jak tu czytać, jak zasypia się po dziesięciu stronach? :P
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard

Obrazek
Awatar użytkownika
Elektra
Wielki AQ
 
Posty: 1280
Rejestracja: 08 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: z Gdyni

Postautor: ASX76 » 20 stycznia 2007, 23:46 - sob

Jak się obudzisz przeczytaj następne 10, dopóki nie "zaskoczy." :P
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: Dhuaine » 20 stycznia 2007, 23:46 - sob

Farin pisze:Hmmmm jak dla mnie bardzo miła i przyjemnia odskocznia od tych wszystkich ostatnio(Tkacza Czytałem kilka ładnych lat temu więc słowo to odnosi się do pozycji lekko dawniejszych) książek(szczególnie Polskich) przesiąkniętych krwią, odchodami, gwałtem, przemocą itp.


Szczególnie po Malazańskiej jest zbyt mdława XD
A tak na serio, to czuję się, jakbym była już za stara na taką tematykę. "Tkacz Iluzji" to książka o dojrzewaniu dwóch chłopaków. Takie spokojne i delikatne. Hm. Dziwnie się z tym czuję XD

Galvar pisze:Mnie zaś PLiO bardziej się podoba od MKP. Ta druga fajna, ale jakoś cięzko mi się czyta i opornie brnę przez BDU...

Galv, na której stronie jesteś? :mrgreen:
Prawda, że PLiO czyta się szybciej niż MKP. W Malazańskiej człowiek rejestruje więcej szczegółów :mrgreen: I musi je wszystkie zapamiętać.
Awatar użytkownika
Dhuaine
Moderator
 
Posty: 1039
Rejestracja: 15 września 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Nightchill » 20 stycznia 2007, 23:46 - sob

Dhuaine pisze: [ W Malazańskiej człowiek rejestruje więcej szczegółów :mrgreen: I musi je wszystkie zapamiętać.


Jak Ci się uda zapamiętać wszystkie za pierwszym razem, to jesteś niesamowita :shock:.
"Jakie jezioro, taka pani..."
Awatar użytkownika
Nightchill
Moderator
 
Posty: 1625
Rejestracja: 13 sierpnia 2005, 23:46 - sob
Lokalizacja: z piwnicy

PoprzedniaNastępna

Wróć do Czyściec

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron