Tigana

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: Vanth » 03 września 2006, 23:46 - ndz

Zdolności Diega są - według mnie - porównywalne z rozmaitymi "paranormalnymi" zjawiskami z naszego świata - jasnowidzeniem i pochodnymi. Dlatego nie uważałabym tego daru za magię. A medycyna Kindathów? Chyba jedynie rozpoznawanie choroby na podstawie obserwacji moczu przlanego do specjalnej flaszki, zresztą Kay nie sprecyzował, w jaki sposób to czynią - podejżewam, iż ów pojemnik ma duże znaczenie. Bo opisy innych lekarskich działań Dżehanny i jej ojca wydawaly mi się czysto naukowe. Choć w przypadku operacji chirurgicznych Iszaka, kiedy udawało mu się ratować ludzi praktycznie skazanych już na śmierć... hmm... może rzeczywiście posiadał jakąś nadnaturalną moc.
Awatar użytkownika
Vanth
Czytacz
 
Posty: 39
Rejestracja: 13 stycznia 2006, 23:46 - pt
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Vanin » 03 września 2006, 23:46 - ndz

Tigana pisze:
Artur Chruściel pisze:Za to reklama Nike była świetna. No i "Hurt" też jakoś wcześniej nie zdarzyło mi się usłyszeć. :wink:
A.

Lekko off topowo - Nie zrozumiałem twojej wypowiedzi - szczególnie tego "Hurt"

Poczytaj tutaj
Awatar użytkownika
Vanin
Mistrz Pióra
 
Posty: 168
Rejestracja: 01 lipca 2005, 23:46 - pt

Postautor: Diar » 23 września 2006, 23:46 - sob

A porównywał ktoś pierwsze wydanie "Tigany" z Zyska i to najnowsze MAGa? Wiem, że tłumaczka jest ta sama, ale czytałam zamieszczony w internecie prolog i widze ogromną różnicę. Prawdę mówiąc, czyta mi się to dużo trudniej, kilka sformułowań mnie irytuje, ale może to po prostu kwestia przyzwyczajenia do "starej wersji"? Jak jest w całej książce? Uwielbiam "Tiganę" i jeśli nowe wydanie bardzo się różni, pewnie prędzej czy później je też kupię (chociaż raczej ze względu na stan finansów później), ale chciałabym poznać waszą opinię.
Diar
Przechodzień
 
Posty: 12
Rejestracja: 22 września 2006, 23:46 - pt

Postautor: Tigana » 23 września 2006, 23:46 - sob

Diar pisze:A porównywał ktoś pierwsze wydanie "Tigany" z Zyska i to najnowsze MAGa?

Zerknij tutaj - w jednym z akapitów jest porównanie obu wersji. .
Idąc za twoim przykładem też porównałem nową i starą wersję prologu i fakktycznie zmiany są łatwo doszczegalne. Szczególnie sam początek prologu w nowej wersji wydaje się dłuższy o parę zdań: "Księżycowe światło i pomarańczowe blaski tych położonych najbliżej odbijały się w załamujących się, pomarszczonych falkach spokojnie płynącej Deisy. Wszystkie te świetliste linie prowadziły do jego oczu, do miejsca, gdzie siedział na brzegu rzeki oplótłszy rękoma kolana, rozmyślając o śmierci i swoim życiu. " - w starej wersji brakuje zaznaczonego fragmentu. :shock:
Ja jednak póki co zostaje przy starym wydaniu - mam do niego duży senyment.
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: Kalriem » 29 maja 2007, 23:46 - wt

W końcu przeczytałam tą sławną "Tiganę". I po jej przeczytaniu nasuwa się jeden wniosek o Kay'u. Pisząc swoje powieści, Kay tak dopasowywuje wszystkich i wszystko, żeby w zakończeniu były same pary. Chociażby Baerd i Elena, Alessan i Catriana, czy właśnie Devon i Alais. Tak samo było w "Lwach..." i "Ostatnich...".
I wracając do par w "Tiganie" to miałam wrażenie że na chama Kay dodał wątek z Nocnymi Wędrowcami, żeby Baerd mógł się spotkać z Eleną.
Jak dla mnie to jest dosyć spory minus.
Ale ogólnie to książka może być.
Awatar użytkownika
Kalriem
Moderator
 
Posty: 2289
Rejestracja: 04 lipca 2005, 23:46 - pn

Postautor: Buczek1 » 27 czerwca 2007, 23:46 - śr

Witam, wlasnie czytam Tigane. Czytam i dzis przestalem czytac, bo w moim wydaniu (II poprawione) nie wydrukowaly sie niektore strony. :/ Napisalem do Maga z prosba o pomoc ale bez odzewu.
Gdyby ktos mogl mi przeslac mailem skany stron 210.211.214.215.434.435.439.439.442.443.446 i 447, uzyska ma dozgonna wdziecznosc :)
Buczek1
Przechodzień
 
Posty: 2
Rejestracja: 27 czerwca 2007, 23:46 - śr

Postautor: Kalriem » 27 czerwca 2007, 23:46 - śr

Chyba sobie zartujesz. Jak to sie nie wydrukowaly? Kupiles bez tych stron, czy sciagnales sobie skads?
Jesli to pierwsze, to idz do miejsca gdzie kupiles i wymien wadliwa ksiazke, jesli to drugie to nie licz na nic.
Awatar użytkownika
Kalriem
Moderator
 
Posty: 2289
Rejestracja: 04 lipca 2005, 23:46 - pn

Postautor: Buczek1 » 27 czerwca 2007, 23:46 - śr

Kupilem czas jakis temu, ksiazka lezala sobie na polce. Nabylem bodajze z empiku, przez ich strone internetowa. Rachunku nie zachowalem.
Dzieki za uznanie mnie za zlodzieja. Widac na tym forum tylko tacy wystepuja. Nawet nie mam sie jak obronic. Nie pozdrawiam.
Buczek1
Przechodzień
 
Posty: 2
Rejestracja: 27 czerwca 2007, 23:46 - śr

Postautor: Kalriem » 28 czerwca 2007, 23:46 - czw

Buczek1 pisze:Kupilem czas jakis temu, ksiazka lezala sobie na polce. Nabylem bodajze z empiku, przez ich strone internetowa. Rachunku nie zachowalem.
Dzieki za uznanie mnie za zlodzieja. Widac na tym forum tylko tacy wystepuja. Nawet nie mam sie jak obronic. Nie pozdrawiam.

Jesli nie masz rachunku to nikt przeciez Ci nie zamieni ksiazki na inna. Zawsze trzeba zachowywac rachunki.
Ale zwroc sie do empika, moze maja udokumentowane wszystkie transakcje, pomimo braku Twojego rachunku i moze wymienia wadliwa ksiazke.
Awatar użytkownika
Kalriem
Moderator
 
Posty: 2289
Rejestracja: 04 lipca 2005, 23:46 - pn

Postautor: Tigana » 28 czerwca 2007, 23:46 - czw

Buczek1 pisze:Napisalem do Maga z prosba o pomoc ale bez odzewu.

To próbuj jeszcze raz - jak ja reklamowałem to też za pierwszym razem nikt mi nie odpowiedział.
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: Sandra Setar » 25 stycznia 2008, 23:46 - pt

Tiganę mam. Czytam. Jak narazie się nie zawiodłam, napisane gładko i zajmująco.
All art is quite useless.
    ~ Oscar Wilde.
Awatar użytkownika
Sandra Setar
Pisarczyk
 
Posty: 87
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 23:46 - pn

Postautor: Iwett » 26 stycznia 2008, 23:46 - sob

eh... Ja też mam, ale przerwałam w połowie. Czyta się gładko, tylko historia,postacie i świat mnie nie porywa. Chyba nie jest to autor dla mnie :wink: Będę wyrokować jak skończę drugą połowę.
"A ja stoję na krawędzi jakiegoś straszliwego urwiska . Mam swoje zadanie: muszę chwytać każdego kto się znajdzie w niebezpieczeństwie, tuż nad przepaścią.(...)Jestem właśnie strażnik w zbożu."

http://lubimyczytac.pl/profil/32735/iwett
Awatar użytkownika
Iwett
Cthulhu
 
Posty: 605
Rejestracja: 14 października 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: z Nibylandii

Postautor: ASX76 » 27 stycznia 2008, 23:46 - ndz

Iwett pisze:eh... Ja też mam, ale przerwałam w połowie. Czyta się gładko, tylko historia,postacie i świat mnie nie porywa. Chyba nie jest to autor dla mnie :wink: Będę wyrokować jak skończę drugą połowę.


Nie porywa może dlatego, że w książce są dłużyzny, nie wspominając już o kilku innych kwestiach... :P
Moim zdaniem "Tigana" to nie jest właściwa pozycja na początek przygody z twórczością pana Kaya.
Z ferowaniem wyroków proszę się wstrzymać (jeśli łaska) do czasu przeczytania Sarantyńskiej Mozaiki.
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: Iwett » 13 lutego 2008, 23:46 - śr

Przyznam szczerze, że jeszcze nie powróciłam do porzuconej Tigany.
Po tej lekturze nie wiem czy zdobędę się na kupno innej książki tego autora. Może za rok albo kilka lat :wink:
"A ja stoję na krawędzi jakiegoś straszliwego urwiska . Mam swoje zadanie: muszę chwytać każdego kto się znajdzie w niebezpieczeństwie, tuż nad przepaścią.(...)Jestem właśnie strażnik w zbożu."

http://lubimyczytac.pl/profil/32735/iwett
Awatar użytkownika
Iwett
Cthulhu
 
Posty: 605
Rejestracja: 14 października 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: z Nibylandii

Postautor: Adalo » 14 lutego 2008, 23:46 - czw

Kaya polecam. Ale najlepiej zacząć od Fionavarskiego Gobelinu. To chyba najlepsza jego rzecz.
Adalo
Pisarczyk
 
Posty: 74
Rejestracja: 14 listopada 2006, 23:46 - wt

PoprzedniaNastępna

Wróć do Guy Gavriel Kay

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron