Refleksje na temat tego, co właśnie czytamy.

Za tymi drzwiami znajdziecie cały świat fantazji...

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Refleksje na temat tego, co właśnie czytamy.

Postautor: Nightchill » 24 sierpnia 2005, 23:46 - śr

Miejsce gdzie można się podzielić zarówno pierwszymi wrażeniami na temat czytanej właśnie książki, refleksjami po jej przeczytaniu jak i zamieścić swoją recenzję.

Bardzo prosimy o dłuższe wypowiedzi, niż tytuł, nazwisko autora i komentarz "nawet fajne".
Z cudzymi opiniami można oczywiście polemizować, ale...
a) jeśli opinia dotyczy autora, który ma swój wątek na forum, lepiej zacytować komentowaną wypowiedź w tymże temacie i tam kontynuować dyskusję
b) jeśli jeszcze nie ma takiego, a w tym wątku rozwinie się dłuższa dyskusja na temat tego autora, to proszę na siłę nie wracać do głównego tematu. To ułatwia pracę moderatorów, którzy mogą wyciąć te posty i zrobić znich osobny wątek.
Ostatnio zmieniony 16 lutego 2007, 23:46 - pt przez Nightchill, łącznie zmieniany 2 razy
Awatar użytkownika
Nightchill
Moderator
 
Posty: 1625
Rejestracja: 13 sierpnia 2005, 23:46 - sob
Lokalizacja: z piwnicy

Postautor: Elektra » 06 lutego 2007, 23:46 - wt

Po trzech książkach Zajdla pod rząd wróciłam do Bakkera. Wojownik - prorok jest lepszy od pierwszej części, ale... wciąż nie jest rewelacyjny. Ostatnio, przy jakiejś bitwie (nawet nie starałam się zapamiętać nazwy miejsca, chyba zaczynała się na M), stwierdziłam, że nie czuję żadnych emocji. Tak jak zresztą przy całej książce. A zwykle jak czytam, to lubię dać się im porwać. Zobaczę, czy dalej będzie lepiej...
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard

Obrazek
Awatar użytkownika
Elektra
Wielki AQ
 
Posty: 1280
Rejestracja: 08 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: z Gdyni

Postautor: Nightchill » 06 lutego 2007, 23:46 - wt

Elektra pisze:Po trzech książkach Zajdla pod rząd wróciłam do Bakkera. Wojownik - prorok jest lepszy od pierwszej części, ale... wciąż nie jest rewelacyjny. Ostatnio, przy jakiejś bitwie (nawet nie starałam się zapamiętać nazwy miejsca, chyba zaczynała się na M), stwierdziłam, że nie czuję żadnych emocji. Tak jak zresztą przy całej książce. A zwykle jak czytam, to lubię dać się im porwać. Zobaczę, czy dalej będzie lepiej...


Jak dojdziesz do końca i nie poczujesz żadnej emocji, to chyba jesteś z kamienia na równi z Kellhusem. :shock:
"Jakie jezioro, taka pani..."
Awatar użytkownika
Nightchill
Moderator
 
Posty: 1625
Rejestracja: 13 sierpnia 2005, 23:46 - sob
Lokalizacja: z piwnicy

Postautor: Elektra » 06 lutego 2007, 23:46 - wt

Nightchill pisze:Jak dojdziesz do końca i nie poczujesz żadnej emocji, to chyba jesteś z kamienia na równi z Kellhusem. :shock:

Heh... ciekawe, że ten brak emocji dotyczy jak na razie tylko Bakkera. ;) Normalnie nie mam większych problemów ze wzruszaniem się i przejmowaniem książkami innych autorów. ;)
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard

Obrazek
Awatar użytkownika
Elektra
Wielki AQ
 
Posty: 1280
Rejestracja: 08 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: z Gdyni

Postautor: ASX76 » 06 lutego 2007, 23:46 - wt

Elektra :arrow: Jeśli nie wzrusza Cię wątek Cnaiura i "dziewczyny" Kelhusa to coś z Tobą nie tak...
Azali Twe serca skamieniało :?: :wink:

Farin :arrow: "Kajko i Kokosz" i tak są bezkonkurencyjni. :D
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: Elektra » 06 lutego 2007, 23:46 - wt

Cnaiur jest jak na razie najciekawszą moim zdaniem postacią. Ale ta dziewczyna... no nie potrafię się nad nią użalić. ;)

Moje serce nie skamieniało, :P ostatnio wzruszyłam się czytając Wyjście z cienia Zajdla. ;) Po prostu Bakker mi nie podchodzi. Jedni nie lubią Eriksona, inni mogą nie przepadać za Bakkerem.
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard

Obrazek
Awatar użytkownika
Elektra
Wielki AQ
 
Posty: 1280
Rejestracja: 08 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: z Gdyni

Postautor: Farin » 06 lutego 2007, 23:46 - wt

Oczywiście, że są ale ich mam wszystkie przygody :P
A "Kajko i Koko" miałem tylko kilka zeszytów bo później zawieszono wydawanie :[
Kilka lat temu dopiero zrobiono specjalną edycję i zamieszczono wszystkie przygody w/w w dwóch tomach - jedyny minus to że jest to wydanie czarno-białe - no ale i tak łezka się w oku kreci jak sobie czytam i przy okazji uświadamiam jaki to ja stary byk jestem ;]
"Są dwie rzeczy bezgraniczne:
wszechświat i ludzka głupota. Co do wszechświata nie mam pewności." A. Einstein
"Prawda jest córą czasu. Poczetą w przypadkowym i krótkotrwałym romansie ze zbiegiem okoliczności"
Awatar użytkownika
Farin
Samuraj Jack
 
Posty: 1522
Rejestracja: 01 września 2006, 23:46 - pt

Postautor: Nightchill » 06 lutego 2007, 23:46 - wt

Wracając jeszcze do tego Bakkera, to chodzi o to, że wzruszający jest właśnie Cnaiur, a nie ta głupiutka pindzia. W "Wojowniku-proroku" jest chyba najbardziej przejmujący opis zniszczenia człowieka, jaki przychodzi mi go głowy. Lubienie Bakkera i Eriksona u mnie zupełnie się nie wyklucza. Najchętniej bym ich nakłoniła do współpracy. Erikson byłby od wymyślania świata, a Bakker bohaterów. Nad fabułą powinni popracować razem. Już jakiś czas temu przyszło mi do głowy, że gdyby ich odpowiednio zmiksować, to wyszedł by pisarz idealny :P.
"Jakie jezioro, taka pani..."
Awatar użytkownika
Nightchill
Moderator
 
Posty: 1625
Rejestracja: 13 sierpnia 2005, 23:46 - sob
Lokalizacja: z piwnicy

Postautor: ASX76 » 06 lutego 2007, 23:46 - wt

Elektra :arrow: Twój argument z Eriksonem mnie przekonał (wiesz, jak mnie podejść :wink: ). :P
...ale jeśli mowa o najciekawszych postaciach to nie wymienić wśród nich Kelhusa jest grzechem niewybaczalnym. :) Ja rozumiem, że można go nie lubić, ale nie wolno niedoceniać... :D

Farin :arrow: Za bardzo nie orientuję się w temacie, ale jeśli mnie pamięć nie myli, Przygody Kajtka i Koka były wznowione (w twardej oprawie) w więcej niż dwóch tomach:
- w Kosmosie
- w Londynie
- na tropach Pitekantropa
- Kajtek, Koko i inni
- profesor Kosmosik
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: ASX76 » 06 lutego 2007, 23:46 - wt

Nightchill pisze:Wracając jeszcze do tego Bakkera, to chodzi o to, że wzruszający jest właśnie Cnaiur, a nie ta głupiutka pindzia. (...)


To, że jest głupiutka, nie znaczy, że nie zasługuje na współczucie.

Cnaiur jest postacią najbardziej dramatyczną, przegraną. Bakker znakomicie to oddał.
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: Elektra » 06 lutego 2007, 23:46 - wt

Czy Wy mi czasem za bardzo nie spoilerujecie? :P Ja jestem dopiero na sto pięćdziesiątej stronie Wojownika - proroka. Proszę za dużo nie mówić. ;)

A co do Kellhusa, to sobie jeszcze nie wyrobiłam zdania.
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard

Obrazek
Awatar użytkownika
Elektra
Wielki AQ
 
Posty: 1280
Rejestracja: 08 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: z Gdyni

Postautor: Farin » 06 lutego 2007, 23:46 - wt

ASX76 pisze:Farin :arrow: Za bardzo nie orientuję się w temacie, ale jeśli mnie pamięć nie myli, Przygody Kajtka i Koka były wznowione (w twardej oprawie) w więcej niż dwóch tomach:
- w Kosmosie
- w Londynie
- na tropach Pitekantropa
- Kajtek, Koko i inni
- profesor Kosmosik


Hmmm dziwna sprawa - słyszałem tylko o tych dwóch pierwszych...
"Są dwie rzeczy bezgraniczne:
wszechświat i ludzka głupota. Co do wszechświata nie mam pewności." A. Einstein
"Prawda jest córą czasu. Poczetą w przypadkowym i krótkotrwałym romansie ze zbiegiem okoliczności"
Awatar użytkownika
Farin
Samuraj Jack
 
Posty: 1522
Rejestracja: 01 września 2006, 23:46 - pt

Postautor: ASX76 » 06 lutego 2007, 23:46 - wt

Elektra :arrow: Sama jesteś sobie winna. :P Twoje wypowiedzi strasznie ciągną nas za języczki. :wink:
Już po przeczytaniu "Mroku, który nas poprzedza" można dojść do pewnych wniosków np. wyrobić sobie opinię o sytuacji/losie Cnauira.

Farin :arrow: Kiedy ostatnio byłeś na badaniach słuchu :?: :wink:
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: Tigana » 06 lutego 2007, 23:46 - wt

Farin pisze:Hmmm dziwna sprawa - słyszałem tylko o tych dwóch pierwszych...

Sprawdź tutaj Reedycji przygód Kajtka i Koko nie doczekała się jeszcze jedynie seria "Na tropie białego wilka".
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: Lee » 07 lutego 2007, 23:46 - śr

Elektra pisze:Czy Wy mi czasem za bardzo nie spoilerujecie? :P Ja jestem dopiero na sto pięćdziesiątej stronie Wojownika - proroka. Proszę za dużo nie mówić. ;)

A co do Kellhusa, to sobie jeszcze nie wyrobiłam zdania.



To zaszłaś dalej niż ja :wink: Zgadzam się z Tobą, że książka nie wywołuje emocji (mówię o sobie) i niestety nie wytrzymałem i...wysłałem obydwie cześci innemu czytaczowi forum :D Jeżeli nie ja to może on znajdzie tam coś dla siebie.

Ja kończę powoli (trochę na siłę ) Gemmella "Troja", ale na weekend planuję miłe, spokojne, samotne chwile z książką "Noc noży" I.C.Esslemont
Awatar użytkownika
Lee
Jeszcze nienarodzony
 
Posty: 408
Rejestracja: 12 lipca 2006, 23:46 - śr
Lokalizacja: Sosnowiec

Następna

Wróć do Fantastyka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość