WARHAMMER & Forgotten Realms

Za tymi drzwiami znajdziecie cały świat fantazji...

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

WARHAMMER & Forgotten Realms

Postautor: Odyn » 04 października 2010, 23:46 - pn

Niewątpliwie są to ciekawie wykreowane światy, które zapisały się w jakiś sposób na kartach historii wieloma książkami przeróżnych autorów. Niestety albo są to kiepskie wypociny albo po prostu mało znane/'odkurzane' pozycje. Tu rodzi się moje pytanie do Forumowiczów. Polecilibyście mi jakieś DOBRE książki osadzone w tych światach (nie poradniki do gier w przypadku WH)? Mam na koncie tylko Zabójcę Trolli Kinga, ale szczerze mówiąc nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia (dobre postaci, niemieckie wyrażenia/miasta - tyle na plus; szkoda, że z góry wiemy iż żaden z głównych bohaterów nie zginie, w końcu to a la kronika spisana przez Felixa - to na minus).
Czytam też Legendę Drizzta. Niby mi się podoba, ale często Salvatore przesadza z powtórzeniami imion zdanie po zdaniu. Postać Drizzta jest przemyślana, ma solidny warsztat, ale wykonanie troszkę gorsze. Taki miękki bohater - przesadnie dobry, przeżywający ciągłe rozterki. Nie przepadam za takimi wojakami.

Szukam powieści, traktujących o krasnoludach lub ludzkich wojownikach (tylko nie wspominajcie Baldur's Gate^^ gra jest świetna, ale o książce słyszałem same negatywy).
"Zdania są jak dupy. Podzielone."
Harry Callahan
Awatar użytkownika
Odyn
Puszkin
 
Posty: 203
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Kattowitz

Postautor: grubshy » 04 października 2010, 23:46 - pn

Wszystkie, ksiazki o Zabojcy Troli, sa pisane na jedno kopyto - ot zmieniaja sie tylko stwory, ktore Gotrek wybija setkami. Bardzo lubie swiat Warhammera, zatem poczytuje sobie to czasem, ale przyznaje, ze czasem sa tak bzdurne kawalki, ze w zadnym innym swiecie bym tego nie zdzierzyl...

Na Esensji, pojawila sie niedawno, wcale pozytywna recenzja innej ksiazki z tego swiata - tym razem, ze zlym bohaterem tak jak lubisz.
Oto link: http://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=10374
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.
Awatar użytkownika
grubshy
Wielki AQ
 
Posty: 1166
Rejestracja: 16 lutego 2007, 23:46 - pt
Lokalizacja: Ja tutejszy...

Postautor: Odyn » 04 października 2010, 23:46 - pn

Przyznam, że recenzja nie powala i nie zachęca. Sam bohater wydaje się lepszym wcieleniem Drizzta, ale ten nadmiar siekaniny nie wpływa dobrze na wartość książki^^ Tym niemniej może ją gdzieś dorwę i przynajmniej zobaczę jak jest napisana;)

Nigdy się na bawiłem w te całe gry (jedynie w cRPG na kompie - na takie Icewind Dale czy Baldur's Gate nigdy się nie jest za starym, heh. Niestety już takich gier nie robią:(), ale ostatnio kumpel namówił mnie na poznanie tego całego świata. Może coś z tego wyjdzie.

P.S. nie jestem negatywnie nastawiony do Legendy Drizzta. Podobają mi się te jego przygody, ale sam gł. bohater jest przesadnie dobry. Niech sobie już jest niezwyciężony (Wiedźmin, Koniasz też byli), ale przydałoby mu się odrobinę cynizmu, suchoty (Waylander był świetny).

Nic, czekam na dalsze sugestie i szperam w bibliotece w poszukiwaniu już wymienionych:)
"Zdania są jak dupy. Podzielone."
Harry Callahan
Awatar użytkownika
Odyn
Puszkin
 
Posty: 203
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Kattowitz

Postautor: Odyn » 10 października 2010, 23:46 - ndz

A czy ktoś czytał następujące pozycje i potrafi coś na ten temat powiedzieć:

- Runiczny Kieł
- Rota
- Klątwa Nekrarchy
- Chaos w Imperium
- Posłaniec śmierci
- Błędny rycerz

Wszystko świat Warhammera.
"Zdania są jak dupy. Podzielone."
Harry Callahan
Awatar użytkownika
Odyn
Puszkin
 
Posty: 203
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Kattowitz

Postautor: Zeb » 12 października 2010, 23:46 - wt

Z Warhammera mogę zaproponować: Wieczna Genevieve, Śmiech mrocznych bogów, Zamek Drachenfels. Swego czasu czytałem i bardzo mi sie podobały. Jak chcesz coś w podobnych klimatach to polecam cykl z przygodami Kane'a Wagnera: Pajęczyna utkana z ciemności (w Google znajdą sie kolejne tomy, nie pamiętam w tej chwili wszystkich tytułów).
Tak sobie myślę, że gdyby wszyscy ludzie byli braćmi to by nie było sióstr
Awatar użytkownika
Zeb
Bezimenny
 
Posty: 964
Rejestracja: 06 lipca 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: wieś zabita dechami

Postautor: Odyn » 12 października 2010, 23:46 - wt

Kane'a już zdążyłem poznać. Przeczytałem jak na razie 2 części. 3cia leży na stoliczku ze stosem innych utworów^^Brakuje mi czasu.
Jedyne zastrzeżenia, które mi się nasunęły to świat/nazwy miejsc, ludów. Strasznie ciężko sobie je przyswoić albo chociaż polubić (wg mnie).
Za to opisy miejsc przyrody nadają świetnej barwy. Sama akcja też jest cacy. Myślę jednak, że gdyby to zostało przeniesione do światu WH to wyszłoby to cyklowi na plus. I jak na razie w obu częściach lubiłem tylko po 2 postaci (z Kanem w roli głównej).
W tej chwili dałbym ocenę 3.5/6.
"Zdania są jak dupy. Podzielone."
Harry Callahan
Awatar użytkownika
Odyn
Puszkin
 
Posty: 203
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Kattowitz

Postautor: Odyn » 06 lutego 2012, 23:46 - pn

Jestem po lekturze "Pierwszego i jedynego z Tanith" Dana Abnetta. Było to moje pierwsze zetknięcie z książką sci-fi. Nigdy nie lubiłem tego klimatu, chyba że przy okazji oglądania w tv Obcego czy Gwiezdnych Wojen. Pamiętam, że w podstawówce opracowywaliśmy coś z Lema, ale świat robotów w ogóle do mnie nie przemawiał. Po pierwszą część cyklu Duchy Gaunta sięgnąłem na ślepo, ufając bardzo dobrym opiniom, a także z samej ciekawości. W końcu elitarny oddział, świat Warhammera i Ibram Gaunt przypominający mi gestapowca :D
I nie zawiodłem się.
Książkę szybko się czyta, wciąga. Jest napisana ciekawym językiem. Nie jest to jakaś prostota-tandeta, stosowana przez niektórych pisarzy. Postaci są w miarę nakreślone. Niestety spora ich część szybko ginie, więc czasem nawet cieżko sobie ich wyobrazić. Za to główny bohater kreuje się na takiego, który na zawsze zostaje w pamieci, stając sie tym samym jednym z ulubionych ze swiata ksiazki:) Sama przygoda przypadła mi do gustu. Dlatego mój zachwyt wzrósł wraz z wiadomością, iż Fabryka Słów nabyła prawa do wydawania Czarnej Biblioteki WH 40k. Wg zapowiedzi w tym roku mają się ukazać pierwszy 3 książki cyklu z całkiem nowym przekładem. Oby tego nie spieprzyli. W Copernicusie było ok, ale czasem przydałoby się spolszczyć nazwę własną np Destroyera. Jak już wszystko to wszystko. Poza tym lepiej mi się czyta polskie odpowiedniki.

Na półce mam także dwie ksiażki Grahama McNeilla: Młotodzierżca. Legenda Sigmara oraz Zwiastun Nocy. Czekają na swoją kolej:)
"Zdania są jak dupy. Podzielone."
Harry Callahan
Awatar użytkownika
Odyn
Puszkin
 
Posty: 203
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Kattowitz

Postautor: Zeb » 06 lutego 2012, 23:46 - pn

Oni nie spolszczali nazw własnych, głównie dlatego, że książki były kierowane do graczy, a oni byli przyzwyczajeni do nazw znanych im z oryginalnych angielskich podręczników. W tej chwili dopiero zaczynają się pojawiac polskie książki opisujące poszczególne armie ze świata Warhammera, a Games Workshop i tak zaczęło od WH Fantasy a nie 40K.
Tak sobie myślę, że gdyby wszyscy ludzie byli braćmi to by nie było sióstr
Awatar użytkownika
Zeb
Bezimenny
 
Posty: 964
Rejestracja: 06 lipca 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: wieś zabita dechami

Postautor: Odyn » 07 lutego 2012, 23:46 - wt

Na szczęście nie jest to aż tak widoczne jak np we Forgotten Realms, gdzie jednak więcej rzeczy pozostało niespolszczone.
"Zdania są jak dupy. Podzielone."
Harry Callahan
Awatar użytkownika
Odyn
Puszkin
 
Posty: 203
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Kattowitz

Postautor: Tobiasz42 » 30 lipca 2012, 23:46 - pn

Są może gdzieś dostępne jakieś książki po polsku z świata Warhamera (jakiś sklep internetowy - albo tradycyjny sklep w okolicy Warszawy).
[url=http://zephyr.com.pl/bielizna.html:2zsem8v8]Hurtownia bielizny[/url:2zsem8v8] [url=http://antyalergiczny.pl/atopowe-zapalenie-skory-czemu-nasila-sie-zima/:2zsem8v8]atopowe zapalenie skóry[/url:2zsem8v8]
Tobiasz42
Przechodzień
 
Posty: 1
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Rusłan » 30 lipca 2012, 23:46 - pn

Awatar użytkownika
Rusłan
Bezimenny
 
Posty: 757
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: pozantauri » 06 sierpnia 2012, 23:46 - pn

Witam a może ma ktoś do sprzedania kilka książek z serii Warhamer bardzo chętnie odkupię. (możliwy odbiór w Warszawie lub poprzez wystawienie aukcji na allegro). Proszę o kontakt jak macie na zbyciu pare książek.
[url=http://konstans.com.pl/:2m77yn8l]mińsk mazowiecki tanie mieszkanie[/url:2m77yn8l]
pozantauri
Przechodzień
 
Posty: 1
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Odyn » 23 października 2012, 23:46 - wt

Ja mam 'Pierwszego i jedynego z Tanith' Abnetta oraz 'Mlotodzierce' McNeilla. Oba stany nowe, bez sladow uzytku. Pierwsza pozycje czytalem, druga jest nietknieta
"Zdania są jak dupy. Podzielone."
Harry Callahan
Awatar użytkownika
Odyn
Puszkin
 
Posty: 203
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Kattowitz

Postautor: Monya » 03 lipca 2013, 23:46 - śr

Ja lubię Forgotten Realms i uważam za lepsze książki cykl "Światło i Cienie" Cunnigham i "Wojny Pajęczej Królowej" autorstwa różnych autorów, ale pod patronatem R.A Salvatore'a.
Monya
Skryba
 
Posty: 119
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Lees » 12 września 2013, 23:46 - czw

Jestem dumnym posiadaczem wszystkich polskich Forgottenów. Z 88 książek jak wyszły do tej pory znalazłoby się kilka naprawdę ciekawych.

Antologie - wiadomo że wszystkie opowiadania nie będą na wysokim poziomie, aczkolwiek moim zdaniem warto, bo w każdej znajdziemy coś dla siebie, szczególnie polecam opowiadanie "Różyca" w Krainach Tajemnic, coś wspaniałego.

Trylogia "Powrót Arcymagów"
- bardzo przeciętne, tylko dla fanów.

Wojna pajęczej królowej
- bardzo ciekawy pierwszy tom, tutaj mogę polecić każdemu, całkiem niezły drugi i w sumie tyle. Trzeci i Czwarty całkowicie zniszczyły dzieło poprzedników, w piątym Athans nie pomógł, a w ostatnim poziom poszedł w górę ale niewiele dało się uratować.

Pięcioksiąg Cadderly'ego -
uważam że całkiem interesujący, jednak bardzo nierówny, z pierwszą i ostatnią częścią jako tymi najbardziej klimatycznymi.

Evermeet - dość przeciętne, dla fanów Elfów.

Drizzt - z niego poleciłbym szczególnie Ojczyznę, to kawał dobrej powieści, reszta nierówna, ale można przeczytać.

Najemnicy
- szczerze polecam, duet Artemis Entreri - Jarlaxle klimatyczny, zabawny i śmiertelnie skuteczny.

Doradcy i królowie - przeciętnie, tylko dla fanów.

Dylogia Shandril
- przeciętnie, tylko dla fanów.

Trylogia Cormyru
- warty przeczytania pierwszy tom, fajne opowieści.

Cykl awatarów - jedynie książę kłamstw jest dobrym dziełem, reszta bardzo słaba.

Kamień poszukiwacza - chaotyczny 1 tom, genialny drugi - naprawdę chyba najlepsza książka z FR, poprawny 3 i przeciętny ostatni.

Trylogia Maztiki
- przyjemne, lecz niewiele w nim oryginalności.

Spadkobiercy Arrabar - jak wyżej.

Opuszczony dom - przeciętnie.

Pieśni i miecze - dobry tom 1, świetny 2 i w zasadzie tyle.

Światło i cienie - raczej słabe.

Groźba z morza - raczej słabe.

Sembia - świetny Świadek Cienia, druga część całkiem niezła.

Łotrzykowie - słabo.

Nocny orszak
- o dziwo ma swój klimat i myślę warto zerknąć.

Pierścień Zimy - bardzo lubię tą książkę, podobna do Tomków Szklarskiego, dobra przygodówka.

Dylogia Ruhy - słabo.

Wrota - dramat, jedynie ostatni tom da się czytać.
Lees
Przechodzień
 
Posty: 1
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Następna

Wróć do Fantastyka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości