Czy warto kupić, tudzież w ogóle marnować sobie oczy?

Za tymi drzwiami znajdziecie cały świat fantazji...

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Czy warto kupić, tudzież w ogóle marnować sobie oczy?

Postautor: Nightchill » 28 marca 2006, 23:46 - wt

Padały już tego typu pytania w różnych wątkach. Może warto żeby powstał jeden, gdzie można je zadawać.
Zacznę sama i będzie to raczej pytanie o oczy, bo przeczytanie tego dzieła nie łączy się z naruszeniem potrwela, jako że pojawiło sie właśnie w osiedlowej biliotece. Zdziwienie moje polegało na tym, że nic mi nie mówi nazwisko autora, tytuł, ani samo wydawnictwo, czyli po kolei: Piotr Zwierzchowski, "Sendilkelm", Pracownia Słów (jakaś podróbka Fabryki?). W dodarku nie jest to jakaś nowość, bo wydane bodajże w 2003 roku i to wydane bardzo ładnie i porządnie. Co nietypowe w wypadku polskich autorów, jest to całkiem pokaźna cegła. Moje rozumowanie doprowadziło mnie do wniosku, że jeżeli to coś przeszło zupełnie bez echa (chyba że ja urwałam się z choinki albo przebywałam przez jakiś czas w jakimś równoległym wszechświecie, co w moim wypadku nie jest wykluczone), to musi to być jakaś straszliwa kicha. Pogrzebałm dziś po necie, że taka straszna kicha nie jest. Owszem momentami powieść kuleje, ale wychodz na to że ma spory potencjał.
Mam teraz sporo do czytania, ale na pewno kiedyś sama sprawdzę. Tymczasem, może ktoś jest w stanie coś więcej napisać?
Awatar użytkownika
Nightchill
Moderator
 
Posty: 1625
Rejestracja: 13 sierpnia 2005, 23:46 - sob
Lokalizacja: z piwnicy

Postautor: Gasan » 28 marca 2006, 23:46 - wt

Kiedyś to sobie kupiłem do czytania w pociągu (nic innego nie było) i postanowiłem sobie, zeby resztę omijać z daleka. Nie pamiętam za bardzo o czym to było, a jako że minęły niecałe 3 lata więc jak widać starałem się wyprzeć ją z pamięci. Jeśli masz co inego do czytania to tę pozycje sobie daruj.
Oprócz tego jeśli dobrze pamiętam miał to być pierwszy tom większej całości, ale chyba autor nie znalazl wydawcy na 2 część
Awatar użytkownika
Gasan
Puszkin
 
Posty: 247
Rejestracja: 27 lipca 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Opole

Postautor: Tigana » 28 marca 2006, 23:46 - wt

A jak stoją u Was akcję Krzysztofa Piskorskiego i jego "Opowieści Piasków" - do tej pory wyszły chyba 2 tomy "Wygnaniec" i "Najemnik" :?:
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: Elektra » 28 marca 2006, 23:46 - wt

Tigano--> Czytałam na razie tylko 'Wygnańca'. Akcja umiejscowiona jest w krainach pseudoarabskich (jeśli można tak powiedzieć). Umiera stary prorok, do władzy dochodzi nowy i zaczyna wprowadzać zmiany, które, jak wiadomo, nie wszystkim się podobają. Nie jest to rewelacja, ale czyta się całkiem nieźle, szybko i przyjemnie, chociaż trochę trudno zgrać się z bohaterami, można powiedzieć, że są potraktowani dość pobieżnie.

Nie jest to książka typu 'musisz przeczytać, musisz znać', ale typowo rozrywkowa. Drugi tom kiedyś kupię, ale do moich priorytetów nie należy (pewnie jak zdecyduję się na większe zakupy w Merlinie, to go też dorzucę ;) - marzenia, kiedy będę miała tyle kasy...).
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard

Obrazek
Awatar użytkownika
Elektra
Wielki AQ
 
Posty: 1280
Rejestracja: 08 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: z Gdyni

Postautor: Achmed » 28 marca 2006, 23:46 - wt

Generalnie zgadzam się z Elektrą i w takim razie dopowiem tylko, po przeczytaniu 3/4 książki, że "Najemnik" też jest dobry. Parę ontologicznych zagadek, parę mylących czytelnika tropów i jest interesująco. Autor się rozwija.
Na pajęczynie wyrazów - barwy, zapachy i dotyk,
Łąki, pałace i ludzie - drżący Rzym mojej duszy -
Geometria pamięci przodków wyzbyta brzydoty,
Zwierciadło żywej harmonii diamentowych okruszyn.

- J.K.
Achmed
Skryba
 
Posty: 112
Rejestracja: 01 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: Niederzahden/Warschau

Postautor: ghosia » 28 marca 2006, 23:46 - wt

Tigana pisze:A jak stoją u Was akcję Krzysztofa Piskorskiego i jego "Opowieści Piasków" - do tej pory wyszły chyba 2 tomy "Wygnaniec" i "Najemnik" :?:

Chyba jestem jedyna osoba, ktorej ta ksiazka ('Wygnaniec') sie nie podobala...
Zrozumienie swiata i zasad w nim panujacych zajmuje troche czasu, ale tak jest z kazda ksiazka o odmiennej kulturze, wiec tego nie mozna sie czepiac.
Co mi sie nie podobalo, to bardzo schematyczne postacie, zachowania i calkowicie nieproawdopodobne zakonczenie. Czyli poczatek dobry, ale na koncowke pomyslu nie ma. Jesli jedynym pomyslem autora na pozbycie sie drugoplanowych postaci jest ich systematyczne, bezsensowne wybijanie, to ja takiemu autorowi podziekuje. Do tego kilka zupelnie nieprawdobodobnych i dosc prymitywnych zwrotow akcji, a wszystko w niezbyt ciekawej oprawie narratorskiej. Kazda z tych rzeczy osobno mozna autorowi wybaczyc, jesli pozostale nie wystepuja. Ale u Piskorskiego wystepuja wszystkie, wiec mu nie wybaczylam ;).
'Najemnika' nie kupilam.
---------------------------
Understanding is a three edged sword.
Your side, their side, and the truth.
---------------------------
http://www.sci-fi.pl/
ghosia
Asimov
 
Posty: 264
Rejestracja: 01 lipca 2005, 23:46 - pt

Postautor: Achmed » 28 marca 2006, 23:46 - wt

Zgodziłbym się w kwestii postaci, które faktycznie są schematyczne i cokolwiek płaskie. Inne mankamenty były/są również, w większości te, które wymieniłaś, ale na mnie nie wywarły takiego negatywnego wrażenia - w zasadzie były pomijalne, kiedy o tej książce kiedyś pisałem.
Aha, "Wygnaniec" nie podobał się również recenzentce Fahrenheita (patrz tu) ;-)
Na pajęczynie wyrazów - barwy, zapachy i dotyk,
Łąki, pałace i ludzie - drżący Rzym mojej duszy -
Geometria pamięci przodków wyzbyta brzydoty,
Zwierciadło żywej harmonii diamentowych okruszyn.

- J.K.
Achmed
Skryba
 
Posty: 112
Rejestracja: 01 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: Niederzahden/Warschau

Postautor: Sędzia » 28 marca 2006, 23:46 - wt

Achmed pisze:Aha, "Wygnaniec" nie podobał się również recenzentce Fahrenheita (patrz tu) ;-)



Biorąc pod uwagę, że dwie recenzje niżej pozytywnie wypowiada się o "Kodzie Leonarda da Vinci" to chyba jednak sięgnę w przyszłości po tę książkę - jakoś mam większe zaufanie do Elektry ;)
Sędzia
Cthulhu
 
Posty: 665
Rejestracja: 09 sierpnia 2005, 23:46 - wt

Postautor: Elektra » 29 marca 2006, 23:46 - śr

Niedawno ukazała się nowa książka z serii Dragonlance pt. 'Dalamar Mroczny' autorstwa Lancy Varian Berberick. Wiecie coś o niej?
Nie mów kobiecie, że jest piękna. Powiedz jej, że nie ma takiej drugiej jak ona, a otworzą ci się wszystkie drzwi.
Jules Renard

Obrazek
Awatar użytkownika
Elektra
Wielki AQ
 
Posty: 1280
Rejestracja: 08 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: z Gdyni

Postautor: Tigana » 30 marca 2006, 23:46 - czw

A jaka jest wasza opinia o ksiażce Mai Kossakowskiej "Zakon Krańca Świata" ? bo spotkałem sie z recenzjami od zachwytów po jęki rozpaczy :P
Obrazek
Awatar użytkownika
Tigana
Samuraj Jack
 
Posty: 2541
Rejestracja: 03 listopada 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: z Krainy Deszczowców

Postautor: Nutiliel » 30 marca 2006, 23:46 - czw

A może ktoś coś powiedzieć na temat książki Grzędowicza "Pan Lodowego Ogrodu" ? Teraz to nie wiem czy zainwestować w tę książkę więc pomocy !!!
Kodoku ni shisu, yueni kodoku -
Jesteśmy sami, bo w samotności umieramy -
Dir en Grey
Awatar użytkownika
Nutiliel
Bezimenny
 
Posty: 937
Rejestracja: 29 grudnia 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Zgorzelec

Postautor: Moja » 30 marca 2006, 23:46 - czw

W Grzędowicza inwestować jak najbardziej warto. Jak dotąd nie spotkałam się z negatywnymi opiniami na temat tej książki, a sama z niecierpliwością czekam na drugi tom :]

"Zakon Krańca Świata" - to już chyba rzecz gustu. Przeczytałam, nie zachwyciłam się, ale też nie mogę powiedzieć, że jest to książka do niczego. Z pewnością nie należy się tutaj sugerować nazwiskiem autorki bo można się pomylić - "Zakon Krańca Świata" niewiele ma bowiem wspólnego z opowieściami Kossakowskiej o aniołach.
Zgubiłam skrzydła
pióro po piórze
opadły w dół
Awatar użytkownika
Moja
Puszkin
 
Posty: 238
Rejestracja: 15 sierpnia 2005, 23:46 - pn
Lokalizacja: zza horyzontu

Postautor: ASX76 » 30 marca 2006, 23:46 - czw

Nutiliel pisze:A może ktoś coś powiedzieć na temat książki Grzędowicza "Pan Lodowego Ogrodu" ? Teraz to nie wiem czy zainwestować w tę książkę więc pomocy !!!


Zapewniam, że w "Pana Lodowego Ogrodu" warto zainwestować, bo kniga to bardzo dobra.
http://www.katedra.nast.pl/modules.php? ... ent&id=248

Coprawda recka nie moja, ale zgadzam się z jej autorem. :P


"Zakon Krańca Świata" jest niestety dość słabą książką, której lekturę z czystym sumieniem można sobie darować, tym bardziej, że na rynku jest wiele o niebo lepszych tytułów.
Po raz kolejny potwierdziło się, że Kossakowska najlepiej sobie radzi z krótką formą ("Obrońcy królestwa"), a powieść to już inna "bajka"... :P
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: Dhuaine » 30 marca 2006, 23:46 - czw

Elektra pisze:Niedawno ukazała się nowa książka z serii Dragonlance pt. 'Dalamar Mroczny' autorstwa Lancy Varian Berberick. Wiecie coś o niej?


Dalamar the Dark opowiada historię Dalamara Argenta do spotkania Raistlina Majere. Mamy tam wspomnienia z dzieciństwa elfa, jego fascynację magią, przysięgę Nuitariemu, wyrzucenie z Silvanesti i tułaczkę... IMO autorka całkiem dobrze oddała charakter Dalamara. Gorzej, że akcja jest tam dość... sucha? Nieporywająca? Można przeczytać jako materiał pomocniczy do Legend, ale przygody się przy tym nie uświadczy ;) Nie nadaje się dla wszystkich.

Tigana pisze:A jaka jest wasza opinia o ksiażce Mai Kossakowskiej "Zakon Krańca Świata" ? bo spotkałem sie z recenzjami od zachwytów po jęki rozpaczy


Jęki rozpaczy z mojej strony :grin: Dotrwałam jakoś do 200 strony i przerwałam. Dalej nijak mi nie weszło! Pierwszy rozdział przeleciałam wspomagana dobrymi wspomnieniami z "Siewcy...", później zastopowałam się na nijakiej akcji i samym głównym bohaterze. Nie cierpię ludzi, którzy wiedzą, że pchają się w solidne tarapaty i dalej robią swoje :roll: I ludzi, którzy tolerują wokół siebie ludzi non stop pakujących ich w kłopoty :roll: Kossakowskiej udało się połączyć oba w jednym Larsie. Brr. Grr.

ELF próbował mi ostatnio wcisnąć "Klątwę upiora mgieł" Janny Wurts. Ktoś wie coś o niej? ;)
Awatar użytkownika
Dhuaine
Moderator
 
Posty: 1039
Rejestracja: 15 września 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Łódź

Postautor: ASX76 » 31 marca 2006, 23:46 - pt

"Klątwa Upiora Mgieł" jest całkiem niezła, choć na czytelniczą ekstazę nie ma co liczyć. :P
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Następna

Wróć do Fantastyka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości