Kuźnia Ciemności

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: Yath » 11 września 2013, 23:46 - śr

Przeczytałem ponownie KC. Uczta dla oka i umysłu. Świetne tłumaczenia Michała Jakuszewskiego – kiedyś będzie z niego dumny.

@Scav pisze:
Właśnie "przemieliłem" KC i niespójność świata w odniesieniu do MKP aż mnie przywróciła do forumowego życia...


Nie jest to niespójność, tylko inne spojrzenie na opowiadaną historię. Jeżeli ktoś nie potrafi tego docenić, niech nie obwinia autora ani tłumacza... Przecież prawdziwa literatura nie jest dla każdego. A już na pewno dla tych, którzy ją "mielą".
Żadna historia nie ma początku i końca. Początki i końce można wymyślić, by służyły jakiemuś celowi, chwilowym, ulotnym zamiarom, lecz ze swej fundamentalnej natury są czymś arbitralnym i istnieją wyłącznie jako wygodna konstrukcja ludzkiego umysłu.
Yath
Bezimenny
 
Posty: 892
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Glimmer Faith

Postautor: utrivv » 12 września 2013, 23:46 - czw

W KC zaskoczyły mnie tylko dwie rzeczy ("niezgodności")
1. Matka Ciemność była boginią dość krótko tak naprawdę niczym nie różni się od Tronu Cienia a mimo to jej status w MKP jest dużo wyższy.
2. Oserc, Ojciec Światło jest tylko napalonym idiotą więc jak wskoczył na tron ascendenta w MKP? Wystarczyło kilka kropel krwi?
Idę ulicą patrzę stoją, stoją nikogo się nie boją, 8 ich było.
A miałem nóż więc myślę cóż, nie dam się wziąć jak jakiś tchórz.
Awatar użytkownika
utrivv
Cthulhu
 
Posty: 502
Rejestracja: 11 lipca 2008, 23:46 - pt
Lokalizacja: City_17

Postautor: Scav » 12 września 2013, 23:46 - czw

Yath pisze:Przeczytałem ponownie KC@Scav pisze:
Właśnie "przemieliłem" KC i niespójność świata w odniesieniu do MKP aż mnie przywróciła do forumowego życia...


Nie jest to niespójność, tylko inne spojrzenie na opowiadaną historię. Jeżeli ktoś nie potrafi tego docenić, niech nie obwinia autora ani tłumacza... Przecież prawdziwa literatura nie jest dla każdego. A już na pewno dla tych, którzy ją "mielą".


Jak to mówią "słaby troll jest słaby", więc nie dam się sprowokować w jałową dyskusję z Tobą, bo widziałem w innych tematach że jakich argumentów ludzie by nie dostarczali to do Ciebie (jak to do fanatyków) nic nie przemawia.
A jeśli "prawdziwy literat" jak ty nie może zrozumieć że "przemielenie" to tylko przenośnia dla szybkiego przeczytania książki bo dobra była to polecam zacząć czytać coś innego niż SE i może zacząć wyściubiać nos z tej świątyni SE jaką pewnie zbudowałeś.

utrivv pisze:W KC zaskoczyły mnie tylko dwie rzeczy ("niezgodności")
1. Matka Ciemność była boginią dość krótko tak naprawdę niczym nie różni się od Tronu Cienia a mimo to jej status w MKP jest dużo wyższy.
2. Oserc, Ojciec Światło jest tylko napalonym idiotą więc jak wskoczył na tron ascendenta w MKP? Wystarczyło kilka kropel krwi?


1. Jednak od czasu KC do MKP mija te kilkadziesiąt/kilkaset tysięcy lat, więc Mamuśka ma czas "wyrobić sobie markę" ;)
2. Też mnie to zdziwiło, po przeczytaniu KC na ojca światło bardziej Urussander pasuje.
I'm not crazy. I'm just not user-friendly.
Scav
Asimov
 
Posty: 337
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Rusłan » 12 września 2013, 23:46 - czw

Też mnie to zdziwiło, po przeczytaniu KC na ojca światło bardziej Urussander pasuje.


Osserc w MKP występuje jako "syn Ojca Światło" więc chyba wszystko gra.
Awatar użytkownika
Rusłan
Bezimenny
 
Posty: 756
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Yath » 12 września 2013, 23:46 - czw

Scav pisze:
Yath pisze:Przeczytałem ponownie KC@Scav pisze:
Właśnie "przemieliłem" KC i niespójność świata w odniesieniu do MKP aż mnie przywróciła do forumowego życia...


Nie jest to niespójność, tylko inne spojrzenie na opowiadaną historię. Jeżeli ktoś nie potrafi tego docenić, niech nie obwinia autora ani tłumacza... Przecież prawdziwa literatura nie jest dla każdego. A już na pewno dla tych, którzy ją "mielą".


Jak to mówią "słaby troll jest słaby", więc nie dam się sprowokować .

Wiesz: książka jest dla ludzi inteligentnych... Pozostaje ci tylko mielić. Pozdrawiam. Książka sie sprzedaje, więc trafia w inne gusta i na czytelników którzy nie "mielą"...
@Scav pisze:
Też mnie to zdziwiło, po przeczytaniu KC na ojca światło bardziej Urussander pasuje.


W oryginale "ojca światło" pisano trochę inaczej... Dlatego cię zdziwiło. Pewnie edukacja skończyła się w podstawówce.
Żadna historia nie ma początku i końca. Początki i końce można wymyślić, by służyły jakiemuś celowi, chwilowym, ulotnym zamiarom, lecz ze swej fundamentalnej natury są czymś arbitralnym i istnieją wyłącznie jako wygodna konstrukcja ludzkiego umysłu.
Yath
Bezimenny
 
Posty: 892
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Glimmer Faith

Postautor: utrivv » 13 września 2013, 23:46 - pt

Scav pisze:1. Jednak od czasu KC do MKP mija te kilkadziesiąt/kilkaset tysięcy lat, więc Mamuśka ma czas "wyrobić sobie markę" ;)

Coś z tym czasem jest chyba nie tak skoro KC ma opisać wykucie miecza czyli de facto uwięzienie bogini
Idę ulicą patrzę stoją, stoją nikogo się nie boją, 8 ich było.
A miałem nóż więc myślę cóż, nie dam się wziąć jak jakiś tchórz.
Awatar użytkownika
utrivv
Cthulhu
 
Posty: 502
Rejestracja: 11 lipca 2008, 23:46 - pt
Lokalizacja: City_17

Postautor: Scav » 13 września 2013, 23:46 - pt

Rusłan pisze:
Też mnie to zdziwiło, po przeczytaniu KC na ojca światło bardziej Urussander pasuje.


Osserc w MKP występuje jako "syn Ojca Światło" więc chyba wszystko gra.


Ah, dobrze prawisz. To chyba znak żeby sobie MKP odświeżyć w niedługiej przyszłości :)

utrivv pisze:Coś z tym czasem jest chyba nie tak skoro KC ma opisać wykucie miecza czyli de facto uwięzienie bogini


Ciężko powiedzieć. Dużo może zależeć jak się zdefiniuje boginię. IMO już w KC Matka ma dość sporą moc mimo że jest relatywnie świeżo po ascendencji, tak że można ją już chyba nazwać "boginią".
I'm not crazy. I'm just not user-friendly.
Scav
Asimov
 
Posty: 337
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Rusłan » 13 września 2013, 23:46 - pt

@Scav i utrivv - nie wiem czy warto marnować czas na dywagacje i domysły. Skoro to tylko "jedna z wersji opowieści" i "może być ona nieprawdziwa" to równie dobrze Ciemność w rzeczywistości była mężczyzną lub koniem, albo w ogóle nie istniała...
Awatar użytkownika
Rusłan
Bezimenny
 
Posty: 756
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Scav » 13 września 2013, 23:46 - pt

Rusłan pisze:@Scav i utrivv - nie wiem czy warto marnować czas na dywagacje i domysły. Skoro to tylko "jedna z wersji opowieści" i "może być ona nieprawdziwa" to równie dobrze Ciemność w rzeczywistości była mężczyzną lub koniem, albo w ogóle nie istniała...


W sumie racja, dzięki takiej furtce bezpieczeństwa autor może napisać praktycznie wszystko i się nie przejmować że będzie to niezgodne z informacjami już podanymi. Pozostaje być wdzięcznym że przynajmniej płeć się zgadza :wink:
I'm not crazy. I'm just not user-friendly.
Scav
Asimov
 
Posty: 337
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: julitka » 07 października 2013, 23:46 - pn

Skonczyłam ostartnio KC . Polecił mi znajomy że super świetna książka , a szczerze mówiąc to nie porwała mnie wogole.
[url=http://dom.gratka.pl/inwestycja/wroclaw/rafin/zlota-podkowa/1499.html:21jpdffb]Złota podkowa opinie[/url:21jpdffb]
[url=http://otodom.pl/inwestycje/deweloper/rafin-developer-id548801:21jpdffb]Rafin Opinie[/url:21jpdffb]
julitka
Przechodzień
 
Posty: 7
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Ania_S » 13 listopada 2013, 23:46 - śr

To zależy kto co lubi :) jak dla mnie rewelacja!
[url:wlwhrcjl]http://www.obroze.dlapieskow.pl/[/url:wlwhrcjl]
Ania_S
Przechodzień
 
Posty: 7
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re:

Postautor: Salis » 16 maja 2014, 23:46 - pt

Podnoszę temat KC, bo dopiero teraz ją czytam

Generalnie ja nie widzę jakiś dużych nieścisłości z MKP. Po prostu widzimy niektóre sprawy z innej perspektywy, a opisywane wydarzenia dzieją się wiele lat przed Ogrodami Księżyca. W pewnym momencie wspomina się Krula, który dopiero zaczyna tworzyć groty, więc jesteśmy jeszcze w uniwersum "jednolitym", gdzie nie ma podziału na poszczególne światy-groty znane nam z MKP, bo po prostu jeszcze nie istnieją.

Scav pisze:
BTW komuś też wpadło do głowy że Arathan to wersja beta Szybkiego? :)



A to temat najbardziej mnie interesujący, jako żem ogromną fanką Szybkiego i mam nadzieję, że kiedyś poznamy jego tajemnicę:) W jednym z wywiadów SE powiedział, że Szybki pojawi się w KC, ale że go nie rozpoznamy, więc też się zastanawiam, który z Tiste to jedna z dusz Szybkiego, Arathan tu by nawet bardzo pasował, bo raz - nie pojawia się w MKP, czyli możliwe, że już nie żyje, a jego dusza mieszka w Szybkim, dwa - jest to syn Draconusa, a już padły podejrzenia o pokrewieństwo Szybkiego z Draconusem ;)
"Bogowie, co to było?
Płot uśmiechnął się jeszcze szerzej.
– To, żołnierze, był Szybki Ben."
Salis
Przechodzień
 
Posty: 10
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Poprzednia

Wróć do Steven Erikson

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość