Ian Cameron Esslemont

Piszcie o wszystkich których kochacie, cenicie, podziwiacie...

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Re: Ian Cameron Esslemont

Postautor: Typical_troll » 12 lipca 2014, 23:46 - sob

...
Ostatnio zmieniony 02 grudnia 2014, 23:46 - wt przez Typical_troll, łącznie zmieniany 1 raz
A poza tym uważam, że należy wydać Esslemonta.
Typical_troll
Cthulhu
 
Posty: 635
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Ian Cameron Esslemont

Postautor: Typical_troll » 16 lipca 2014, 23:46 - śr

...
Ostatnio zmieniony 02 grudnia 2014, 23:46 - wt przez Typical_troll, łącznie zmieniany 1 raz
A poza tym uważam, że należy wydać Esslemonta.
Typical_troll
Cthulhu
 
Posty: 635
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Ian Cameron Esslemont

Postautor: Typical_troll » 17 lipca 2014, 23:46 - czw

...
Ostatnio zmieniony 02 grudnia 2014, 23:46 - wt przez Typical_troll, łącznie zmieniany 1 raz
A poza tym uważam, że należy wydać Esslemonta.
Typical_troll
Cthulhu
 
Posty: 635
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Ian Cameron Esslemont

Postautor: Rafael » 18 lipca 2014, 23:46 - pt

Typical_troll pisze:Na podstawie relacji Patricka z Pat's Fantasy Hotlist nie ma już wątpliwości, że ostatnia książka ICE'a niczego nie wyjaśnia jeśli chodzi o zagadki i aluzje w MKP odnoszące się do kontynentu Assail. Oficjalne recenzje mają się ukazać dopiero na początku sierpnia, gdyż wydawcy prosili o ich niepublikowanie przed rozpoczęciem sprzedaży książki. Wydaje się, że głównym powodem tej prośby było to, że wydawcy zdawali sobie sprawę z rozczarowania jakie czeka czytelników. O walce T'lan Imassów z ludzkimi tyranami na Assail podobno w ogóle nie ma w książce mowy a 80% jej treści to tylko wypełniacze. O tym dlaczego ten kontynent miał budzić grozę też nic nie wiadomo.
Niestety opisy Patricka sugerują spore podobieństwo do Blood and Bone gdzie Karmazynowa Gwardia błąkała się przez całą książę bez sensu po sennej dżungli, a ostateczna konwergencja została opisana tak tajemniczo, że nikt nie zrozumiał co się właściwie stało. :(




Niezbyt pocieszające wieści. :(
Awatar użytkownika
Rafael
Pisarczyk
 
Posty: 81
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Ian Cameron Esslemont

Postautor: Yath » 22 lipca 2014, 23:46 - wt

:?:
Ostatnio zmieniony 08 sierpnia 2014, 23:46 - pt przez Yath, łącznie zmieniany 1 raz
Żadna historia nie ma początku i końca. Początki i końce można wymyślić, by służyły jakiemuś celowi, chwilowym, ulotnym zamiarom, lecz ze swej fundamentalnej natury są czymś arbitralnym i istnieją wyłącznie jako wygodna konstrukcja ludzkiego umysłu.
Yath
Bezimenny
 
Posty: 892
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Glimmer Faith

Re: Ian Cameron Esslemont

Postautor: Yath » 22 lipca 2014, 23:46 - wt

Typical_troll pisze:
Yath pisze:Brawo! Bez zapoznania się z tekstem, na podstawie opinii jednego (!) "wiarygodnego" czytelnika, typowy troll wylewa na nowego ICE kubeł zimnej wody... I jest rozczarowany! Tylko nie idź o krok dalej i nie zachęcaj do palenia książek (oczywiście bez ich czytania) na stosie.

Dziękuję za wyrazy uznania. Co prawda wychwalasz mnie z przyczyn, które nie zaistniały, ale zawsze to miłe uczucie. Masz tutaj znacznie dłuższy staż ode mnie, więc twoja opinia jest dla mnie cenna.
Chciałem przy okazji podzielić się z tobą jednym osobistym przeżyciem i refleksją jaka z niego wynikła. Niedawno w wątku dotyczącym nowego forum AM jednym tchem wymienił nas obok siebie w mocno niepochlebnym kontekście. I chociaż moja ogólna tępota sprawia, że rzadko czyjeś opinie powodują zmianę mojego ogólnie chamskiego zachowania, to po tamtej dyskusji postanowiłem jednak popracować nad sobą i prezentować bardziej konstruktywne podejście. Głównie po to, żeby więcej już nas nigdzie razem nie wymieniano.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
Żadna historia nie ma początku i końca. Początki i końce można wymyślić, by służyły jakiemuś celowi, chwilowym, ulotnym zamiarom, lecz ze swej fundamentalnej natury są czymś arbitralnym i istnieją wyłącznie jako wygodna konstrukcja ludzkiego umysłu.
Yath
Bezimenny
 
Posty: 892
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Glimmer Faith

Re: Ian Cameron Esslemont

Postautor: Farin » 25 lipca 2014, 23:46 - pt

Jakoś mnie nie dziwi to co wyprawia Esslemont. Już przy końcówce MKP było jasne, że twórcy nie chcą niczego wyjaśniać albo nie mają pomysłu jak to wszystko razem skleić :P
"Są dwie rzeczy bezgraniczne:
wszechświat i ludzka głupota. Co do wszechświata nie mam pewności." A. Einstein
"Prawda jest córą czasu. Poczetą w przypadkowym i krótkotrwałym romansie ze zbiegiem okoliczności"
Awatar użytkownika
Farin
Samuraj Jack
 
Posty: 1520
Rejestracja: 01 września 2006, 23:46 - pt

Re: Ian Cameron Esslemont

Postautor: Typical_troll » 26 lipca 2014, 23:46 - sob

...
Ostatnio zmieniony 02 grudnia 2014, 23:46 - wt przez Typical_troll, łącznie zmieniany 1 raz
A poza tym uważam, że należy wydać Esslemonta.
Typical_troll
Cthulhu
 
Posty: 635
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Ian Cameron Esslemont

Postautor: Farin » 27 lipca 2014, 23:46 - ndz

Dobra użyłem słowa 'niczego' trochę na wyrost ale nie tak bardzo, powodów jest kilka, jednym z nich jest ogólny spadek formy pisarza pod koniec cyklu jak i samo zakończenie mało satysfakcjonujące(dla mnie oczywiście). Drugim jest fakt, że zostały wyjaśnione często drugorzędne 'pojęcia' a reszta zostawiona na przyszłość.
Esslemonta mam tylko pierwszy tom (rozbity na dwa) o Karmazynowej Gwardii, nie o Karmazynowej Gwardii :P
Już po tej lekturze było dla mnie jasne, że albo nic nie wyjaśni do końca albo rzuci ochłapami i resztę zabierze do grobu :P
"Są dwie rzeczy bezgraniczne:
wszechświat i ludzka głupota. Co do wszechświata nie mam pewności." A. Einstein
"Prawda jest córą czasu. Poczetą w przypadkowym i krótkotrwałym romansie ze zbiegiem okoliczności"
Awatar użytkownika
Farin
Samuraj Jack
 
Posty: 1520
Rejestracja: 01 września 2006, 23:46 - pt

Re: Ian Cameron Esslemont

Postautor: Typical_troll » 27 lipca 2014, 23:46 - ndz

...
Ostatnio zmieniony 02 grudnia 2014, 23:46 - wt przez Typical_troll, łącznie zmieniany 1 raz
A poza tym uważam, że należy wydać Esslemonta.
Typical_troll
Cthulhu
 
Posty: 635
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Ian Cameron Esslemont

Postautor: Typical_troll » 28 lipca 2014, 23:46 - pn

...
Ostatnio zmieniony 02 grudnia 2014, 23:46 - wt przez Typical_troll, łącznie zmieniany 1 raz
A poza tym uważam, że należy wydać Esslemonta.
Typical_troll
Cthulhu
 
Posty: 635
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Ian Cameron Esslemont

Postautor: panipiekla84 » 29 lipca 2014, 23:46 - wt

Te mapy robią wrażenie. Super sprawa.
panipiekla84
Czytacz
 
Posty: 23
Rejestracja: 30 maja 2014, 23:46 - pt

Re: Ian Cameron Esslemont

Postautor: Yath » 30 lipca 2014, 23:46 - śr

@TYpical_Troll pisze:
Równocześnie jednak wiele nowych wątków wprowadzonych przez ICE'a zostało w zawieszeniu, niektóre wyjaśnienia niczego nie wyjaśniły (choćby pojedynek Ardaty i T'riss [...]


O historii Ardaty być może dowiemy się z drugiej części nowej trylogii. Moim zdanie jest drugą Azathanai, która razem z Triss weszła do morza Vitr (jest o tym wzmianka w Kuźni); Inna możliwość to taka, iż po wejściu do Vitru osobowość Triss rozdzieliła się na Królową Życia i jej przeciwną stronę: Ardatę. O prawdziwości tej drugiej wersji może świadczyć amnezja Triss po wyjściu z morza.
Żadna historia nie ma początku i końca. Początki i końce można wymyślić, by służyły jakiemuś celowi, chwilowym, ulotnym zamiarom, lecz ze swej fundamentalnej natury są czymś arbitralnym i istnieją wyłącznie jako wygodna konstrukcja ludzkiego umysłu.
Yath
Bezimenny
 
Posty: 892
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Glimmer Faith

Re: Ian Cameron Esslemont

Postautor: Typical_troll » 27 września 2015, 23:46 - ndz

Wydawnictwo Bantam opublikowało blurba do I tomu trylogii Ścieżka do ascendencji, czyli Lamentu Tancerza:

Taking Malazan fans back to that troubled continent's turbulent early history. the opening chapter in Ian C. Esslemont's epic new fantasy sequence, the Path to Ascendancy trilogy.

For ages warfare has crippled the continent as minor city states, baronies, and principalities fought in an endless round of hostilities. Only the alliance of the rival Tali and Quon cities could field the resources to mount a hegemony from coast to coast -- and thus become known as Quon Taili.

It is a generation since the collapse of this dynasty and regional powers are once more rousing themselves. Into this arena of renewed border wars come two youths to the powerful central city state that is LiHeng. One is named Dorin, and he comes determined to prove himself the most skilled assassin of his age; he is chasing the other youth -- a Dal Hon mage who has proven himself annoyingly difficult to kill.

Li Heng has been guided and warded for centuries by the powerful sorceress known as the "Protectress" and she allows no rivals. She and her cabal of five mage servants were enough to repel the Quon Tali Iron Legions -- what could two youths hope to accomplish under their stifling rule?

Yet under the new and ambitious King Chulalorn the Third, Itko Kan is on the march from the south. He sends his own assassin servants, the Nightblades, against the city, and there are hints that he also commands inhuman forces out of legend.

While above all, shadows swirl oddly about Li Heng, and monstrous slathering beasts seem to appear from nowhere to run howling through the street. It is a time of chaos and upheaval, and in chaos, as the young Dal Hon mage would say, there is opportunity.
A poza tym uważam, że należy wydać Esslemonta.
Typical_troll
Cthulhu
 
Posty: 635
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Ian Cameron Esslemont

Postautor: Typical_troll » 27 listopada 2015, 23:46 - pt

Nastąpiła zdecydowana poprawa w okładkach u Esslemonta. Dotychczas wszyscy stali na nich tyłem. :)
Obrazek
A poza tym uważam, że należy wydać Esslemonta.
Typical_troll
Cthulhu
 
Posty: 635
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

PoprzedniaNastępna

Wróć do Ogólnie o autorach

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości