Ian Cameron Esslemont

Piszcie o wszystkich których kochacie, cenicie, podziwiacie...

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: Yath » 25 sierpnia 2012, 23:46 - sob

W swojej dyskusji, nie zwróciliście uwagi na dwa podstawowe mankamenty okładki: brakuje na niej napisu "MAG" i tytuł jest – taki, jakiś – obcojęzyczny :wink:
Żadna historia nie ma początku i końca. Początki i końce można wymyślić, by służyły jakiemuś celowi, chwilowym, ulotnym zamiarom, lecz ze swej fundamentalnej natury są czymś arbitralnym i istnieją wyłącznie jako wygodna konstrukcja ludzkiego umysłu.
Yath
Bezimenny
 
Posty: 892
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Glimmer Faith

Postautor: JanOsik » 26 sierpnia 2012, 23:46 - ndz

To trochę tak jakby jakiś egzotyczny (chociażby kambodżański) wydawca, bazując na niewiedzy czytelników, dał na okładkę "Władcy Pierścieni" nowojorski Empire State Building i sugerował, że to np. Orthank. Przykład oczywiście przejaskrawiony, ale się uśmiałem.
JanOsik
 

Postautor: Domino_Jachas » 29 sierpnia 2012, 23:46 - śr

Właśnie jestem świeżo po lekturze PKG, w moim odczuciu Ianowi brakuje warsztatu pisarskiego jaki ma Erikson różnica między tymi panami jest zauważalna. Postacie u ICE nie sa tak wyraziste ich kolejne losy nie wywołują takich emocji jak ma to miejsce u Eriksona, gdy umierał Achtung Spoiler Trull w z"Wichrach" to jego śmierć była dla mnie bardzo przejmująca aż chciało się krzyczeć NIE!!!!!! a u ICE tego właśnie brakowało może ze względu na to iż trup ścieli się tam bardzo gęsto wśród bohaterów powieści. Z drugiej strony jest to ciekawy dodatek do głownej historii MKP i z pewności jest tam opisane wiele ciekawych wątków, bardzo chciałem się wiecej dowiedziec o karmazynowych gwardzistach po lektorze "Przypływów" a autor z pewnością jakoś odpowiedział na częśc moich pytań dotyczącą najemników K'azza. Największym zawodem była dla mnie postać szarej grzywy któa po prostu była mało wyrazista i nie uwiodła mojej wyobraźni. Z pewnościa jednak gdyby Mag zdecydował sie wydać pozostałe książki tego autora, a troszkę się tego gromadzi to pozycje kupie w ciemno.
P.s czy któryś z forumowiczów ma informacje czy któryś z panów tworzących MKP ma zamiar umieścić w jednej ze swoich powieśći pierwszego seguleh?
"Byliby doskonali, lecz wad im zabrakło" - Jan Twardowski
Awatar użytkownika
Domino_Jachas
Pisarczyk
 
Posty: 65
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: P do n z kreską

Postautor: Yath » 30 sierpnia 2012, 23:46 - czw

Panuje pewna moda, jeśli chodzi o krytykowanie Esslemonta... cokolwiek i jakkolwiek by on napisał.

@Domino_Jachas pisze:
P.s czy któryś z forumowiczów ma informacje czy któryś z panów tworzących MKP ma zamiar umieścić w jednej ze swoich powieśći pierwszego seguleh?

Tak. ICE w "OST".
Żadna historia nie ma początku i końca. Początki i końce można wymyślić, by służyły jakiemuś celowi, chwilowym, ulotnym zamiarom, lecz ze swej fundamentalnej natury są czymś arbitralnym i istnieją wyłącznie jako wygodna konstrukcja ludzkiego umysłu.
Yath
Bezimenny
 
Posty: 892
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Glimmer Faith

Postautor: Janusz S. » 30 sierpnia 2012, 23:46 - czw

Yath pisze:Tak. ICE w "OST".


No tak właściwie to nie całkiem prawda. Nie ma pierwszego Seguleh, umarł i nikt go nie zastąpił na tym stanowisku, a jego zaginięcie odgrywa dość istotną rolę w przygodach pozostałych Seguleh, również tych, których już spotkaliśmy w MKP. Ale gość ma godnego następcę z dwójką.
Janusz S.
 

Postautor: Domino_Jachas » 31 sierpnia 2012, 23:46 - pt

Dzięki za info w takim razie juz ostrze sobie żeby na OST, muszę przyznać iż strasznie zafascynowali mnie seguleh :P
Nie ma pierwszego Seguleh, umarł i nikt go nie zastąpił na tym stanowisku, a jego zaginięcie odgrywa dość istotną rolę w przygodach pozostałych Seguleh,
To umarł czy zaginął w końcu ?:D
P.s. wiadomo coś na temat wydania powieści ICE'a przez nasze ukochane wydawnictwo MAG?
"Byliby doskonali, lecz wad im zabrakło" - Jan Twardowski
Awatar użytkownika
Domino_Jachas
Pisarczyk
 
Posty: 65
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: P do n z kreską

Postautor: Janusz S. » 31 sierpnia 2012, 23:46 - pt

Domino_Jachas pisze:Dzięki za info w takim razie juz ostrze sobie żeby na OST, muszę przyznać iż strasznie zafascynowali mnie seguleh :P
Nie ma pierwszego Seguleh, umarł i nikt go nie zastąpił na tym stanowisku, a jego zaginięcie odgrywa dość istotną rolę w przygodach pozostałych Seguleh,
To umarł czy zaginął w końcu ?:D
P.s. wiadomo coś na temat wydania powieści ICE'a przez nasze ukochane wydawnictwo MAG?

O ile dobrze pamiętam to umarł - źle to napisałem, bo tak naprawdę po jego śmierci zaginęło coś zupełnie innego i Seguleh potem tego szukali. Lepiej będzie jak sprawdzę szczegóły, bo mogłem coś pokręcić, ale na razie jestem za granicą i mam dość ograniczone możliwości. W każdym razie nie żyje.
Janusz S.
 

Postautor: Jamal » 04 września 2012, 23:46 - wt

Domino_Jachas pisze:Dzięki za info w takim razie juz ostrze sobie żeby na OST, muszę przyznać iż strasznie zafascynowali mnie seguleh :P
Nie ma pierwszego Seguleh, umarł i nikt go nie zastąpił na tym stanowisku, a jego zaginięcie odgrywa dość istotną rolę w przygodach pozostałych Seguleh,
To umarł czy zaginął w końcu ?:D
P.s. wiadomo coś na temat wydania powieści ICE'a przez nasze ukochane wydawnictwo MAG?


podbijam pytanie - wiadomo coś na temat wydania kolejnych powiesci ICE? Stonewielder mial być bodajże jeszcze w tym roku?
Jamal
Przechodzień
 
Posty: 6
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Janusz S. » 23 listopada 2012, 23:46 - pt

W jeden dzień po oficjalnej premierze w sieci można znaleźć wersje epub i mobi najnowszej powieści Esslemonta "Blood and Bone". Książka zawiera mapę Jacuruku. Poniżej oficjalny spis bohaterów - od razu dodam, ż niekompletny.

DRAMATIS PERSONAE

Thaumaturg Villagers

Saeng - A descendant of local priestesses
Hanu - Her brother

Himatan Villagers

Oroth-en - Village headman
Ursa - A female warrior

The Mountain Bandits

Kenjak Ashevajak - The Bandit Lord
Loor-San
Myint
Thet-mun

Of the Thaumaturg

Golan - Commander of the Army of Righteous Chastisement
U-Pre - Second in Command
Thorn - Principal Scribe of the army
Waris - An officer of the army
Pon-lor - A newly trained Thaumaturg
Tun - An overseer of the army (similar to a sergeant)
Surin - The Prime Master of the ruling Circle of Masters

Servants of Ardata

Rutana - A witch
Nagal - A warrior
Citravaghra - The ‘man-leopard’
Varakapi - The ‘man-ape’

Of the Tribes of the Adwami

Jatal - A prince of the Hafinaj
Andanii - Princess of the Vehajarwi
Ganell - A chief of the Awamir
Sher’ Tal - Horsemaster of the Saar
Pinal - Horsemaster of the Hafinaj
The Warleader - A mercenary commander
Scarza - His lieutenant

Of the Crimson Guard Avowed

K’azz D’Avore - Commander
Shimmer - A captain
Gwynn - A mage, once of Skinner’s company
Lor-sinn - A mage
Turgal
Cole
Amatt

Of the Disavowed

Skinner - Captain
Jacinth - Lieutenant
Mara - A mage
Petal - A mage
Red - A mage
Shijel - Weaponmaster
Black the Lesser
Hist
Leuthan

Of the Malazan Mercenaries

Yusen - Captain
Burastan - Lieutenant
Murk - mage
Sour - A mage
Ostler - A soldier
Tanner - A soldier
Dee - A soldier
Sweetly - A scout

Others

Ardata - Also known as the Queen of Witches
The Queen of Dreams - Also known as the Enchantress, T’riss
Ina - A Seguleh, of the top thousand fighters, the Jistarii
The Witch Queen - Also known as the Queen of Monsters, Ardata
Old Man Moon - An elder
Ripan - One of his offspring
Sister Spite - Daughter of Draconus
Osserc - A Tiste Liosan, worshipped by some as a sky god
L’oric - Son of Osserc
Gothos - A Jaghut
Janusz S.
 

Postautor: Janusz S. » 05 grudnia 2012, 23:46 - śr

Skończyłem czytać "Blood and Bone" i chciałem podzielić się kilkoma wrażeniami, nawet jeśli będą interesujące tylko dla nielicznych.
:!: Spoilery będą, ale raczej umiarkowane. :!:

Niestety nie jest to za dobra książka. Pomijam już kosmiczne ceny - stron mniej niż w "Orb, Sceptre, Throne", a cena dwa razy wyższa.
Zalety: dowiadujemy się wielu ciekawych informacji o tym, jak w innych częściach świata MKP wyglądały wydarzenia, które są składowymi wielkiej konwergencji opisanej przez Eriksona w "Okaleczonym Bogu". A wyglądały całkiem ciekawie, bo reszta panteonu świata MKP bynajmniej nie czekała z założonymi rękami, aż coś się rozstrzygnie. Jest też sporo ciekawych informacji z przeszłości, np. o tym jak przebiegała przysięga Karmazynowej Gwardii, która dała im nieśmiertelność nie najwyższej jakości. Można tez po części dowiedzieć się jak wyglądały Przykucia Okaleczonego Boga. Jest też z czego się pośmiać (np. dialogi Osserca z Gothosem przechodzące od filozoficznych głębi do wyzwisk były całkiem zabawne).
Wady: początkowe wrażenie typowej konstrukcji książek Esslemonta, gdzie wiele rozrzuconych wątków zbiega się na koniec w mniej lub bardziej atrakcyjną kulminację okazuje się fałszywe. Niektóre watki biegną do końca równolegle i kończą się na niczym. W głównym wątku nie wiadomo o co chodzi i bynajmniej nie wyjaśnia się to pod koniec. Po prostu na końcu zostaje się z lekko oszołomionym wyrazem twarzy i pytanie: a właściwie o co w tej powieści chodziło?
Druga grupa wad dotyczy już fabuły - znaczna cześć bohaterów przez całą książkę zajmuje się błąkaniem po dżungli - pozbawionym sensu, zarówno dla nich jak i dla czytelnika. Oględnie pisząc - nudy.

Główne wątki dotyczą: :!:
historii Wielkiego Króla Kallora i Taumaturgów
historii Karmazynowej Gwardii
historii Ardaty i Królowej Snów
historii Osserca
kapłanów Okaleczonego Boga
:!:
Część akcji opisuje wydarzenia znane już ze "Stonewieldera", tylko z innym narratorem.
Podsumowując: czyta się nieźle na początku. Potem historia rozłazi się w szwach na wszystkie strony, przybywa nic nie wnoszących dygresji, spotkań z nowymi postaciami, które niczego nie wnoszą do fabuły. Są fragmenty intrygujące i napisane znacznie prościej niż u SE, ale zakończenie jest fatalne - wszyscy czytelnicy będą wiedzieli, że działy się rzeczy wielkie i niesamowite, tylko nikt nie dowie się co właściwie się stało.

Muszę przeczytać jeszcze raz, ale na razie jestem bardziej rozczarowany niż zadowolony. Mam też dziwne wrażenie, że tą książkę ICE napisał wcześniej niż poprzednie - jest jakaś taka niedopracowana.
Janusz S.
 

Postautor: Janusz S. » 10 kwietnia 2013, 23:46 - śr

Prowizoryczna data wydania następnego tomu według Amazonu to 13 listopada 2013. Nie ma okładki. 760 stron.
Tytuł "City in the Jungle" jest taki sam jak roboczy tytuł książki, która wyszła jako "Blood and Bone", co tylko powiększa zamieszanie. Albo "City in the Jungle" to nowy tytuł książki poprzednio zapowiadanej jako "Assail", albo nastąpiło cudowne rozmnożenie i będą jeszcze dwie (??? - ta ostatnia hipoteza nie ma żadnych podstaw poza moją wyobraźnią)
Janusz S.
 

Postautor: Rafiks » 02 czerwca 2013, 23:46 - ndz

Janusz S. pisze:Prowizoryczna data wydania następnego tomu według Amazonu to 13 listopada 2013. Nie ma okładki. 760 stron.
Tytuł "City in the Jungle" jest taki sam jak roboczy tytuł książki, która wyszła jako "Blood and Bone", co tylko powiększa zamieszanie. Albo "City in the Jungle" to nowy tytuł książki poprzednio zapowiadanej jako "Assail", albo nastąpiło cudowne rozmnożenie i będą jeszcze dwie (??? - ta ostatnia hipoteza nie ma żadnych podstaw poza moją wyobraźnią)


http://www.booklounge.ca/catalog/displa ... 0593064481

Według informacji na tej stronie "Assail" ma być wydana 24 grudnia 2013r. i mam mieć 720 stron.
Rafiks
Przechodzień
 
Posty: 1
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Janusz S. » 03 czerwca 2013, 23:46 - pn

Rafiks pisze:
Janusz S. pisze:Prowizoryczna data wydania następnego tomu według Amazonu to 13 listopada 2013. Nie ma okładki. 760 stron.
Tytuł "City in the Jungle" jest taki sam jak roboczy tytuł książki, która wyszła jako "Blood and Bone", co tylko powiększa zamieszanie. Albo "City in the Jungle" to nowy tytuł książki poprzednio zapowiadanej jako "Assail", albo nastąpiło cudowne rozmnożenie i będą jeszcze dwie (??? - ta ostatnia hipoteza nie ma żadnych podstaw poza moją wyobraźnią)


http://www.booklounge.ca/catalog/displa ... 0593064481

Według informacji na tej stronie "Assail" ma być wydana 24 grudnia 2013r. i mam mieć 720 stron.

Amazon tez już się zaktualizował ale podaje 7 października i 720 stron.
Janusz S.
 

Postautor: Janusz S. » 11 czerwca 2013, 23:46 - wt

Liczba zmian w terminach wydawania książek na zachodzie w niczym nie ustępuje rodzimym osiągnięciom w tej dziedzinie. Podawany wcześniej termin wydania "Assail" zmienił się na 24 grudnia 2013, ale za to pojawiło się streszczenie, które wydaje mi się trochę rozczarowujące, bo w końcu Assail miał być najbardziej tajemniczym i groźnym lądem w całym świecie MKP, a w streszczeniu jakoś tego nie widać.
Tekst poniżej - po ACTAch, PRISMach i PIPAch nie jestem całkiem pewien czy jacyś marines nie zaaresztują mnie na wycieraczce przed drzwiami wejściowymi za jego skopiowanie, ale postanowiłem zaryzykować.

The final chapter in the awesome, epic story of the Malazan empire.
Tens of thousands of years of ice is melting, and the land of Assail, long a byword for menace and inaccessibility, is at last yielding its secrets. Tales of gold discovered in the region's north circulate in every waterfront dive and sailor's tavern and now countless adventurers and fortune-seekers have set sail in search of riches. All these adveturers have to guide them are legends and garbled tales of the dangers that lie in wait -- hostile coasts, fields of ice, impassable barriers and strange, terrifying creatures. But all accounts concur that the people of the north meet all trespassers with the sword. And beyond are rumoured to lurk Elder monsters out of history's very beginnings. Into this turmoil ventures the mercenary company, the Crimson Guard. Not drawn by contract, but by the promise of answers: answers to mysteries that Shimmer, second in command, wonders should even be sought. Arriving also, part of an uneasy alliance of Malazan fortune-hunters and Letherii soldiery, comes the bard Fisher kel Tath. And with him is a Tiste Andii who was found washed ashore and who cannot remember his past life, yet who commands far more power than he really should. Also venturing north is said to be a mighty champion, a man who once fought for the Malazans, the bearer of a sword that slays gods: Whiteblade.

And lastly, far to the south, a woman guards the shore awaiting both her allies and her enemies. Silverfox, newly incarnated Summoner of the undying army of the T'lan Imass, will do anything to stop the renewal of an ages-old crusade that could lay waste to the entire continent and beyond. Casting light on mysteries spanning the Malazan empire, and offering a glimpse of the storied and epic history that shaped it, Assail is the final chapter in the epic story of the Empire of Malaz.
Janusz S.
 

Postautor: Typical_troll » 31 marca 2014, 23:46 - pn

...
Ostatnio zmieniony 02 grudnia 2014, 23:46 - wt przez Typical_troll, łącznie zmieniany 1 raz
A poza tym uważam, że należy wydać Esslemonta.
Typical_troll
Cthulhu
 
Posty: 635
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

PoprzedniaNastępna

Wróć do Ogólnie o autorach

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości

cron