Tad Williams

Piszcie o wszystkich których kochacie, cenicie, podziwiacie...

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: thogal » 08 grudnia 2011, 23:46 - czw

Z całego Williamsa jakiego wydano w Polsce chyba najbardziej podobał mi się cykl "Inny świat". A Marchia Cienia jakoś mnie nie wciąga ... utknęłam w połowie drugiego tomu. Czy tom czwarty to już ostatni?
Awatar użytkownika
thogal
Puszkin
 
Posty: 205
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Himura » 11 grudnia 2011, 23:46 - ndz

Tak czwarty jest ostatni. Ja czytałem 1-szy i 2-gi i obawiam się, że na tym poprzestanę. Historia nie powala a recenzje nie zachęcają do zapoznania się z dalszymi częściami cyklu.
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Kalriem » 02 lipca 2012, 23:46 - pn

Orochimaru pisze:Niedawno zakupiłem "Smoczy Tron" i powiem że książka bardzo przypadła mi do gustu.
Początkowo irytował mnie przydługi wstęp - sielankowe jak się okazało życie Simona w zamku.
Niemniej gdy akcja nabiera tępa a główny bohater zmaga się z przeciwnościami losu dobrze pokazane zostaje jak zmienia się jego spojrzenie na świat oraz on sam.
Mimo że jest to mój pierwszy kontakt z pisarstwem Tada Williamsa to myślę, że nie skłamię jeśli powiem, że jest to pisarz więcej niż dobry.
Poza tym mam nadzieję, że jego inne książki - poza czytaną przeze mnie obecnie trylogią- również zostaną wznowione.


Ostatnio stałam się szczęśliwą (?) posiadaczką Smoczego Tronu. Jest to moje pierwsze spotkanie z tym pisarzem i powiem szczerze, że jak na razie ciężko mi idzie ta lektura. W sumie nie idzie mi w ogóle (o dziwo, mężastemu lepiej idzie czytanie). Mam nadzieję, że jak już zdołam zebrać odpowiednie siły do tej książki, to jednak zainteresuje mnie na tyle, aby zakupić kolejne tomy. Na szczęście post Orochimaru przepełnia mnie nadzieją, że jednak nie będzie tak źle.
Awatar użytkownika
Kalriem
Moderator
 
Posty: 2289
Rejestracja: 04 lipca 2005, 23:46 - pn

Postautor: Danoo » 02 lipca 2012, 23:46 - pn

Kalriem pisze:
Ostatnio stałam się szczęśliwą (?) posiadaczką Smoczego Tronu. Jest to moje pierwsze spotkanie z tym pisarzem i powiem szczerze, że jak na razie ciężko mi idzie ta lektura. W sumie nie idzie mi w ogóle (o dziwo, mężastemu lepiej idzie czytanie). Mam nadzieję, że jak już zdołam zebrać odpowiednie siły do tej książki, to jednak zainteresuje mnie na tyle, aby zakupić kolejne tomy. Na szczęście post Orochimaru przepełnia mnie nadzieją, że jednak nie będzie tak źle.


Witam!

Niezrażaj się początkiem pierwszego tomu. do jakiejś 300 strony to czytałem na siłę. W pozostałych tomach akcja przyspiesza, a czasami zwalnia. Taki był model pisania w latach 80 i 90-tych ( dużo opisów, dymanika akcji, a później nagle zwolnienie i niesamowite zakończenie ). Generalnie jest nieźle, a zakończenie i wyjaśnienie wątków w ostatnim tomie to majstersztyk! Wynagrodzi ci wszystko! Żadko po przeczytaniu ponad 2000 stron " szczena mi opada" Ale generalnie Wiliamsa czyta się dość topornie w porównaniui z dymanicznym stylem obecnych " młodych gniewnych".
Po tym cyklu musialem odpocząć od Wiliamsa i zakup Marchii cienia odłożyłem na bliżej nieokreśloną przyszłość.

Pozdrawiam serdecznie!
Awatar użytkownika
Danoo
Czytacz
 
Posty: 16
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Sędzia » 02 lipca 2012, 23:46 - pn

Kalriem pisze:Ostatnio stałam się szczęśliwą (?) posiadaczką Smoczego Tronu. Jest to moje pierwsze spotkanie z tym pisarzem i powiem szczerze, że jak na razie ciężko mi idzie ta lektura. W sumie nie idzie mi w ogóle (o dziwo, mężastemu lepiej idzie czytanie). Mam nadzieję, że jak już zdołam zebrać odpowiednie siły do tej książki, to jednak zainteresuje mnie na tyle, aby zakupić kolejne tomy. Na szczęście post Orochimaru przepełnia mnie nadzieją, że jednak nie będzie tak źle.


Trochę tak jak w Lotrze, akcja rozkręci się później.

Jest to jeden z najlepszych cykli fantasy, jakie czytałem, jeśli chodzi o czyste fantasy, rzecz jasna.
Sędzia
Cthulhu
 
Posty: 665
Rejestracja: 09 sierpnia 2005, 23:46 - wt

Postautor: Kalriem » 21 września 2012, 23:46 - pt

Niestety poległam. Nie dałam rady przeczytać pierwszego tomu, chociaż tak jak pisaliście byłam już dawno po 300 stronie.
Awatar użytkownika
Kalriem
Moderator
 
Posty: 2289
Rejestracja: 04 lipca 2005, 23:46 - pn

Postautor: ASX76 » 21 września 2012, 23:46 - pt

A można było zapytać... Tad może i niezły, ale tylko na początku znajomości z fantasy. Później nadaje się na przemiał. :lol:
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: Sędzia » 21 września 2012, 23:46 - pt

ASX76 pisze:A można było zapytać... Tad może i niezły, ale tylko na początku znajomości z fantasy. Później nadaje się na przemiał. :lol:


Bzdura. Jeśli tylko ktoś ma ochotę na czyste fantasy, to wielu lepszych cykli od tego nie znajdzie. Inna sprawa, że w pewnym momencie czytelnicy fantastyki przestają mieć ochotę na czyste fantasy, ale to nie przekreśla samego Williamsa.
Sędzia
Cthulhu
 
Posty: 665
Rejestracja: 09 sierpnia 2005, 23:46 - wt

Postautor: M » 22 grudnia 2012, 23:46 - sob

...
Ostatnio zmieniony 16 grudnia 2013, 23:46 - pn przez M, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
M
Czytacz
 
Posty: 42
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: M » 23 grudnia 2012, 23:46 - ndz

...
Ostatnio zmieniony 16 grudnia 2013, 23:46 - pn przez M, łącznie zmieniany 1 raz
Awatar użytkownika
M
Czytacz
 
Posty: 42
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: DS64 » 28 stycznia 2013, 23:46 - pn

Kto ma dość czystego fantasy, niech sięgnie po "Inny Świat". Nie oderwie się od książki, dopóki nie pokona tych 3,5 tys. stron!
DS64
Pisarczyk
 
Posty: 69
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Ciacho » 06 marca 2013, 23:46 - śr

DS64 pisze:Kto ma dość czystego fantasy, niech sięgnie po "Inny Świat". Nie oderwie się od książki, dopóki nie pokona tych 3,5 tys. stron!


Podpisuję się pod tym. Pierwsze 200-250 stron mozolne i trochę nudnawe, ale potem rozkręca się i dostajemy mega mix-gatunkowy oparty na silniku science fiction, co jest prześwietne. Do dziś nie mogę wyjść z podziwu, jak autorowi udało stworzyć się coś tak świetnego jak "Inny świat"- wyobraźnia bez granic. :)
„Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła” -Wisława Szymborska

„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.” -Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Ciacho
Cthulhu
 
Posty: 641
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Tad Williams

Postautor: thogal » 14 lutego 2015, 23:46 - sob

"Inny Świat" to rewelacja! uważam, że ani jedna wcześniejsza i ani jedna późniejsza książka/cykl Williamsa nie dorównuje "Innemu .." Czytając ten cykl po raz pierwszy pochłaniałam bez opamiętania - nawet kompresy na oczy robiłam byle móc czytać dalej bez przerywania :lol:
Awatar użytkownika
thogal
Puszkin
 
Posty: 205
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Poprzednia

Wróć do Ogólnie o autorach

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron