Sheri Tepper

Piszcie o wszystkich których kochacie, cenicie, podziwiacie...

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Sheri Tepper

Postautor: bio » 21 kwietnia 2015, 23:46 - wt

No i po tylu latach wreszcie jest jej pierwsza powieść po naszemu. Szczerze jestem wdzięczny Andrzejowi Miszkurce za spełnienie mych wieloletnich wołań na puszczy. Już nie na puszczy. Czy wielu spodoba si ę tak, jak mi 20 lat temu, nie wiem. Ale na pewno jest to powieść z górnej półki. Miała nieco niefarta, bo startowała do Hugo w jednym roku z Hyperionem. Są lata, gdy wysypują się książki prześwietne, i takie, gdy po prostu trzeba komuś nagrodę dać. Zresztą nie nagrodami stoi świat literatury, ale tym, że książka wciąż jest czytana i wznawiana, bo jest czytana. Zazdroszczę tym, którzy po raz pierwszy sięgną po tę książkę. A główna bohaterka czeka jeszcze w Raising the stones i Sideshow. Mam nadzieję, że jeśli nawet Pan Redaktor ich nie wyda, to u części czytelników Trawa wzbudzi takie ssanie, że sięgną po oryginał, nawet gdyby wiązało się to z nauką języka.
Awatar użytkownika
bio
Pisarczyk
 
Posty: 88
Rejestracja: 15 maja 2007, 23:46 - wt
Lokalizacja: Podwawie

Re: Sheri Tepper

Postautor: Ciacho » 22 kwietnia 2015, 23:46 - śr

Ja zamierzam swoją przygodę z Artefaktami zacząć na dniach właśnie od tej pozycji. Zobaczymy co to za dzieło. :P
„Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła” -Wisława Szymborska

„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.” -Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Ciacho
Cthulhu
 
Posty: 641
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Sheri Tepper

Postautor: Ciacho » 29 kwietnia 2015, 23:46 - śr

Wczoraj dostałem Tepper do ręki.
Pierwsze co: zajebiste wydanie! Kurde, jak ja bym chciał, żeby inne wydawnictwa wydawały książki tak, jak Mag. Serio. Nie dość, że graficznie ładnie, to jeszcze spoko papier i w twardej po przystępnej cenie, a do tego zakładka w formie tasiemki, co dla wielu wydawnictw jest problemem do zamontowania. Ta seria na półce będzie się prezentować równie świetnie, jak UW. :)
Jeśli chodzi o samą lekturę, to mam co prawda ledwo 40 stron za sobą, ale już poczułem specyficzną warstwę językową, nieco poetycki momentami, metaforyczny, toteż trzeba się bardziej skupić. Fabuła ciekawa i zajmująca, ale zastanawiam się jak w dalszym etapie będzie to wyglądało, czy dojdzie do jakichś schematycznych rozwiązań, czy jednak rozwinie się to bardziej oryginalnie, niż przypuszczam. : ) W każdym razie, póki co czyta się bardzo dobrze.
„Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła” -Wisława Szymborska

„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.” -Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Ciacho
Cthulhu
 
Posty: 641
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Sheri Tepper

Postautor: Ciacho » 11 maja 2015, 23:46 - pn

Czy ktoś już przeczytał oprócz mnie Trawę? Jak wrażenia?

Jak dla mnie książka bardzo dobra, magiczna, tajemnicza, napisana świetnym, poetyckim i ładnym językiem, szczególnie podobały mi się opisy planety. We wstępie widać idealnie jak to wygląda:

"Miliony mil kwadratowych; nieogarnione, chłostane wiatrem trawiaste tsunami, tysiąc ukojonych słońcem trawiastych wysp, setka falujących oceanów, każda zmarszczka lśniąca szkarłatem bądź bursztynem, szmaragdem lub turkusem, wielobarwne jak tęcze, których kolorowe pasy i plamy drżą ponad preriami; trawy – niektóre wysokie, inne niskie, niektóre pierzaste, inne proste – które, rosnąc, tworzą własną geografię. Trawiaste wzgórza, gdzie masy potężnych ździebeł sterczą na wysokość dziesięciu rosłych ludzi; trawiaste doliny, gdzie darń jest miękka jak mech, gdzie niewiasty składają głowy, myśląc o swoich ukochanych, gdzie mężowie kładą się i myślą o swoich kochankach; trawiaste gaje, gdzie starcy i staruszki przesiadują w ciszy wieczorami, marząc o tym, co kiedyś mogłoby się wydarzyć, a może się wydarzyło. Oczywiście tylko prości ludzie. Żaden arystokrata nie usiadłby na dzikiej trawie, żeby pomarzyć. Arystokraci mają od tego ogrody, jeśli w ogóle o czymś marzą."

Oprócz tego gatunki: hippae, ogary i najlepsze - lisy. Postaci może nie nazbyt rozwinięte psychologicznie, ale bynajmniej nie papierkowe; podejmują odpowiednie decyzje, momentami szokujące. Całość napisana raczej w takim bardziej ponurym klimacie. I ta tajemniczość wokół planety i wokół zwierząt, od początku do początku mnie zajmowała. Mogę zatem uznać pierwsze spotkanie z Artefaktami i p. Tepper za udane. :) Ode mnie ocena 5/6. Polecam. ;)
„Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła” -Wisława Szymborska

„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.” -Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Ciacho
Cthulhu
 
Posty: 641
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Sheri Tepper

Postautor: Krzysiek » 17 maja 2015, 23:46 - ndz

Skończyłem wczoraj "Trawę". Bardzo satysfakcjonująca lektura, powiedziałbym, że kompletna. Oprócz wciągającej warstwy fabularnej, kuszącej tajemnicą planety, autorka sporo miejsca poświęciła geografii planety, geopolityce czy zagadnieniom religijnym. Każdy z tych aspektów był ciekawy i dopracowany a jednocześnie nie przeszkadzał w pchaniu akcji do przodu. Bardzo dobry wybór na start "Artefaktów".
Awatar użytkownika
Krzysiek
Asimov
 
Posty: 263
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Sheri Tepper

Postautor: Ciacho » 18 maja 2015, 23:46 - pn

Czyli już dwóch tutaj się znalazło, którzy przeczytali i pozytywnie ocenili Trawę, pytanie tylko, czy inni stąd (z forum) nie zdążyli jeszcze sięgnąć, czy powstrzymują się z wypowiedzią? Bo jak na nową serią coś mało tych wypowiedzi dotyczącymi samej treści, poza formą wydania. ;)
„Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła” -Wisława Szymborska

„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.” -Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Ciacho
Cthulhu
 
Posty: 641
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Sheri Tepper

Postautor: thogal » 19 maja 2015, 23:46 - wt

Ciacho pisze:Czyli już dwóch tutaj się znalazło, którzy przeczytali i pozytywnie ocenili Trawę, pytanie tylko, czy inni stąd (z forum) nie zdążyli jeszcze sięgnąć, czy powstrzymują się z wypowiedzią? Bo jak na nową serią coś mało tych wypowiedzi dotyczącymi samej treści, poza formą wydania. ;)

No to ja jestem trzecią osobą, która przeczytała i pozytywnie ocenia Trawę :) Może za jakiś czas doczekamy się więcej Tepper w Artefaktach, bo mimo satysfakcji z lektury odczuwam cień niedosytu - chciałabym więcej ... :D
Awatar użytkownika
thogal
Puszkin
 
Posty: 205
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Sheri Tepper

Postautor: Krzysiek » 20 maja 2015, 23:46 - śr

Andrzej zapowiadał, że Tepper się pojawi ale nie będą to dalsze części "Trylogii Arbaiów"
Awatar użytkownika
Krzysiek
Asimov
 
Posty: 263
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Sheri Tepper

Postautor: thogal » 20 maja 2015, 23:46 - śr

Krzysiek pisze:Andrzej zapowiadał, że Tepper się pojawi ale nie będą to dalsze części "Trylogii Arbaiów"

Szkoda, ale może jeśli odpowiednio długo poczekamy, to doczekamy się reszty trylogii ... Natomiast innych książek Tepper też jestem ciekawa, bo naprawdę fajnie pisze :)
Awatar użytkownika
thogal
Puszkin
 
Posty: 205
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Sheri Tepper

Postautor: Krzysiek » 20 maja 2015, 23:46 - śr

Szczerze mówiąc, gdybym nie wiedział, że są jakieś pozostałe części, to w ogóle bym o nich nie pomyślał. "Trawę" odbieram jako kompletną, skończoną powieść i nie mam mocnego ciśnienia na więcej. Po inne książki autorki sięgnę z większym zainteresowaniem.
Awatar użytkownika
Krzysiek
Asimov
 
Posty: 263
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Sheri Tepper

Postautor: Ciacho » 20 maja 2015, 23:46 - śr

Mam to samo. O ile w trakcie czytania myślałem, że chętnie bym przeczytał 2 pozostałe części, o tyle po zakończeniu już nie bardzo. Po pierwsze dlatego, że to dla mnie koniec. Po drugie, nie sądzę, by kolejne były tak dobre, co mogłoby pozostawić niesmak. Ale kolejne książki Tepper powitam w serii jak najbardziej chętnie. : )
„Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła” -Wisława Szymborska

„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.” -Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Ciacho
Cthulhu
 
Posty: 641
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Sheri Tepper

Postautor: Shadowmage » 20 maja 2015, 23:46 - śr

Po drugie, nie sądzę, by kolejne były tak dobre, co mogłoby pozostawić niesmak.
Nie ma to jak stawiać mocno poparte argumentami przypuszczenia... Np. tom 3 też połapał różne nominacje (nie to, że to o czymś przesądza oczywiście).

Tak poza tym tom oczywiście "Trawa" jest zamkniętą całością, pozostawiającą co najwyżej klika luźnych nici. Z tego, co wyczytałem, tom 2 (i chyba 3) nie są nawet specjalnie z nią powiązane fabularnie, poza wspólnym światem. Nie ma więc musu wydawania, ale też ewentualne wydanie nie powinno "zniszczyć dobrych wrażeń".
Obrazek
Ględzenie Shadowa - mój blog
Awatar użytkownika
Shadowmage
Wielki AQ
 
Posty: 1082
Rejestracja: 04 września 2005, 23:46 - ndz

Re: Sheri Tepper

Postautor: thogal » 20 maja 2015, 23:46 - śr

Shadowmage pisze:
Po drugie, nie sądzę, by kolejne były tak dobre, co mogłoby pozostawić niesmak.
Nie ma to jak stawiać mocno poparte argumentami przypuszczenia... Np. tom 3 też połapał różne nominacje (nie to, że to o czymś przesądza oczywiście).

Tak poza tym tom oczywiście "Trawa" jest zamkniętą całością, pozostawiającą co najwyżej klika luźnych nici. Z tego, co wyczytałem, tom 2 (i chyba 3) nie są nawet specjalnie z nią powiązane fabularnie, poza wspólnym światem. Nie ma więc musu wydawania, ale też ewentualne wydanie nie powinno "zniszczyć dobrych wrażeń".

Bardzo mnie to cieszy, bo właśnie świat mi się podoba, niekoniecznie zaś kontynuacja "luźnych nici". Może więc kiedyś pojawi się tom 2 i 3 ...
Awatar użytkownika
thogal
Puszkin
 
Posty: 205
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Sheri Tepper

Postautor: Ciacho » 21 maja 2015, 23:46 - czw

Shadowmage pisze:
Po drugie, nie sądzę, by kolejne były tak dobre, co mogłoby pozostawić niesmak.
Nie ma to jak stawiać mocno poparte argumentami przypuszczenia....


Fakt, nie zapoznawałem się z dwoma pozostałymi wydaniami, jak wyglądają od strony treści, toteż mój poprzedni post to zwykłe "gdybanie", bo często tak się właśnie zdarza, że pierwsza część jest tą najlepszą, a ja wiedziałem tylko tyle, że jest to trylogia, więc dwie następne, pomyślałem, że są kontynuacją - bo tak jest z reguły - a nie osobnym tworem. ;) Aczkolwiek nie pachniało mi tutaj, jakby wydarzenia miały ciąg dalszy, bo moim zdaniem to osobna i zamknięta książka. Jednak nie mogę oddać słuszności Twojej wypowiedzi występującej przeciwko mojej ignorancji, bo sam nie wiesz, jaki jest poziom tych 2 książek, więc może najlepiej wstrzymajmy się obaj z osądzaniem do czasu, aż je przeczytamy. ;)
„Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła” -Wisława Szymborska

„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.” -Jonathan Carroll

http://swiat-bibliofila.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Ciacho
Cthulhu
 
Posty: 641
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Sheri Tepper

Postautor: bio » 10 czerwca 2015, 23:46 - śr

Raising the stones i Sideshow dzieją się po prostu w tym samym Uniwersum. Marjorie pojawia się tam w tle, a w ostatnim tomie, to już w ogóle inaczej... Spaja je też klimat i specyficzna wyobraźnia autorki, ale to można powiedzieć o pozostałych jej powieściach w konwencji SF, bo fantasy poza Beauty nie znam, a ta mi się nie podobała.
Awatar użytkownika
bio
Pisarczyk
 
Posty: 88
Rejestracja: 15 maja 2007, 23:46 - wt
Lokalizacja: Podwawie


Wróć do Ogólnie o autorach

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość

cron