Brent Weeks

Piszcie o wszystkich których kochacie, cenicie, podziwiacie...

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Brent Weeks

Postautor: Himura » 07 października 2009, 23:46 - śr

Choć polska premiera I części trylogii Weeksa przesunęła się na przyszły, rok pojawiła się już zapowiedź, tej całkiem interesująco prezentującej się, pozycji:
Dla Durzo Blinta zabijanie to sztuka, a w tym mieście on jest największym artystą. Dla Merkuriusza przetrwanie nie jest rzeczą pewną. Nie ma żadnej gwarancji przeżycia. Jako szczur z ulicy wychował się w slumsach i nauczył się szybko oceniać ludzi. I podejmować ryzyko. Na przykład zgłaszając się na ucznia do Durzo Blinta. Jednak żeby zostać przyjętym do terminu, Merkuriusz musi odrzucić swoje dawne życie i przyjąć nową tożsamość. Jako Kylar Stern musi nauczyć się poruszać w świecie zabójców – w świecie niebezpiecznych polityków i dziwnej magii. I musi rozwijać talent do zabijania.

Zachowana zostanie prawdopodobnie oryginalna okładka, poniżej projekt:

Obrazek

Co sądzicie?
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Himura » 08 października 2009, 23:46 - czw

Kolejna zmiana: książka powinna ukazać się 12 listopada 2009 r.
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: JR » 08 października 2009, 23:46 - czw

listopad
JR
JR
Redaktor
 
Posty: 42
Rejestracja: 28 grudnia 2005, 23:46 - śr

Postautor: Himura » 08 października 2009, 23:46 - czw

To ja się jeszcze zapytam, jaki jest docelowy "target" czytelniczy tej trylogii?
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: JR » 08 października 2009, 23:46 - czw

Myślę że miłośników Kapłanki. Czyli lekka, łatwa i przyjemna.
JR
JR
Redaktor
 
Posty: 42
Rejestracja: 28 grudnia 2005, 23:46 - śr

Postautor: Himura » 08 października 2009, 23:46 - czw

Cholerka, to chyba jednak nie dla mnie :P
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Himura » 11 listopada 2009, 23:46 - śr

“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Nekroskop » 15 listopada 2009, 23:46 - ndz

Przeczytałem, a raczej pochłonąłem w niecałe dwa dni; książka wciąga, czyta się dobrze, stylem przypomina trochę Lyncha i jego "Kłamstwa...", minusy - liczne literówki, momentami strasznie się dłuży, a zakończenie nie jest zaskoczeniem...

Trochę szkoda, że zachowano oryginalna okładkę pierwszego tomu; okładka edycji francuskiej prezentuje się świetnie:

Obrazek

Podobnie zresztą jak okładka tomu drugiego:

Obrazek
"–Pewnego dnia, Locke Lamora...–zaczął– Pewnego dnia spieprzysz coś tak bezprzykładnie, tak niesamowicie, tak...porażająco, że niebo zapłonie, księżyce zatańczą, a bogowie będą ze śmiechu srali kometami."
Awatar użytkownika
Nekroskop
Czytacz
 
Posty: 36
Rejestracja: 26 września 2007, 23:46 - śr

Postautor: Farin » 15 listopada 2009, 23:46 - ndz

Hmmm Chyba się wybiorę na tą drogę :]
"Są dwie rzeczy bezgraniczne:
wszechświat i ludzka głupota. Co do wszechświata nie mam pewności." A. Einstein
"Prawda jest córą czasu. Poczetą w przypadkowym i krótkotrwałym romansie ze zbiegiem okoliczności"
Awatar użytkownika
Farin
Samuraj Jack
 
Posty: 1522
Rejestracja: 01 września 2006, 23:46 - pt

Postautor: Himura » 22 lutego 2010, 23:46 - pn

Podążyłem "Drogą Cienia".
Ciężko jednoznacznie wypowiedzieć się o tej książce. Z jednej strony autor miał kilka ciekawych pomysłów, a sama opowieść miała kilka dobrych, wciągających fragmentów. Z drugiej wykonanie momentami woła o pomstę do nieba, a fragmenty przez, które ciężko było przebrnąć zdarzały się dość często.
Przeczytać można, kupić niekoniecznie.

Subiektywna ocena Himury: 5/10
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Dhuaine » 25 lutego 2010, 23:46 - czw

Zgadzam się z Himurą w 100%.
IMO największą wadą tej książki są postaci. Zachowują się jak lalki - niby jak ludzie, ale brakuje im iskry, polotu, nieprzewidywalności. Robią to, co mają robić, a jeśli nagle przestają się zachowywać zgodnie z dotychczasowym kursem, wygłaszają monolog z usprawiedliwieniem i idą w nową stronę.
Do tego głupota niektórych nie ma usprawiedliwienia. Toż to nawet czytelnik zauważy, że gość nosi takie samo nazwisko jak Wielki Zły ze Złego Mocarstwa na Północy, a tu nasz super skrytobójca ma w tym miejscu plamę na umyśle i do końca chyba mu nie zaskoczyło. Kylar w ogóle nie ma pamięci do imion - oprócz tej politycznej sławy ze dwa razy przedstawia mu się prawdziwym imieniem inna osoba, o której ostrzegał go nawet jego mistrz. I oczywiście idiota doznaje olśnienia w ostatnim momencie, gdy czytelnik wali już ze zgrozy głową o ścianę.

Wielki potężny warunek do spełnienia proroctwa przypomina mi demonicznego kurczaka Goodkinda - to tak na poważnie? Nie można było tych trzech słów wysłać pocztą? xD Za wiele to one i tak nie znaczyły, a dla postronnej osoby jeszcze mniej.

Los bohaterów totalnie wisiał mi i powiewał. Przez książkę brnęłam powoli i bardzo niechętnie. Pomysł był dobry, ale wykonanie zwalone.

3/10
Awatar użytkownika
Dhuaine
Moderator
 
Posty: 1039
Rejestracja: 15 września 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Łódź

Brent Weeks

Postautor: Kazio_Wihura » 30 czerwca 2010, 23:46 - śr

A ja powiem że mnie aż tak strasznie nie zdegustowała książka Brenta. Nie odczułem jakoś tych fragmentów nużących i przeczytałem ją tak naprawdę w jeden dzień. Postacie rzeczywiście bezpłciowe i akcja często przewidywalna, momentami może zaskoczyć, ale to zdecydowanie za mało. Na pewno kupię drugi i trzeci tom, gdyż pomimo bardzo przeciętnego poziomu książki nie żałuję tych 39 zł. Książka w sam raz na jeden wieczór i odłożenia w kręgi zapomnienia[wybaczcie pasja rymowania]
Awatar użytkownika
Kazio_Wihura
Czytacz
 
Posty: 30
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Asthariel » 01 lipca 2010, 23:46 - czw

Eh, przestraszyliście mnie, bo wczoraj zamówiłem pierwsze dwa tomy. Może nie będzie aż tak źle...
Asthariel
Czytacz
 
Posty: 40
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Iwett » 01 grudnia 2010, 23:46 - śr

Jestem w trakcie drugiego tomu. Pierwszy był nawet ciekawy, jednak dosyć przewidywalny. Drugi nie zaskakuje praktycznie wcale, na tyle że po zamknięciu ksiązki nie chce sie do niej wracać.
Gładkie czytadło.
"A ja stoję na krawędzi jakiegoś straszliwego urwiska . Mam swoje zadanie: muszę chwytać każdego kto się znajdzie w niebezpieczeństwie, tuż nad przepaścią.(...)Jestem właśnie strażnik w zbożu."

http://lubimyczytac.pl/profil/32735/iwett
Awatar użytkownika
Iwett
Cthulhu
 
Posty: 605
Rejestracja: 14 października 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: z Nibylandii

Postautor: Dhuaine » 03 grudnia 2010, 23:46 - pt

Czyli drugi tom nie jest drastycznie lepszy od pierwszego...? Dobrze, że skończyłam czytać po pierwszym... Ta przewidywalność i bałagan z pacingiem skutecznie mnie odstraszyły.
Awatar użytkownika
Dhuaine
Moderator
 
Posty: 1039
Rejestracja: 15 września 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Łódź

Następna

Wróć do Ogólnie o autorach

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość