Siergiej Łukjanienko

Piszcie o wszystkich których kochacie, cenicie, podziwiacie...

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: Himura » 28 listopada 2008, 23:46 - pt

Ja z Łukjanienki mam w domu wszystkie Patrole (wydanie MAG-a), ale czytałem tylko ten pierwszy i do reszty ciągnie mnie średnio (pewnie kiedyś przeczytam, ale za bardzo mi się nie spieszy).
Niemniej jednak z faktu, że MAG zaczął wydawać Łukjanienkę się cieszę, bo autor ten sprzedaje się Wydawnictwu całkiem nieźle, więc zawsze pokryje jedną, dwie książki z UW :)
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Galvar » 28 listopada 2008, 23:46 - pt

Himura pisze:Ja z Łukjanienki mam w domu wszystkie Patrole (wydanie MAG-a), ale czytałem tylko ten pierwszy i do reszty ciągnie mnie średnio (pewnie kiedyś przeczytam, ale za bardzo mi się nie spieszy).
Ja wiem, że to nie są książki rewelacyjne, ale ponoć dobre i bardzo dobre, więc jestem ich ciekaw. Także ze względu oryginalnej tematyki. ;)

Himura pisze:Niemniej jednak z faktu, że MAG zaczął wydawać Łukjanienkę się cieszę, bo autor ten sprzedaje się Wydawnictwu całkiem nieźle, więc zawsze pokryje jedną, dwie książki z UW :)
No to jest akurat duży plus każdej książki, która zarabia swoją sprzedażą na UW. :)
Galvar, mag z charakterem. ;)
Awatar użytkownika
Galvar
Asimov
 
Posty: 342
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Himura » 27 grudnia 2008, 23:46 - sob

Kolejna recenzja "Czystopisu":
http://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=6575

Utwierdza mnie jeszcze bardziej w przekonaniu, że za bardzo nic nie tracę odpuszczając sobie tę dylogię Łukjanienki.
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Azazello » 28 grudnia 2008, 23:46 - ndz

60% to nie tak tragicznie. To przeciętnośc jeśli chodzi o fantastykę. Całe masy Ćwieków, Grzędowiczów, Kearneyów, Pilipiuków takie oceny dostają. Tej konkretnej dylogii Łukjanienki jeszcze nie czytałem, ale słyszałem, że Brudnopis jest całkiem dobry, a przy tym tworzy tak jakby zamkniętą całośc, także można go przeczytac bez Czystopisu.
Azazello
Czytacz
 
Posty: 46
Rejestracja: 26 grudnia 2008, 23:46 - pt

Postautor: mec » 20 lutego 2009, 23:46 - pt

Przeczytałem Nocny Patrol, był to mój pierwszy kontakt z Łukjanienką i powiem szczerze - podoba mi się. Fajny lekko mroczny klimat, lekki styl, ciekawa fabuła, choć momentami bohaterowie są może zbyt lekkomyślni :wink:
3 wieczory dobrej rozrywki, książka godna polecenia.
"Tych, którzy umierają zdrowo, wypycha się i wystawia na widok publiczny w szklanych skrzyniach jako przykłady właściwego życia."
Steven Erikson, "Zdrowe zwłoki"
Awatar użytkownika
mec
Asimov
 
Posty: 330
Rejestracja: 28 lipca 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Himura » 05 maja 2009, 23:46 - wt

Pojawiła się już okładka MAGicznego wydania "Labiryntu odbić":
Obrazek

Możliwe, że kupię - wiele pozytywnym opinii na temat tej książki można znaleźć na sieci.
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: ASX76 » 06 maja 2009, 23:46 - śr

Himura pisze:Pojawiła się już okładka MAGicznego wydania "Labiryntu odbić":
Obrazek

Możliwe, że kupię - wiele pozytywnym opinii na temat tej książki można znaleźć na sieci.


Warto. :)
A później brać się za kontynuację ("Fałszywe lustra") i zwieńczenie znajdujące się w zbiorze "Atomowy sen".
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: Himura » 06 maja 2009, 23:46 - śr

No, ASX przekonałeś mnie kiedyś do zakupu książek Clavella, to może i teraz Cię posłucham :)
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: ASX76 » 07 maja 2009, 23:46 - czw

Himura pisze:No, ASX przekonałeś mnie kiedyś do zakupu książek Clavella, to może i teraz Cię posłucham :)


Ale ile się przy tym namęczyłem... :P
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: Himura » 07 maja 2009, 23:46 - czw

Ot, ale i Twój trud nie poszedł na marne. :wink:

Teraz sam się męczę - próbując prozę Clavella ludziom zaszczepić :wink:

Wracając do Łukjanienki... :)
“It has always seemed to me that my existence consisted purely and exclusively of nothing but the most outrageous nonsense.”
Awatar użytkownika
Himura
Tom Bombadil
 
Posty: 3788
Rejestracja: 16 listopada 2005, 23:46 - śr
Lokalizacja: Porando-kyowakoku

Postautor: Sędzia » 07 maja 2009, 23:46 - czw

Mam taką uwagę dotyczącą patroli.

Chodzi o Hesera, którego w angielskiej wikipedii nazywają jako Gesara, i wskazują jako odnośnik hasło o "Epic of King Gesar", czyli jakimś królu który rządził legendarnym Królestwem Ling. Jest to największy poemat Tybetu i Azji.

I teraz w polskiej wiki król również nazywa się Gesar. Pamiętam dobrze, że i Heser pochodził z tamtych rejonów, tzn. z Azji

Jeśli autor celowo skorzystał z Gesara, to moim zdaniem jest to bardzo poważny błąd w tłumaczeniu, bo co miałoby przemawiać za taką zmianą.

Inna sprawa, że do "Hesera" już się przyzwyczaiłem ;)

Pytanie, czy to jest wymysł tłumaczy na angielski, że zrobili z Hesera Gesara, czy też w naszym tłumaczeniu jest błąd?
Sędzia
Cthulhu
 
Posty: 665
Rejestracja: 09 sierpnia 2005, 23:46 - wt

Postautor: ASX76 » 07 maja 2009, 23:46 - czw

Panie Sędzio -> Czy to rzeczywiście ważne? Tym bardziej, że się przyzwyczaiłeś... :wink:

Himura -> Ludzie są przeważnie odporni na jednostkowe "zaszczepy". :wink: Co innego, gdyby pojawiło się więcej osób zachwalających twórczość Clavella. Niestety, na siłę nikogo nie da się uszczęśliwić. Już dawno straciłem wenę/ochotę do przekonywania kogokolwiek do czegokolwiek. Teraz robię to tylko sporadycznie, "raz na ruski miesiąc(zek)". :P

Z książek Clavella najlepsze są: Shogun, Król szczurów i Tai-Pan.

Przy okazji chciałbym Ci gorąco polecić "Atlas chmur" Mitchella.
Pozycję można bez problemu bardzo tanio kupić na stoiskach z Tanią Książką czy Allegro. Prawdziwa Uczta Wyobraźni. :D
W tym miejscu troszkę o tym popisaliśmy:
http://www.zaginiona-biblioteka.pl/viewtopic.php?t=825
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: mec » 07 maja 2009, 23:46 - czw

Dwie rzeczy

Tibet-Mongolian hero Heser (the son Heavenly lords, sovereign of four cardinal points, the Messiah, the fighter of demons and monsters)


http://fantalov.blogspot.com/2005/01/night-patrol.html
Może też z tego powodu istnieje różnica w imieniu przywódcy - Geser w utworach literackich występuje jako Heser (jeśli oczywiście nie chodzi o banalne kwestie fonetyczne związane z przekładem różnych tłumaczy).


http://www.gram.pl/art_8Q7hHO6_Timur_Be ... ona_2.html
"Tych, którzy umierają zdrowo, wypycha się i wystawia na widok publiczny w szklanych skrzyniach jako przykłady właściwego życia."
Steven Erikson, "Zdrowe zwłoki"
Awatar użytkownika
mec
Asimov
 
Posty: 330
Rejestracja: 28 lipca 2005, 23:46 - czw
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Tomasz » 07 maja 2009, 23:46 - czw

ASX76 pisze:Panie Sędzio -> Czy to rzeczywiście ważne? Tym bardziej, że się przyzwyczaiłeś... :wink:

Himura -> Ludzie są przeważnie odporni na jednostkowe "zaszczepy". :wink: Co innego, gdyby pojawiło się więcej osób zachwalających twórczość Clavella. Niestety, na siłę nikogo nie da się uszczęśliwić. Już dawno straciłem wenę/ochotę do przekonywania kogokolwiek do czegokolwiek. Teraz robię to tylko sporadycznie, "raz na ruski miesiąc(zek)". :P

Z książek Clavella najlepsze są: Shogun, Król szczurów i Tai-Pan.

Przy okazji chciałbym Ci gorąco polecić "Atlas chmur" Mitchella.
Pozycję można bez problemu bardzo tanio kupić na stoiskach z Tanią Książką czy Allegro. Prawdziwa Uczta Wyobraźni. :D
W tym miejscu troszkę o tym popisaliśmy:
http://www.zaginiona-biblioteka.pl/viewtopic.php?t=825



Ja sie nieśmiało przyłączę do polecania Clavella. Przeczytałem parę miesięcy temu "Tai-Pana" i po prostu się zachwyciłem. Dwie inne książki już czekają na półce.
Tomasz
Pisarczyk
 
Posty: 62
Rejestracja: 07 lutego 2009, 23:46 - sob
Lokalizacja: Tychy

Postautor: ASX76 » 07 maja 2009, 23:46 - czw

Tomaszu, to po dwóch następnych będziesz jeszcze bardziej, o ile są to: "Shogun" i "Król szczurów". :)
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

PoprzedniaNastępna

Wróć do Ogólnie o autorach

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron