Dan Simmons

Piszcie o wszystkich których kochacie, cenicie, podziwiacie...

Moderatorzy: Nightchill, Dhuaine, Andrzej Miszkurka, Kalriem

Postautor: niepco » 01 października 2012, 23:46 - pn

Ja odbieram osobiście, więc nie płacę za przesyłkę.
I'm not singing for the future
I'm not dreaming of the past
I'm not talking of the first time
I never think about the last

Shane MacGowan
Awatar użytkownika
niepco
Cthulhu
 
Posty: 506
Rejestracja: 01 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: Antiquitatis Genus Crosniensis

Postautor: JanOsik » 01 października 2012, 23:46 - pn

niepco pisze:Ja odbieram osobiście, więc nie płacę za przesyłkę.

O tym piszę: trzeba mieszkać we właściwym mieście. No, akurat w wypadku Bonito jest ciut lepiej, bo do wyboru są DWA miasta :P.
JanOsik
 

Postautor: Yath » 01 października 2012, 23:46 - pn

@JanOsik pisze:
Też trochę nie rozumiem tego nakręcania się...

Zauważ, że to Ty – jak, to określiłeś – nakręcasz się... Ja i @niepco podaliśmy suche fakty. Zamawiam w momencie, gdy "skompletuję" co najmniej trzy pozycje i w tej księgarni (nawet po zapłaceniu kosztów przesyłki) mam znacznie taniej, niż w innych księgarniach w mojej okolicy. Jeżeli korzysta się z tej samej firmy kurierskiej, można uzyskać w niej rabaty...
Ostatnio zmieniony 01 października 2012, 23:46 - pn przez Yath, łącznie zmieniany 1 raz
Żadna historia nie ma początku i końca. Początki i końce można wymyślić, by służyły jakiemuś celowi, chwilowym, ulotnym zamiarom, lecz ze swej fundamentalnej natury są czymś arbitralnym i istnieją wyłącznie jako wygodna konstrukcja ludzkiego umysłu.
Yath
Bezimenny
 
Posty: 892
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw
Lokalizacja: Glimmer Faith

Postautor: JanOsik » 01 października 2012, 23:46 - pn

Może użyłem złego słowa z tym "nakręcaniem się", po prostu rozbawiło mnie, jak licytujecie się, kto zapłacił mniej. Nawiasem mówiąc, nie masz rabatów stałego klienta w księgarni, za to masz je w firmie kurierskiej... Fajne, ale naprawdę nie każdemu dane.
JanOsik
 

Postautor: niepco » 02 października 2012, 23:46 - wt

Moim zamiarem nie było licytowanie się, przecież to bez sensu. To miała być informacja jedynie, być może pomocna dla kogoś. Co do bonito, to podobno otwierają punkt we Wrocławiu. A przesyłka? Jeśli ktoś jest ciut cierpliwy może zamówić kilka pozycji i skorzystać z darmowej, co przy dzisiejszych cenach (choćby Simmonsa) nie jest zbyt trudne.

Z innej beczki: czy dodruki Simmonsa będą jakoś do odróżnienia? Chodzi mi o to by uniknąć pomyłki przy zakupie w sieci. ISBN zostaje podejrzewam ten sam?
I'm not singing for the future
I'm not dreaming of the past
I'm not talking of the first time
I never think about the last

Shane MacGowan
Awatar użytkownika
niepco
Cthulhu
 
Posty: 506
Rejestracja: 01 lipca 2005, 23:46 - pt
Lokalizacja: Antiquitatis Genus Crosniensis

Postautor: niuklik » 02 października 2012, 23:46 - wt

JanOsik pisze:Też trochę nie rozumiem tego nakręcania się superniskimi cenami w księgarniach internetowych. Jeśli nie mieszkasz we właściwym mieście, to koszt przesyłki psuje całą frajdę. Chyba że kupisz dużo więcej niż jedną książkę.


Jeszcze jedna sprawa - dla osob zwracajacych uwage na szczegoly, wyslana ksiazka (choc nowa) moze miec pewne irytujace defekty...A to zagieta okladka, oderwany czy pognieciony grzbiet czy obwoluta. Jak juz place za nowa ksiazke, takowa chce otrzymac, dlatego wiec robie wszystko aby oprocz w miare niskiej zaplaty odebrac towar osobiscie i ewentualnie potruc dupe sprzedawcy jak ksiazka jest nie teges. Wiadomo - jest reklamacja, ale czy warto rozpoczynac caly proces przy zalozeniu, ze chcialo sie zjechac z kosztow?
niuklik
Pisarczyk
 
Posty: 79
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: Janusz S. » 03 października 2012, 23:46 - śr

Kupiłem w końcu "Drooda" w ramach zachwalanej tu i ówdzie empikowej promocji "3 w cenie 2". Przeczytałem dopiero jakieś 150 stron, ale muszę przyznać, że ta książka Simmonsa jest zaskakująco inna od tego co znam i lubię w jego twórczości. Wspólne wydaje mi się tylko to, że wiele jego książek jest w luźny sposób powiązanych z jakąś znaną literaturą/poezją z mniej lub bardziej odległej przeszłości - od "Iliady" poczynając. Jest to też książka zupełnie inna od moich przeciętnych lektur i myślałem już, że popełniłem błąd i szybko się znudzę dygresjami dotyczącymi życia osobistego Dickensa, ale jak na razie nie miałem racji. Czyta się całkiem nieźle, ale to, że Simmons potrafi pisać nie jest chyba dla nikogo zaskoczeniem. Tłumacze też sprawili się dobrze. Obraz Londynu jest momentami śmierdząco-makabryczny, czasem groteskowy, czasem przerażający-śmieszny. Zakładam, że dalej będzie jeszcze ciekawiej.
Janusz S.
 

Postautor: Kalriem » 04 października 2012, 23:46 - czw

A ja jestem w trakcie czytania "Drooda". Lektura ta tylko mnie utwierdziła w przekonaniu, że Simmonsa będę kupować niemalże "w ciemno". Co do samej lektury nie mam zastrzeżeń - dłużyzn jako takich nie ma, chociaż czasem miałoby się chęć przekartkować parę stron, ale jest to napisane takim językiem, że nie jest ta chęć tak silna (jak np. u Eriksona pod koniec cyklu, gdzie już nie czytałam utworów? początkujących każdy rozdział) żeby to zrobić.
Co do wydania nie mam zastrzeżeń. Format taki sam jak w "Hyperionie", ładnie będzie prezentował się na widoku. Cegła konkretna, swoją wagę ma i raczej ciężko będzie ją brać w dłuższą podróż. No ale coś za coś.

Subiektywna ocena całości, pomimo że do przeczytania pozostało parę stron: 8,5/10.
Awatar użytkownika
Kalriem
Moderator
 
Posty: 2289
Rejestracja: 04 lipca 2005, 23:46 - pn

Postautor: Kat » 26 listopada 2012, 23:46 - pn

Skończyłam Drooda. Na początku szło mi jakoś opornie (możliwe, że to ja miałam zły czas), ale potem się rozkręciło. Książka dopracowana - przynajmniej takie sprawia wrażenie. Aż chce mi się przeczytać biografie Dickensa i Collinsa, żeby sprawdzić, jak to naprawdę z nimi było ;). Podobało mi się, że czytelnik ma możliwość wyboru "wierz, w co chcesz".
Jak pisałam w innym temacie - podczas czytania kojarzyła mi się z Sherlockiem Holmesem (czy raczej sposobem narracji Conan Doyle) i z filmem "Raven" o E.A. Poem. Potem jednakże skojarzenia zmalały - była jakby mniej mroczna niż Raven i nie tak wartka, jak Sherlock. Ale i tak fajna ;).
To moja pierwsza książka Simmonsa i zastanawiam się nad innymi. Ale dobrze mi się wydaje, że te inne są bardziej s-f? Kosmos i te sprawy?
Kat
Skryba
 
Posty: 142
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Postautor: ASX76 » 26 listopada 2012, 23:46 - pn

Kat pisze:To moja pierwsza książka Simmonsa i zastanawiam się nad innymi. Ale dobrze mi się wydaje, że te inne są bardziej s-f? Kosmos i te sprawy?


A to zależy które... :wink: Jeśli interesuje Cię bardziej s-f, aczkolwiek dodać przy tym wypada, że nie jest to hard s-f - polecam "Hyperion" i "Ilion".

Natomiast jeśli masz ochotę na klasową powieść podróżniczą z elementami horroru, wówczas warto sięgnąć po "Terror" (tę pozycję można tanio kupić - po przecenie).
Awatar użytkownika
ASX76
Samuraj Jack
 
Posty: 2878
Rejestracja: 02 lipca 2005, 23:46 - sob

Postautor: Kat » 26 listopada 2012, 23:46 - pn

Właśnie s-f średnio mi leży ;). Ale może ten Terror... Ale to za jakiś czas, jak skończę to, co mam :). Dzięki, ASX :)
Kat
Skryba
 
Posty: 142
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Dan Simmons

Postautor: Rafael » 06 maja 2015, 23:46 - śr

Pytanie do fanów/osób czytających Simmonsa. Czytałem Hyperiona i kolejne książki cyklu, jednak nie do końca przypadł mi do gustu. Sięgnąłem, mimo to, po Terror, który mnie absolutnie zachwycił. I stąd moje pytanie - czy Drood jest w jakiś sposób podobnie napisany? Bo nie wiem czy warto próbować.
Awatar użytkownika
Rafael
Pisarczyk
 
Posty: 81
Rejestracja: 01 stycznia 1970, 23:46 - czw

Re: Dan Simmons

Postautor: grubshy » 06 maja 2015, 23:46 - śr

Dosc podobny - sa w nim nawet nawiazania do 'Terroru'.
We are the Dwarfs. You will be decapitated. Resistance is futile.
Awatar użytkownika
grubshy
Wielki AQ
 
Posty: 1166
Rejestracja: 16 lutego 2007, 23:46 - pt
Lokalizacja: Ja tutejszy...

Poprzednia

Wróć do Ogólnie o autorach

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości